Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Covidowe zwłoki jak bomba biologiczna. Czy są powody do niepokoju?

Trumna - Sputnik Polska, 1920, 30.11.2021
Subskrybuj nas na
Wirus jest niestabilny w środowisku zewnętrznym, po pewnym czasie traci aktywność. W związku z tym nie ma tu żadnej „bomby biologicznej”. To przesada – mówi wirusolog Gieorgij Wikułow, komentując żądania Polaków, aby zwłoki zmarłych z powodu Covid-19 były przymusowo kremowane.
Jak poinformował dziś minister zdrowia Adam Niedzielski, w Polsce jest 19 100 zakażeń, co oznacza, że „w stosunku do poprzedniego tygodnia jest to blisko 5-procentowy spadek”. Ostatniej doby zmarło około 500 pacjentów z Covid-19, a od początku pandemii takich ofiar jest już w Polsce ponad 83 tys.
Jest to szczególnie niepokojące dla Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego. Jego przedstawiciele postulują, by rząd wprowadził nakaz kremacji zwłok tych, którzy zmarli z powodu koronawirusa. W rozmowie z Onet powiedział o tym prezes fundacji Krzysztof Wolicki.
Przypomniał, że zwłoki zmarłych z powodu koronawirusa Polaków wkładane są do worka plastikowego, który umieszczany jest w trumnie. Wolicki nazywa to „prawdziwą bombą biologiczną”, bo jeżeli worek jest szczelny, po 10-15 latach „w środku zrobi się galareta”. Innymi słowy, w naturalny sposób szczątki się nie rozłożą.

Kremacja – zbędny środek

Gieorgij Wikułow, dyrektor Rosyjskiego Centrum Informacji Naukowej ds. Profilaktyki i Leczenia Infekcji Wirusowych, uważa, że ​​nie ma podstaw naukowych do przymusowej kremacji zwłok zmarłych z powodu Covid-19.
Wirus jest niestabilny w środowisku zewnętrznym, po pewnym czasie traci aktywność. W związku z tym nie ma tu żadnej „bomby biologicznej”. To przesada – mówi wirusolog Gieorgij Wikułow.
Jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby odpowiednie „w przypadku wysoce zaraźliwych chorób, takich jak dżuma”.
A i to nie jest pewne. Myślę, że w tym przypadku będzie to środek przesadny, z którym wielu się nie zgodzi. Są wyznania, w których jest to zabronione. Nie zapominajmy o tym – mówi wirusolog.
© Zdjęcie : Facebook / dr.vikulov Wirusolog Gieorgij Wikułow
Wirusolog Gieorgij Wikułow - Sputnik Polska, 1920, 30.11.2021
Wirusolog Gieorgij Wikułow
Jednocześnie rozmówca Sputnika przyznaje, że rozkład ciała w worku foliowym trwa znacznie dłużej.
– Jest to cecha właściwa dla szczelnego plastiku. Ale sam wirus nie utrzymuje się długo w środowisku zewnętrznym – podkreśla wirusolog Gieorgij Wikułow.
Nawet w przypadku ekshumacji ciała zmarłego z powodu Covid-19 ryzyko zakażenia, zdaniem biegłego, nie zostało dokładnie określone.

To zależy od tego, w jakim terminie zostanie podjęta decyzja o przeprowadzeniu ekshumacji. Jeśli wcześnie, wówczas całkowity rozkład zwłok jeszcze nie nastąpił i teoretycznie infekcja może nadal występować. A jeśli minęło dużo czasu, na przykład ponad sześć miesięcy, to z dużym prawdopodobieństwem wirus straci swoją aktywność. Ale to wymaga oddzielnych wyjaśnień – klaruje wirusolog Gieorgij Wikułow.

Czy katolicy zaakceptują kremację?

Proboszcz petersburskiego kościoła rzymskokatolickiego św. Katarzyny Aleksandryjskiej Jurij Dorogin przypomina, że ​​Kościół katolicki nie sprzeciwia się kremacji zmarłych.
– Oczywiście tradycyjną formą pochówku jest pochówek w trumnie, na cmentarzu, w grobie, ale czasami nie da się pochować zmarłego w ten sposób – zarówno ze względów finansowych, jak i z powodu braku miejsca na cmentarzu. Kościół katolicki traktuje spokojnie kremację zmarłych – wyjaśnia w komentarzu dla Sputnika ksiądz Jurij Dorogin.
Jego zdaniem ważne jest, aby kremacja nie była sprzeczna z wiarą chrześcijańską.
– Jeśli ktoś z wierzących chce zostać skremowany i by jego prochy rozrzucono po Tybecie lub w Gangesie, zgodnie z tradycją buddyjską i hinduską, to oczywiście Kościół to potępia – wyjaśnia Jurij Dorogin.
© Zdjęcie : ServusDei Ksiądz Jurij Dorogin
Ksiądz Jurij Dorogin - Sputnik Polska, 1920, 30.11.2021
Ksiądz Jurij Dorogin
Ksiądz dodaje, że przy kremacji – z punktu widzenia Kościoła katolickiego – nie ma znaczenia, czy wierzący zmarł na jakąś chorobę, czy ze starości.

Można kremować. Na cmentarzu znajdują się kolumbaria z niszami, w których można postawić urnę lub pochować ją w grobie bliskiej nam osoby. Na przykład w Rosji jest to praktykowane cały czas, ponieważ cmentarze są stare, nie ma krypt, groby są bardzo blisko siebie – nie da się wykopać kolejnego. Dlatego zwłoki są kremowane. Więc żadnego problemu z tym nie ma – tłumaczy ksiądz Jurij Dorogin.

Według niego, trudno przewidzieć, jak polscy katolicy odbiorą wiadomość o możliwej przymusowej kremacji zmarłych z powodu Covid-19.
Świętowanie Bożego Narodzenia - Sputnik Polska, 1920, 30.11.2021
Opinie
Obrona granic czy pomoc uchodźcom? Stanowisko Kościoła w Polsce wobec kryzysu migracyjnego
– Niestety, dziś na świecie istnieje wiele dziwnych uprzedzeń, zachowań ludzi nie da się przewidzieć. Ale ze strony Kościoła katolickiego nie powinno być przeszkód, bo nie ma ku temu powodów – powiedział ksiądz Jurij Dorogin.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала