Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Nie będzie nam Urban chodził niewinny

© Zdjęcie : Jarosław AugustyniakJerzy Urban
Jerzy Urban - Sputnik Polska, 1920, 06.12.2021
Subskrybuj nas na
„Urban heroldem wolności” - pisała 11 lutego tego roku w swoim tekście Agnieszka Wołk-Łaniewska. Niecały rok po publikacji tego tekstu i wyroku uniewinniającym Jerzego Urbana w absurdalnej sprawie, widzimy, że zwycięstwo okrzyknięto jednak zbyt szybko. Zbigniew Ziobro nie dopuści do tego, żeby naczelny „Nie” pozostał niewinny.
Co prawda publicystka ostrzegała w swoim tekście: „ [Proces] zakończył się wyłącznie dzięki niechlujstwu prokuratury. Gdyby ziobrowy organ nie spóźnił się o 1 dzień ze złożeniem apelacji – straszliwa historia zdziwionego Jezusa mogłaby ciągnąć się przez sądy następne 9 lat”. Bo sprawa publikacji wizerunku Jezusa ze zdziwioną miną w Urbanowej gazecie ciągnęła się od 2012 roku.
Rysunek ten opublikowany na pierwszej stronie tygodnika był zresztą ilustracją tekstu Wołk-Łaniewskiej o fali odejść z kościoła katolickiego w ostatnim (wówczas) czasie. 6 osób (krewni oraz znajomi) poczuło się urażonych tym wizerunkiem – niezależnie od siebie, jak zeznali w sądzie, złożyli więc zawiadomienie do prokuratury. Ich uczucia religijne ucierpiały, bo w gazecie, której nie biorą do ręki, ktoś opublikował wizerunek faceta przypominającego znaną z Biblii personę ze zdziwioną miną. Tyle słowem skrótu.
Po wieloletniej batalii, pełnej zeznań biegłych, wymiany biegłych, marnowania prądu, czasu i miejsca na sali sądowej, Urban doczekał się uniewinnienia. To jednak zabolało Zbigniewa Ziobrę, że wyrok zdążył się uprawomocnić. Jak to, wyrok, który nie pasuje władzy zdążył się uprawomocnić?! No co to, to nie!
Jerzy Urban, Redaktor naczelny tygodnika „NIE” - Sputnik Polska, 1920, 11.02.2021
Piszą dla nas
Urban heroldem wolności
A teraz puśćmy wodze fantazji. Co by było, gdyby zwykły obywatel jeden dzień spóźnił się z apelacją? Co się dzieje, gdy zażalenie na wyrok wpływa za późno, albo gdy złożone dokumenty są niekompletne?

Najlepsze, na co możemy wówczas liczyć to wykład o tym, że sądowe terminy i regulaminy są po coś. Mianowicie po to, żeby ich przestrzegać, a jak ktoś nie umie ich przestrzegać, jego strata, niech się nie bawi w sądy. Ale ta reguła nie obowiązuje wszystkich. Dawno temu pewien gość nazwiskiem Orwell napisał takie znamienne zdanie o zwierzętach, które są równe, za wyjątkiem tych, które są równiejsze od innych.

Parafianie rozmawiają z księdzem w kościele w przeddzień świąt wielkanocnych w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 03.12.2021
Polska
Polski Kościół otwiera się na kobiety?
Prokurator generalny dwa tygodnie temu wniósł do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną na niekorzyść naczelnego „Nie”. Utrzymuje, że orzeczenie sądu ma stać „w sprzeczności z prawem poszkodowanych do konstytucyjnej wolności sumienia oraz religii”.
W skardze miały znaleźć się też zarzuty o sprzeczności ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym. „Zgodnie z przepisami sprawą tą zajmie się jedna z nowych izb w tym sądzie - Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. SN nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy” - czytamy w „Gazecie Prawnej”. Jednak wszystko sprowadza się do tego, że sprawa ma znów trafić do Sądu Rejonowego i toczyć się od samego początku.
„Gdyby osoby, których uczucia religijne obraził zdziwiony Jezus, nie chciały się poczuć obrażone – wystarczyłoby, żeby nie czytały gazety. Co zresztą orzekł Sąd Najwyższy w 2015 roku: jeżeli ktoś sam stara się zdobyć coś, co urazi jego uczucia religijne, to o obrazie tych uczuć nie może być mowy” - dowodzi w swoim tekście Wołk-Łaniewska, podsumowując robotę prokuratury spóźniającej się z apelacją: „zamordyści, ale na szczęście partacze”. Niestety, to już nieaktualne stwierdzenie.
Warto w tym miejscu przywołać inny znany w Polsce kultowy cytat z filmu „Sami swoi”: „Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie!”.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала