Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Litwa „skończyła” z Rosją, teraz „bierze się” za Białoruś

© Sputnik . Viktor Tolochko / Idź do banku zdjęćPrzejście graniczne Bieniakonie między Litwą a Białorusią.
Przejście graniczne Bieniakonie między Litwą a Białorusią. - Sputnik Polska, 1920, 24.12.2021
Subskrybuj nas na
Biuro ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) przy Departamencie Stanu USA powiadomiło spółkę państwową Lietuvos geležinkeliai (Koleje litewskie), że nie jest zobowiązana do przestrzegania sankcji USA wobec Białoruskiej Kompanii Potasowej Belaruskali.
Amerykańskie sankcje wobec Białorusi dotyczą tylko spółek amerykańskich. Oświadczenie Stanów Zjednoczonych wprawiło litewski rząd w zakłopotanie. Okazało się więc, że Litwa nie ma zakazu realizacji tranzytu białoruskich nawozów sztucznych.
Niemniej jednak władze Litwy nadal szukają rozwiązań na rzecz wstrzymania tranzytu produkcji białoruskiej Kompanii Potasowej Belaruskali z pominięciem wszelkich zobowiązań handlowych, które w przypadku naruszeń grożą poważnymi stratami finansowymi - poinformował rzecznik Kolei litewskich Mantas Dubauskas.

Mińsk reaguje

Przedstawicielka Belaruskali Irina Sawczenko na antenie radia LRT ostrzegła, że w przypadku wstrzymania tranzytu nawozów przez Litwę, Białoruś podejmie symetryczne działania wobec sąsiedniego kraju.
- Oba kraje będą miały trudności, a najbardziej ucierpią mieszkańcy obu państw - dodała.
Dziś na trasie w niektórych miastach można poznać historię Kolei Transsyberyjskiej - Sputnik Polska, 1920, 16.12.2021
Rosja
Litwa chce zakazać tranzytu i importu białoruskich towarów. Ostra reakcja rosyjskiego MSZ
Sawczenko jest przekonana, że wstrzymanie tranzytu nawozów spowoduje wielomiliardowe pozwy sądowe dla Litwy.

Jeśli Litwa będzie naruszać umowy międzynarodowe, wykorzystamy wszystkie środki prawne i złożymy pozwy w sądach. Ponadto uważamy, że większość naszych klientów, nabywców nawozów, którzy zostaną bez swoich towarów i poniosą znaczne straty w wyniku działań Litwy - również pójdzie do sądu. W rezultacie mogą być zmuszeni do zakupu nawozów w znacznie wyższych cenach. Kwota pozwów w tej sprawie może sięgnąć miliardów euro

Irina Sawczenko
Przedstawicielka Belaruskali

Problemy są nie z prawem, a z polityką

Vadim Valovoi, analityk Centrum Badań Geopolitycznych Litwy na wstępie rozmowy ze Sputnikiem podkreślił, że z prawnego punktu widzenia Litwa może na razie realizować tranzyt.
„Jak się okazało, ostatnie antybiałoruskie sankcje nie mają związku z Litwą. Premier kraju oświadczyła jednak, że niewykluczone, iż sankcje mogą dotyczyć handlu nawozami, które również są przewożone pociągami. Dlatego jak się wyraziła, lepiej nie ryzykować” – przypomniał Vadim Valovoi.
Rozmówca agencji uważa, że problem leży nie w prawie, a w polityce. Jego zdaniem litewskie władze będą próbować podjąć taką decyzję polityczną, dzięki której Litwa będzie mogła maksymalnie utrudnić „białoruskiemu reżimowi’ handel i zablokować wszystkie przejścia graniczne przez Litwę.

Po skandalu z dymisjami ministrów spraw zagranicznych i transportu, których premier jednak nie przyjęła, umowę z Belaruskali rozpatrzyła komisja ds. bezpieczeństwa. I oczywiście doszła do wniosku, że ten tranzyt nie jest bezpieczny. Ich zadanie polega na tym, jak zrobić tak, żeby i zablokować tranzyt, i nie płacić kar oraz jak uzasadnić tę decyzję z punktu widzenia prawa

Vadim Valovoi
Analityk Centrum Badań Geopolitycznych Litwy
Jego zdaniem litewskie władze chciałyby, żeby zarówno Łotwa, jak i Estonia je poparły. Na razie Łotwa wstrzymuje tranzyt do 15 stycznia - podkreślił. I nie wiadomo, co będzie później. Tymczasem Estonia korzysta z okazji i zarabia na problemach tranzytowych Litwy.
„Tym sposobem Litwa sama pozbawia się więc dochodów i stawia w głupiej sytuacji” – stwierdził ekspert.

„Europejczycy to nie krętacze, ale są bardzo przebiegli”

Vadim Valovoi poruszył także problem sankcji sektoralnych Unii Europejskiej wobec Białorusi. Przewidują one ograniczenie handlu białoruskimi nawozami potasowymi, a także produktami naftowymi i wyrobami tytoniowymi i jak zaznaczył rzecznik Kolei litewskich Mantas Dubauskas mogą przynieść Wilnu straty w wysokości do 100 mln euro.

Jeśli chodzi o sankcje Unii Europejskiej przeciwko Białorusi, przyjętych jeszcze w czerwcu tego roku i dotyczących między innymi handlu i tranzytu białoruskich nawozów, to Europejczycy nie są krętaczami, ale są bardzo przebiegli. Chodzi o to, że sankcje nie dotyczą tych rodzajów nawozów, na jakich zależy Europie, niektóre można przewozić. Oprócz tego ograniczenia będą dotyczyć tylko nowych kontraktów – wyjaśnia rozmówca.

Według niego paradoks polega na tym, że to Litwa krzyczy najgłośniej ze wszystkich, że należy wstrzymać wszystkie dostawy białoruskich towarów, postępować ostrzej niż Zachód.

Jak by tu jeszcze zaszkodzić

„Dzieje się tak, ponieważ sama Litwa wzywała do maksymalnego nacisku na reżim Łukaszenki i teraz musi zachować twarz i poradzić sobie w tej sytuacji.. Wychodzi na to, że z jednej strony największym wrogiem Litwy jest Rosja i Putina, a teraz jest to już Białoruś i Łukaszenka” – uważa analityk.
Na pytanie, czy jest to instrument litewskiej walki wewnątrzpolitycznej czy też dążenie do zwrócenia na siebie uwagi i demonstracja lojalności wobec Waszyngtonu ekspert Centrum Badań Geopolitycznych odpowiedział, że bez wątpienia politykę Litwy należy rozpatrywać przez pryzmat polityki Stanów Zjednoczonych w przestrzeni postradzieckiej.
Rosyjski tir na białorusko-litewskiej granicy - Sputnik Polska, 1920, 22.12.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Łukaszenka o ograniczeniu tranzytu z Białorusi: Przez Polskę będzie wielokrotnie drożej
„Litwa nadal walczyłaby z Rosją, ale już po prostu nie wie, jak by tu jeszcze zaszkodzić… No chyba że wstrzymałaby tranzyt do Kaliningradu. Ale wtedy powstaną jeszcze poważniejsze problemy. Jak na razie nie było nowych poleceń zza oceanu.
Teraz „wojujemy” z Pekinem i z Mińskiem. W kontekście Białorusi Litwa jest wykorzystywana jako dodatkowy instrument, a sama stawia się w pozycji ważnego elementu, „spoiwa” polityki Zachodu na kierunku białoruskim. Wilno przygarnęło u siebie Cichanouską i jest inicjatorem jeszcze większego nacisku na Białoruś w walce o zmianę władzy. Właśnie w tym Litwa upatruje swoje znaczenie.
Wilno próbuje przyłączyć się do sankcji nałożonych przez Waszyngton na Mińsk mimo, że nie jest zobowiązane do ich przestrzegania. Nawozy produkowane przez potentata przemysłu potasowego Belaruskali są nadal transportowane przez terytorium Litwy. Spowodowało to złożenia podania o dymisję ministra spraw zagranicznych Litwy Gabrieliusa Landsbergisa i ministra transportu Mariusa Skuodisa.
Skandal wybuchł, gdy Koleje litewskie stwierdziły, że nie mogą wstrzymać tranzytu, ponieważ strona białoruska już w listopadzie wpłaciła zaliczkę na poczet tych dostaw na styczeń i luty. W przeciwnym razie przewoźnikowi grożą poważne straty finansowe. Umowa litewsko-białoruska zakłada złożenie wypowiedzenia z 12-miesięcznym wyprzedzeniem i nie przewiduje możliwości zwrotu wpłaconych zaliczek.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала