Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polski polityk: „Jesteśmy osamotnieni. Nie mamy sojuszników”

Jarosław Kaczyński na okładce tygodnika Przegląd
Jarosław Kaczyński na okładce tygodnika Przegląd - Sputnik Polska, 1920, 07.12.2021
Subskrybuj nas na
„Ideą tego spotkania było, jak rozumiem, pokazanie, że PiS ma przyjaciół, ale to są przyjaciele, którzy nie mają żadnego dużego znaczenia.” – powiedział prof. Tadeusz Iwiński, komentując spotkanie w Warszawie twardej europejskiej prawicy.
Przywódcy europejskiej skrajnej prawicy zebrali się w ostatnią sobotę w Warszawie, aby przedyskutować utworzenie jednej frakcji w Parlamencie Europejskim. Gospodarzem tak zwanego Warsaw Summit, czyli warszawskiego szczytu, była rządząca w Polsce partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS).
O znaczeniu „szczytu prawicy” Sputnik Polska rozmawiał z polskim politykiem, posłem na Sejm kilku kadencji prof. Tadeuszem Iwińskim.
- Jak pan ocenia to wydarzenie, jej przebieg, znaczenie? Miało ono być próbą zjednoczenia skrajnej prawicy, aby pokazać pozory współpracy przy głębokiej różnicy zdań.
- Główny akcent w mediach polskich, nie propisowskich, był taki, że spotkanie to było z przyjaciółmi Putina. To nie jest moja opinia, tylko opinia wielu środków medialnych. W moim przekonaniu spotkanie to było nieudane, dlatego że wbrew zapowiedziom nie ogłoszono żadnego komunikatu końcowego. To po pierwsze. Po drugie, nie przyjechało wielu liderów prawicy europejskiej. Nieobecna była Alternatywa dla Niemiec (AfD). Nie było Matteo Salvini z włoskiej partii Liga. Nie było nikogo z Czech, ze Skandynawii. …
W Warszawie trwa spotkanie spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych The Warsaw Summit - Sputnik Polska, 1920, 07.12.2021
Piszą dla nas
Kremlowska orkiestra pod batutą Jarosława
Ideą tego spotkania było, jak rozumiem, pokazanie, że PiS ma przyjaciół, ale to są przyjaciele, którzy nie mają żadnego dużego znaczenia. Główny problem obecnego polskiego rządu, który oceniam bardzo krytycznie, to brak sojuszników poza Węgrami.
Polska się boi, że nowy niemiecki rząd - koalicja SPD, Zieloni i FDP - będzie bardziej proeuropejski, a po ostatnich atakach na Niemcy ze strony Polski będzie popierał sankcje przeciwko Polsce. Z Rosją Polska praktycznie nie ma znaczących kontaktów. Z Białorusią, wiadomo, mamy konflikt. Kiedyś byliśmy głównym sojusznikiem Ukrainy, teraz tracimy inicjatywę. Jesteśmy osamotnieni tak naprawdę. 40-milionowa Polska za głównego sojusznika ma 10- milionowe Węgry, gdzie opozycja bardzo się zjednoczyła i premier Viktor Orban może przegrać najbliższe wybory. Nie mamy sojuszników. Nie mamy przyjaciół.
- Czy nie uważa Pan, że spotkanie w Warszawie było próbą zjednoczenia skrajnej prawicy, aby pokazać pozory współpracy przy głębokiej różnicy zdań? Czy jest realny zamiar stworzenia prawicowej koalicji w Parlamencie Europejskim?
- Jeżeli był taki zamiar, to on się w ogóle nie powiódł. To jest fiasko. Przecież nie opublikowano nawet końcowego dokumentu, komunikatu. Dziś w Parlamencie Europejskim wśród siedmiu frakcji są dwie frakcje kluczowe: frakcja Europejskiej Partii Ludowej, czyli taka chrześcijańsko –demokratyczna, są socjaliści i demokraci.
Ja osobiście nie widzę możliwości utworzenia w Parlamencie Europejskim nowej znaczącej siły, która by uważała, że powinna być taką siłą antyniemiecką.

Przecież główne wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego na spotkaniu było wyraźnie antyniemieckie. Krytyka Niemiec jest teraz silniejsza niż krytyka prawicy polityki Federacji Rosyjskiej. Jak może Polska odgrywać znaczącą rolę, jeżeli nie ma żadnych przyjaciół? Jak mówił kiedyś prezydent Finlandii Urho Kekkonen, przyjaciół należy szukać blisko, a wrogów daleko, jeżeli w ogóle trzeba szukać wrogów.

-TSUE nałożył na Polskę milion euro dziennych kar za łamanie zasad praworządności. Liderka Zgromadzenia Narodowego Marine Le Pen obiecuje, że jeśli wygra przyszłoroczne wybory prezydenckie we Francji, jej kraj zapłaci za Polskę tę karę. Czy uważa Pan, że Le Pen będzie mogła wygrać te wybory?
- Niech Pan nie żartuje. Nikt z tych obecnych na spotkaniu w Warszawie - poza Orbanem, który może mieć szansę zostać ponownie premierem, chociaż opozycja przeciwko niemu się konsoliduje - nie ma dużego znaczenia w polityce europejskiej. Pani Marine Le Pen, szefowa Zjednoczenia Narodowego także ma nikłe szanse nawet na wejście do drugiej tury wyborów prezydenckich we Francji, które odbędą się 10 kwietnia przyszłego roku, raptem za 5 miesięcy.
- Rzeczpospolita opublikowała obszerny wywiad z liderką Frontu Ludowego, w którym Le Pen przypisała Ukrainę do rosyjskiej strefy wpływów. Słowa Le Pen wywołały falę krytyki ze strony liberalnego centrum w osobie lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, który nazwał uczestników warszawskiego szczytu "pożytecznymi idiotami". Co Pan o tym sądzi?
- Faktem jest, że pani Le Pen, jako jedyna znacząca polityk jakiś czas temu poparła aneksję Krymu. Jej główną tezą jest to, że Ukraina powinna być częścią Rosji. Sądzę, że jej udział w spotkaniu jest próbą gry razem z Prawem i Sprawiedliwością.
Liderka partii politycznej Francji Front Narodowy, kandydatka na prezydenta Francji Marine Le Pen podczas konferencji prasowej - Sputnik Polska, 1920, 06.12.2021
Polska
Marine Le Pen w Warszawie: Ukraina należy do sfery wpływów Rosji
- Rzecznik PiS Radosław Fogiel przyznał, że poszczególne partie nie zgadzają się we wszystkich kwestiach, ale zaznaczył, że najbardziej prorosyjskim projektem w Europie jest gazociąg Nord Stream 2, którego orędowniczką jest ustępująca kanclerz Niemiec Angela Merkel.
- Obecny rząd w Warszawie prowadzi absurdalną politykę wobec Niemiec. Wystarczy powiedzieć, że gdy przyjechała Angela Merkel do Polski, żeby się pożegnać, to prezydent Andrzej Duda z nią nawet się nie spotkał. Brak mi słów na temat Dudy. To jest wyjątkowo nieudany prezydent…
- Nie uważa Pan, że spotkanie europejskiej prawicy w Polsce tak naprawdę było głównie obliczone na użytek wewnętrzny uczestników spotkania, że wydarzenie zostało zorganizowane po to, by każda z partii mogła pokazać wyborcom, że "nie jest sama"?
- Absolutnie Pan ma rację. Tylko, że chyba to nie zadziała tak, jak Kaczyński z Morawieckim sobie zaplanowali.
Największe partie konserwatywne Europy przecież nie przyjechały do Polski, a przyjechali tu, poza Orbanem, drugorzędni politycy. To pokazuje słabość skrajnej prawicy i błędną politykę zagraniczną Polski.
- Dziękuję Panu za rozmowę.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала