Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Blokadą straszą nas od 35 lat. Czy kryzys z migrantami odbije się na obwodzie kaliningradzkim?

© Sputnik . Michaił MichajłowskijKatedra Matki Bożej i św. Wojciecha w Kaliningradzie
Katedra Matki Bożej i św. Wojciecha w Kaliningradzie - Sputnik Polska, 1920, 24.11.2021
Subskrybuj nas na
Konflikt na polsko-białoruskiej granicy cały czas jest napięty. Rozwiązanie powstałej sytuacji spędza sen z powiek zarówno jednej, jak i drugiej strony. Wydarzenia śledzi też Kaliningrad. Sputnik zapytał się ekspertów z obwodu kaliningradzkiego, jakie jest prawdopodobieństwo jeśli nie wciągnięcia regionu w konflikt, to przynajmniej jego blokady.
W czasie spotkania z estońską premier Kają Kallas szef gabinetu ministrów Polski Mateusz Morawiecki wyraził zamiar całkowitego zamknięcia granic z Białorusią z powodu kryzysu migracyjnego.
„Jesteśmy gotowi na zamykanie kolejnych przejść (granicznych), zamykanie możliwości tranzytowych i handlowych, po to, żeby wywrzeć gospodarczą presję na reżim Łukaszenki” –powiedział Morawiecki.
Jak na razie Polska postanowiła zamknąć jedno przejście graniczne z Białorusią - Kuźnicę (Bruzgi po stronie białoruskiej), gdzie na początku listopada rozbito obóz migrantów.
Z kolei władze Litwy w związku z kryzysem migracyjnym od 10 listopada wprowadziły stan wyjątkowy w pięciokilometrowym pasie na całej rozciągłości litewsko-białoruskiej granicy, a także w punktach rejestracji i pobytu migrantów oraz w promieniu 200 metrów wokół nich. Powstałą sytuację Wilno uważa za poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i nie wyklucza, że zwróci się o pomoc wojskową do NATO.

Na rosyjsko-polskiej granicy nie ma miejsca nic podobnego

Z jednej strony zaostrzenie kryzysu migracyjnego nie powinno mieć bezpośrednich konsekwencji dla obwodu Kaliningradzkiego, jeśli nie dojdzie do starcia zbrojnego między wojskami przygranicznymi państw, biorących udział w konflikcie. Z drugiej jednak położenie półenklawy najbardziej zachodniego regionu Rosji tak czy inaczej zmusza do śledzenia sytuacji u „sąsiadów”.
Politolog Aleksandr Nosowicz, członek Izby Społecznej obwodu kaliningradzkiego przyznaje, że na początku wśród interesującej się polityką części ludności obwodu kaliningradzkiego sytuacja z migrantami budziła niepokój, a teraz na to, co dzieje się na białorusko-polskiej granicy, mieszkańcy najbardziej zachodniego regionu praktycznie nie zwracają uwagi.
© Sputnik . Alexander Natruskin / Idź do banku zdjęćRosyjski politolog z Kaliningradu Aleksander Nosowicz
Rosyjski politolog z Kaliningradu Aleksander Nosowicz - Sputnik Polska, 1920, 24.11.2021
Rosyjski politolog z Kaliningradu Aleksander Nosowicz
Ekspert jest przekonany, że kryzys migracyjny nie wpłynie na funkcjonowanie i życie w obwodzie kaliningradzkim, ponieważ Rosja nie jest stroną konfliktu między Białorusią i wschodnimi państwami Unii Europejskiej.
– Na rosyjsko-polskiej granicy nie ma niczego podobnego do tego, co dzieje się w obwodzie grodzieńskim, nawet w niewielkim stopniu. A przecież my także mamy bezpośrednią granicę z Unią Europejską, a więc jest możliwość dostania się do UE z obwodu kaliningradzkiego przez terytorium Polski i Litwy.
My również posiadamy połączenie lotnicze z krajami Azji Centralnej i Bliskiego Wschodu, a więc z krajami, skąd na Białoruś przylatują migranci. To przeczy całej konspirologii polskich władz, że za kryzysem migracyjnym stoi Rosja, Kreml i że Putin i Łukaszenka działają ramię w ramię
– podkreśla Aleksandr Nosowicz w komentarzu dla Sputnika.
Kaliningrad na mapie - Sputnik Polska, 1920, 28.10.2021
Opinie
Kaliningrad ziemią litewską. Czy Wilno pretenduje do „bursztynowej krainy”?

Morze Bałtyckie – ochrona przed Litwą

Blokadę transportową obwodu kaliningradzkiego, do jakiej mogą doprowadzić działania strony litewskiej odnośnie zamknięcia granicy białorusko-litewskiej, ekspert uważa za mało prawdopodobną.
Blokadą straszą nas już 35 lat, począwszy od pieriestrojki i początku ruchu separatystycznego w ZSRR. Ten scenariusz ani razu nie został zrealizowany, ponieważ stawki są zbyt wysokie, żeby próbować go zrealizować. Blokada transportowa obwodu kaliningradzkiego to tak naprawdę casus belli, pretekst do ogłoszenia wojny
– uważa Aleksandr Nosowicz.
Jak przypomina ekspert, obwód kaliningradzki ma dostęp do Morza Bałtyckiego i w tym sensie region jest stuprocentowo chroniony przed wszelkimi wrogimi działaniami ze strony Litwy.
– Oczywiście, jeśli będziemy na przykład latać do Moskwy niebezpośrednio, a przez Morze Bałtyckie, przez Petersburg, bardzo zwiększy to nasze wydatki, tym niemniej jednak nie grozi nam całkowita blokada transportowa – mówi politolog Aleksandr Nosowicz, członek Izby Społecznej obwodu kaliningradzkiego.
Wznowienie połączeń kolejowych między Kaliningradem a Moskwą - Sputnik Polska, 1920, 06.09.2021
Opinie
„Akt agresji wobec krajów bałtyckich”: pociąg omyłkowo zawiózł litewskich celników do Rosji

Obwód kaliningradzki ma wszystko, czego potrzebuje

Z kolei zastępca dyrektora generalnego SPAR-Kaliningrad (franczyzobiorca holenderskiego SPAR) Aleksiej Jelajew dopuszcza możliwość, że zamknięcie przejścia granicznego Kuźnica Białostocka–Bruzgi mogło wpłynąć na dostawy towarów od kontrahentów jego sieci handlowej przez Białoruś.
– Ale dotyczy to raczej mniejszości towarów i tak czy inaczej można zmienić przejście graniczne w celu przejścia odprawy celnej – precyzuje Aleksiej Jelajew.
Rozmówca Sputnika przyznaje, że obwód kaliningradzki rzeczywiście jest narażony z punktu widzenia tranzytu przez terytorium Unii Europejskiej, ponieważ większość towarów jest dostarczanych do regionu transportem samochodowym (albo kolejowym) przez terytorium Litwy, Łotwy, albo przez terytorium Polski. I oczywiście Białoruś.
© Zdjęcie : Julia VlasovaAleksiej Jelajew
Aleksiej Jelajew - Sputnik Polska, 1920, 24.11.2021
Aleksiej Jelajew
Logistyka stanowi ważną część. Na przykład obwód kaliningradzki to jeden z niewielu regionów europejskiej części Rosji, w którym zostały wprowadzone maksymalne możliwe ceny na cukier i olej słonecznikowy (w celu hamowania wzrostu cen najważniejszych produktów żywnościowych– red.) właśnie przez nadzwyczaj drogą logistykę. Wszelkie działania, związane z procesem celnym, niewątpliwie wpływają na terminy i koszt przewozu ładunków
– zaznacza Aleksiej Jelajew.
Jak dodał, obecnie obwód kaliningradzki ma zapewnione wszystko, czego potrzebuje:
„Przynajmniej tak wygląda sytuacja w naszej sieci handlowej i mamy nadzieję, że będzie tak również w przyszłości”.

„Idea MRG została pogrzebana”

Szef Polskiego Ośrodka Kultury w Kaliningradzie Tomasz Omański uważa, że nawet jeśli sytuacja z migrantami pośrednio wywoła wzrost cen towarów w obwodzie kaliningradzkim, to będzie to najmniejszy problem z możliwych.
Ja mam nadzieję, że tylko w ten sposób będzie to odczuwalne. Media informują już o tym, że na dzień dzisiejszy na białorusko-polskim przejściu granicznym ciężarówki czekają na granicy do 8-10 godzin. Będzie to odczuwalne dla producentów rosyjskich. Jeszcze gorszym skutkiem będzie, na pewno, kwestia kontaktów rosyjsko-unijnych, w kwestiach wizowych
– uważa Tomasz Omański.
© Zdjęcie : Tomasz Omański Tomasz Omański
Tomasz Omański  - Sputnik Polska, 1920, 24.11.2021
Tomasz Omański
Zdaniem rozmówcy Sputnika, napięta sytuacja na polsko-białoruskim pograniczu w końcu może doprowadzić do tego, że Mały ruch graniczny (MRG) z obwodem kaliningradzkim nigdy nie zostanie wznowiony. Przypomnijmy, od 2012 do 2016 roku mieszkańcy regionów przygranicznych obu krajów mogli w uproszczonym trybie – czyli bez wizy – przyjeżdżać do swoich „sąsiadów”.
Ja w ogóle uważam, że nawet bez tej sytuacji MRG nigdy nie będzie wznowiony. Nie potrzeba żadnego konfliktu na granicy polsko-białoruskiej. Myślę, że nie po to go wstrzymano, zamrożono, żeby go potem z powrotem wskrzeszać.
Został zamknięty pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa na warszawskim szczycie NATO i Światowych Dniach Młodzieży Katolickiej w Krakowie. Minęły już lata. Mamy bardzo poważny kryzys związany z tak zwaną epidemią, kryzys zamkniętych granic nie tylko między obwodem kaliningradzkim a Polską, a w ogóle na całym świecie. I do tego wszystkiego jeszcze dochodzi nam tutaj problem z Białorusią, ja myślę, że całokształt sytuacji na pewno spowoduje, że Mały ruch graniczny, który powiedzmy sobie, jest na dzień dzisiejszy politycznym dinozaurem, w takiej postaci, w jakiej był, nie będzie wznowiony – mówi szef Polskiego Ośrodka Kultury w Kaliningradzie Tomasz Omański.
Kaliningrad z lotu ptaka - Sputnik Polska, 1920, 31.08.2021
Opinie
Niemiec z Rosji: „Kaliningrad w rękach NATO byłby synonimem Krymu w rękach NATO”
Jak wyraził się politolog Aleksandr Nosowicz, członek Izby Społecznej obwodu kaliningradzkiego „idea MRG została pogrzebana i nikt nie zamierza jej z tego grobu wyciągać”.
– Zniesienie małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim związane jest z rozmieszczeniem amerykańskiego kontyngentu na polsko-rosyjskiej granicy i blokowanie funkcjonowania MRG było jednym z warunków Amerykanów, na jakich zgadzają się rozmieszczać ten kontyngent. Już od dawna nie jest tajemnicą poliszynela, nie zaprzeczają temu nawet jak sądzę sami Polacy.
Innymi słowy wznowienie MRG możliwe jest tylko w przypadku demilitaryzacji Polski – jeśli przestanie pełnić rolę wschodniego przyczółku NATO i przyczółku USA na wschodzie Europy. Wtedy możliwy jest nie tylko MRG ale i ruch bezwizowy między Rosją i UE. Ale na razie takiej perspektywy nie widać nawet w najbardziej długofalowych prognozach
– reasumował Aleksandr Nosowicz.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала