Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska, 1920
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Litwa, Łotwa i Polska w ciągu ostatnich miesięcy zmagają się ze wzrostem liczby nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią, oskarżając Mińsk o wywołanie kryzysu migracyjnego w odpowiedzi na unijne sankcje.

Białoruski generał uczestniczył w szturmie polskiej granicy? Mińsk: To kłamstwo

© REUTERS / BelteleradiocompanyMigranci na przejściu granicznym w Kużnicy
Migranci na przejściu granicznym w Kużnicy - Sputnik Polska, 1920, 14.12.2021
Subskrybuj nas na
Białoruski Państwowy Komitet Graniczny nazwał kłamstwem oświadczenie Warszawy, że próbę przełamania granicy przez migrantów obserwował wiceprzewodniczący Państwowego Komitetu Granicznego Białorusi gen. mjr Roman Podliniew.
W listopadzie w pobliżu przejścia granicznego Bruzgi doszło do próby przedostania się przez migrantów z Białorusi do Polski. Polskie służby użyły do ich powstrzymywania specjalnego sprzętu, w szczególności armatek wodnych i granatów hukowych. Polskie służby poinformowały, że na miejscu był wówczas zastępca szefa białoruskich pograniczników gen. mjr Roman Podliniew.
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn zaprezentował podczas wtorkowego briefingu zdjęcie, na którym widoczny jest mężczyzna bez munduru. Stwierdził, że widać ma tym zdjęciu gen. mjr. Romana Podliniewa. Żaryn zauważył, że „wyglądał na osobę skierowaną tam do jakichś działań nadzorczych, kontrolnych, (…) wydawał się „trzymać rękę na pulsie” w związku z tym, co się działo na tym odcinku naszej granicy”.
– Publiczne kłamstwa wymagają publicznych komentarzy – czytamy w oświadczeniu białoruskiego Komitetu Granicznego w Telegramie.
Podkreślono, że podczas konferencji Żaryn „pokazał zdjęcie, na którym mężczyzna w marynarce jest słabo widoczny, pomimo złej jakości i niemożności zidentyfikowania twarzy polski rzecznik celowo przekazał do wiadomości publicznej nieprawdziwe informacje, podając, że był to zastępca przewodniczącego Państwowego Komitetu Granicznego”.
Jednocześnie polskie służby nie krępowały się tym, że w pobliżu punktu granicznego Bruzgi znajdowało się około 100 dziennikarzy, w tym zagranicznych, z których większość również miała na sobie czarne kurtki… To kolejny przykład tego, że kiedy nie ma się nic do powiedzenia, ale coś powiedzieć należy, trzeba kłamać – podkreślił białoruski komitet.
Litwa, Łotwa i Polska zmagają się ostatnio ze wzrostem liczby nielegalnych migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki na granicy z Białorusią, oskarżając Mińsk o wywołanie kryzysu migracyjnego. Mińsk odpiera wszystkie zarzuty. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że nie będzie już powstrzymywał napływu nielegalnych migrantów do Unii Europejskiej, ponieważ z powodu sankcji kraj nie ma na to „ani pieniędzy, ani sił”. Białoruscy pogranicznicy wielokrotnie informowali, że Polska, Litwa i Łotwa siłą wydalają migrantów na sąsiednie terytorium, a także używają wobec nich przemocy.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала