Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

„Atomowy Baćka”. Czy Białoruś ma szansę stać się potęgą jądrową?

© Sputnik . Maksim Blinov / Idź do banku zdjęćBombowce Tu-22M3 dalekiego zasięgu na ogólnorosyjskim etapie zawodów „Aviadarts 2019” na poligonie lotniczym pod Riazaniem
Bombowce Tu-22M3 dalekiego zasięgu na ogólnorosyjskim etapie zawodów „Aviadarts 2019” na poligonie lotniczym pod Riazaniem - Sputnik Polska, 1920, 26.12.2021
Subskrybuj nas na
Siły nuklearne opuściły Białoruś w latach 90., ale infrastruktura przechowywania amunicji pozostała. Nawet jeśli Rosja podzieli się z „sąsiadką” komponentem jądrowym, Rosjanie nie pozwolą Białorusinom zarządzać swoją bronią jądrową. A może jest jeszcze jakieś inne wyjście?
18 grudnia Rosja wysłała kilka bombowców dalekiego zasięgu Tu-22M3, zdolnych do przenoszenia broni jądrowej, do patrolowania białoruskiej przestrzeni powietrznej. Patrol trwał cztery godziny – to już trzecia taka „wyprawa” w ostatnich latach.
Amerykańskiemu portalowi ABC News się to nie spodobało, a rozbawieni czytelnicy piszą w komentarzach, że bombowiec wyląduje u Łukaszenki, a załoga trafi do więzienia (oczywiście z aluzją do opozycjonisty Ramana Pratasiewicza).

Skąd najlepiej ostrzeliwać Europę Wschodnią?

A teraz na poważnie. W niedawnym wywiadzie dla RIA Novosti Alaksandr Łukaszenka powiedział, że Białoruś zaoferuje Rosji rozmieszczenie broni jądrowej na jej terytorium, jeśli NATO podejmie podobny krok w Polsce. Kilka tygodni później szef MSZ Republiki Białorusi Uładzimir Makiej w rozmowie z RT Arabic poinformował, że w obliczu zagrożenia ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego rozważane są możliwości rozmieszczenia sił nuklearnych na terytorium republiki. Kreml ustami rzecznika prasowego prezydenta Dmitrija Pieskowa odpowiedział, że pojawienie się broni na rosyjskich granicach wymaga reakcji Moskwy, aby zrównoważyć sytuację. I że możliwe są różne opcje.
Głowica nuklearna B61 - Sputnik Polska, 1920, 18.12.2021
Białoruś
MSZ Białorusi: Rozważymy rozmieszczenie broni jądrowej w razie zagrożenia ze strony NATO
Jest to oczywiście nieco nowa rzeczywistość strategiczna na tle rozwijającego się kryzysu w stosunkach między Rosją a Zachodem, dotyczącego kwestii wzajemnych gwarancji bezpieczeństwa i „prężenia muskułów” wokół Ukrainy. Jakie znaczenie ma tu czynnik białoruski?
Z jednej strony po co w ogóle rozmieszczać cokolwiek na Białorusi, skoro Rosja ma już morskie, powietrzne i lądowe (Iskander-M i Iskander-K) nośniki taktycznej broni jądrowej w obwodzie kaliningradzkim, dzięki czemu najbardziej wysunięty na zachód region Rosji „ trzyma na muszce” kierunek europejski. Z drugiej strony ten punkt widzenia wydaje się błędny. Faktem jest, że z terytorium Białorusi można ostrzelać znacznie większe terytoria Europy Wschodniej. Dodatkowo Kaliningrad jest bardzo małą, a zatem wrażliwą jednostką terytorialną w przypadku „wielkiej wojny”.

Nie ma morza? Ale jest taktyczna broń jądrowa

Rosyjska strategiczna triada nuklearna obejmuje międzykontynentalne rakiety balistyczne, bombowce przenoszące rakiety dalekiego zasięgu oraz okręty podwodne o napędzie atomowym ze strategicznymi pociskami na pokładzie.
Z oczywistych względów strategiczna broń jądrowa nie zostanie rozmieszczona na Białorusi. Jest kilka takich „oczywistych względów”:
to braterskie, ale jednak nadal sąsiednie państwo;
brak dostępu do morza
bezzasadność, gdyż takie cele – ze względu na krótki czas lotu – mogą być łatwo trafione pociskami hipersonicznymi z Europy.
Oprócz strategicznych sił nuklearnych istnieją również systemy walki nuklearnej o mniejszym zasięgu – taktyczna broń jądrowa. Taka broń obejmuje bomby atomowe dla konwencjonalnych myśliwców-bombowców i myśliwców wielozadaniowych, pociski powietrze-ziemia krótkiego zasięgu dla tego samego typu samolotów, pociski operacyjno-taktyczne z głowicami nuklearnymi (na przykład Iskander-M), pociski nuklearne do samobieżnych systemów artyleryjskich dalekiego zasięgu, nuklearne wersje pocisków do systemów rakiet przeciwlotniczych dalekiego zasięgu (takich jak na przykład S-300), torpedy nuklearne i pociski przeciwokrętowe Marynarki Wojennej oraz inne wersje amunicji nuklearnej. Biorąc pod uwagę dużą mobilność nowoczesnych sił uderzeniowych, taka broń nuklearna może zostać rozmieszczona wszędzie.
 Gen. Waldemar Skrzypczak podczas uroczystości pod pomnikiem I Dywizji Pancernej w Warszawie 19 października 2013. - Sputnik Polska, 1920, 21.12.2021
Opinie
Generał Skrzypczak wypowiada wojnę Białorusi?

Głowice „za pokwitowaniem” na dzień X w ZSRR

W okresie radzieckim na terenie wielu republik związkowych, a tym bardziej na strategicznie ważnym kierunku zachodnim, rozmieszczono bazy magazynów broni jądrowej. O ile strategiczne głowice nuklearne były przechowywane głównie na pociskach gotowych do wystrzelenia i w pobliżu baz Lotnictwa Dalekiego Zasięgu, to taktyczna amunicja nuklearna w czasie pokoju nie była przechowywana w jednostkach aktywnych. Montażem i przechowywaniem broni jądrowej w ZSRR zajmował się XII Departament Główny Ministerstwa Obrony ZSRR, a od 1990 roku departament posiadał ponad 20 baz magazynowych. To właśnie ta struktura zapewniała bezpieczeństwo i gotowość do użycia całego arsenału nuklearnego ZSRR i zobowiązana była „wydawać” głowice nuklearne ze swoich magazynów w przypadku nadejścia dnia X.
Oczywiście bazy XII departamentu znajdowały się również na terenie Białorusi. Na przykład centralna baza magazynowa pod Homlem na wypadek „wielkiej wojny” miała zaopatrywać w głowice nuklearne, pociski i bomby jednostki armii radzieckiej w USRR, a także w Czechosłowacji i Polsce.
Strategiczne mobilne systemy rakietowe znajdowały się również w BSRR – kilka pułków mobilnych pocisków rakietowych średniego zasięgu RSD-10 Pionier rozmieszczono na terytorium republiki w latach 1979-1980. Później udało im się ponownie wyposażyć je w mobilne międzykontynentalne systemy rakietowe Topol, a w 1996 roku ostatnia strategiczna jednostka wojskowa opuściła Białoruś – wszystkie siły nuklearne zostały wycofane na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Rosyjskie pociski taktyczne do wyrzutni rakietowej Polonez. Kto ryzykuje?

Siły nuklearne opuściły republikę, ale infrastruktura do przechowywania amunicji pozostała. Są to magazyny, składy podziemne, tereny ogrodzone. Jak powiedział Aleksander Łukaszenko w rozmowie z RIA Novosti, jako skrzętny gospodarz „niczego nie zniszczył, wszystkie stodoły stoją na miejscu”.
Stwierdzenie to oczywiście nie wyklucza naturalnego procesu niszczenia infrastruktury, jednakże – co szczególnie ważne – pozostawała ona w posiadaniu państwa. I być może ten status gwarantuje znacznie lepszy stan zachowania. Teoretycznie te bazy magazynowe można odbudować – pozostaje przede wszystkim kwestia zasadności tak kosztownej inicjatywy.
Prezydent Rosji Władimir Putin rozmawia przez telefon - Sputnik Polska, 1920, 25.12.2021
Polityka
Łukaszenka i Putin omówili dalszą współpracę w sferze obronności
Faktem jest, że w nowoczesnych warunkach, aby rozlokować systemy bojowe, które mogłyby wykorzystywać broń jądrową, nie trzeba tworzyć specjalnych baz magazynowych. Samoloty mogą przylatywać z bronią jądrową na lotniska wysunięte, zatankować i odlatywać do celów. Brygady i dywizje naziemnych kompleksów rakietowych mają własne jednostki wojskowe do obsługi, przechowywania i transportu głowic nuklearnych – one też przyjadą, przywiozą ze sobą głowice, wyposażą je w pociski, po czym zajmą pozycje.
Z jednej strony Białoruś rzeczywiście może zapewnić miejsce do rozmieszczenia na swoim terytorium rosyjskich jednostek wojskowych, które mogą być wyposażone w środki użycia broni jądrowej. Zarówno pod względem technicznym, jak i politycznym jest to zadanie do rozwiązania. Ale z drugiej strony prawnie będą to nadal rosyjskie jednostki wojskowe. Z tego powodu, nawiasem mówiąc, uważam za wątpliwą hipotezę Andrieja Rusakowicza, wiceprzewodniczącego Komisji Stałej Rady Republiki Białorusi Zgromadzenia Narodowego ds. Międzynarodowych i Bezpieczeństwa Narodowego, który sugerował, że rosyjskie taktyczne rakiety jądrowe mogą być stosowane na białoruskich wyrzutniach rakietowych Polonez.
Oczywiście teoretycznie jest to możliwe, ale wtedy białoruskie systemy trzeba będzie przypisać do rosyjskich struktur jądrowych, oddać je do użytku itd. W dalszej kolejności jednostki bojowe Republiki Białorusi będą musiały zostać podporządkowane Rosji, ponieważ Rosjanie nie pozwolą Białorusinom kontrolować ich broni jądrowej.
Jest więc mało prawdopodobne, aby w dającej się przewidzieć przyszłości Białoruś była w stanie stać się potęgą jądrową, a nawet zbliżyć się do tego statusu. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy powstanie pełnoprawne Państwo Związkowe Rosji i Białorusi, co oznacza utworzenie zjednoczonych sił zbrojnych z jednym wodzem naczelnym.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала