Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

VAT na żywność: lepiej „mniej niż zero”…

© Zdjęcie : Pixabay / Daniel Friesenecker Polska żywność, tradycyjny wiejski stół
Polska żywność, tradycyjny wiejski stół - Sputnik Polska, 1920, 06.12.2021
Subskrybuj nas na
Jeśli za obecną polityką proinflacyjną nie kryje się jakiś bardziej przemyślany i dalekosiężny zamysł, choćby najbardziej szalony, to Polska stanęła właśnie przed kolejną odsłoną poważnego kryzysu państwowego – mówi analityk dr Marcin Domagała.
Drożyzna przyspiesza. Zdaniem polskich analityków, prognozy nie są dobre: w grudniu ceny będą rosły w tempie ponad 8-procentowym, a w styczniu jeszcze mocniej. W przyszłym roku ceny mogą szybować w górę w tempie nawet dwucyfrowym.
Na zahamowanie wzrostu cen nieznaczny wpływ mogą mieć planowane przez rząd PiS ograniczone w czasie obniżenie podatków na paliwa i energię. Ale ponieważ jest ono tymczasowe, po kilku miesiącach drożyzna może wrócić z nową siłą.
Wypowiedź wiceministra finansów Piotra Patkowskiego w Sejmie miała udowodnić, że rząd ma pomysł na to, jakie podjąć dalsze kroki w celu okiełznania inflacji. Odpowiadając na pytanie, czemu rząd nie zdecydował się na wprowadzenie zerowego VAT na produkty żywnościowe wiceminister Patkowski powiedział, że rząd wysłał do Brukseli wniosek o zgodę na obniżenie VAT na żywność do 0%.
„KE ma inne zasady, nie zgadza się na tego typu działania. Gdyby była zgoda po stronie Komisji Europejskiej, jest nasze zobowiązanie, zaproszenie na całe pierwsze półrocze przyszłego roku zerowej stawki VAT na artykuły żywnościowe. Ale takiej zgody - póki co - nie ma" - tłumaczył z kolei premier Morawiecki.
„Liczymy, że podejście KE ulegnie zmianie" - informuje Centrum Informacyjne Rządu.
Na słowa szefa polskiego rządu zareagował jeden z urzędników UE cytowany przez portal 300gospodarka.pl. „Polski rząd nigdy nie prosił o wprowadzenie zerowej stawki VAT na żywność” - stwierdził.
O przyczynach, skutkach i próbach zwalczania inflacji w Polsce Sputnik rozmawiał z polskim analitykiem geopolitycznym dr. Marcinem Domagałą.
- Jakie przyczyny leżą u podstaw inflacji W Polsce? Od jakich czynników zależy uruchomienie środków zapobiegawczych w celu zwalczania gwałtownego wzrostu cen?
- Oceniając przyczyny wysokiego poziomu inflacji, czyli po prostu wzrostu cen - w Polsce należy je rozpatrywać z perspektywy globalnej. Polska gospodarka należy do dobrze zintegrowanego rynku europejskiego, który ten problem również dotknął. Włączenie mechanizmów zapobiegawczych zależy wyłącznie jednak od suwerennych decyzji polskich elit rządzących. Ponadto proszę zwrócić uwagę na fakt, że przyczyna wzrostu cen nie należy wyłącznie do jednego czynnika ekonomicznego. To złożony mechanizm, który skutkuje tym zjawiskiem.
- Czy istnieje ryzyko galopującej inflacji po realizacji założeń tarczy antyinflacyjnej, która ma tylko na kilka miesięcy rekompensować części obywateli wzrost cen nośników energii?
- Na szczęście do poziomu tzw. galopującej, czyli dwucyfrowej inflacji jeszcze nam trochę brakuje. Nie oznacza to jednak, że możemy otwierać szampana. Na wzrost cen w Polsce składają się takie czynniki, jak przede wszystkim spekulacyjna zwyżka giełdowych cen nośników energii, a nie spadek wydobycia lub zakontraktowanego przesyłu, o co ostatnio z lubością bywa oskarżana w Polsce dosyć często Federacja Rosyjska. Ilość gazu zakontraktowana dotychczas w FR dla ostatnio szybko rozwijającej się polskiej gospodarki okazuje się po prostu niewystarczająca. Stąd nasz kraj jest zmuszony kupować paliwo od innych, znacznie już droższych dostawców.
Portfel z polskimi pieniędzmi - Sputnik Polska, 1920, 29.11.2021
Opinie
Czy tarcza antyinflacyjna uratuje portfele Polaków?
- Czy ta sytuacja jest zatem niebezpieczna?
- Jak wspomniałem Polska gospodarka rozwija się dynamicznie. Wraz z rozwojem rosną jednak oczekiwania płacowe. Rosną również koszty działalności firm. Swoją cegiełkę dokłada do tego też pompowany oczekiwaniami społecznymi rząd, który podwyższa pensję minimalną, emerytury, zwiększa nominalną dochodowość polskich rodzin programami socjalnymi. Są to dobre rozwiązania społeczne, ale nie w czasie tak gwałtownie rosnącego wzrostu cen. Przyczynia się to bowiem wyłącznie do nakręcania spirali płacowo-inflacyjnej. Pomniejszych przyczyn, które konsekwentnie, niczym elementy w układance, składają się na to zjawisko, można wymieniać jeszcze bardzo, bardzo wiele.
Najważniejszym jednak w tym kontekście pozostaje pytanie, w jaki sposób można zatamować wzrost cen. Zgodnie ze wstępnymi dany za listopad 2021 r. ceny w stosunku do roku ubiegłego wzrosły o 7,7%. Tym samym oznacza to, że poziom inflacji w stosunku do założonego celu inflacyjnego (maksymalnie 3,5%) wzrósł o 4,2 punktu procentowego, czyli ponad dwukrotnie od zakładanego ustawą poziomu.
- Co w zaistniałej sytuacji mógłby zrobić rząd? W czyich rękach spoczywa narzędzie antyinflacyjne?
- Wbrew konstytucyjnym założeniom obecny prezes Narodowego Banku Polskiego prof. Adam Glapiński nie wykazuje się niezależnością wobec politycznego ośrodka decyzyjnego, jakim jest rządząca Polską partia – Prawo i Sprawiedliwość. W tym jednak wypadku partyjny wpływ na szefa NBP mógłby zostać wykorzystany pozytywnie. To w jego bowiem rękach, a szczególnie w rękach zdominowanej przez PiS Rady Polityki Pieniężnej spoczywa najważniejsze narzędzie antyinflacyjne, jakim jest możliwość regulacji (czyli w tym wypadku podwyższenia) stóp procentowych. Zdaje się jednak, że rząd Mateusza Morawieckiego akurat teraz musiał sobie przypomnieć o konstytucyjnej niezależności NBP.
Lampka zapala się od gniazdka - Sputnik Polska, 1920, 02.11.2021
Polska
Rząd pomoże Polakom uporać się z wysokimi cenami za energię
W dodatku sam rząd zaczął wykonywać dość osobliwe ruchy antyinflacyjne. Propozycja dotacji, rekompensującej części obywateli wzrost cen nośników energii, będzie bowiem wzmacniać wzrost cen. Natomiast obniżka podatków, np. na żywność do poziomu 0%, to w zasadzie ćwierćśrodek, który nie prowadzi natychmiast do zauważalnej obniżki cen. To zjawisko może nastąpić, ale w dłuższym okresie. Ponadto w pierwszej kolejności beneficjentami redukcji stawek podatkowych bywają raczej przedsiębiorcy, którzy rzeczywiście mogą szybciej zacząć odrabiać straty wywołane epidemią Covid-19, lecz nie przeciętni konsumenci.
- Jakimi narzędziami zwalczania gwałtownego wzrostu cen dysponuje państwo?
- Zaprzeczenie przedstawiciela Komisji Europejskiej o braku wniosku z polskiej strony o zgodę na obniżenie VAT na żywność do 0 proc. odczytuję bardziej w kategoriach zdziwienia kiepskim pomysłem, aniżeli poważnego przedstawienia działań ze strony polskiego rządu. Niestety rząd traktuje ten pomysł jako swój główny oręż.
Podsumowując, obecnie Polska boryka się z największym od blisko dwudziestu lat, niekontrolowanym wzrostem inflacji. W dodatku na horyzoncie nie pojawia się żadne znaczące remedium. Jeśli za obecną polityką proinflacyjną nie kryje się jakiś bardziej przemyślany i dalekosiężny zamysł, choćby najbardziej szalony, to Polska stanęła właśnie przed kolejną odsłoną poważnego kryzysu państwowego. Ewentualnym następcom obecnej ekipy rządzącej nie będzie wcale łatwo zwalczyć to zjawisko. W efekcie za tę dezynwolturę rządu, czyli zbyt swobodne, często lekceważące zachowanie rządu solidarnie zapłacą wszyscy Polacy.
- Dziękuję za rozmowę.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала