Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Małpy z brzytwami. Pegasus – instrument wyjątkowo niebezpieczny

© Fotolia / Lita ChaiinkaewSłuchawki na pokładzie samolotu
Słuchawki na pokładzie samolotu - Sputnik Polska, 1920, 29.12.2021
Subskrybuj nas na
Ostatnie doniesienia na temat wykorzystywania przez polskie służby specjalne technik operacyjnych w rodzaju izraelskiego programu Pegasus wskazują, że Polska faktycznie dołącza do krajów, w których władze zaczynają być realnym zagrożeniem dla swoich własnych obywateli.
Nie chodzi tu o konkretne przypadki, np. te najgłośniejsze związane z Romanem Giertychem czy prokurator Ewą Wrzosek. Chodzi bardziej o sam mechanizm powodujący, że w istocie poza jakąkolwiek kontrolą dochodzi do ingerencji władzy we wszystkie dziedziny i zakamarki naszego życia.

Fetysz bezpieczeństwa

To, z czym mamy do czynienia w Polsce, nie jest zjawiskiem lokalnym. Używanie Pegasusa i totalna inwigilacja narastały w miarę postępów tzw. sekurytyzacji życia publicznego na całym Zachodzie. Proces ten polegał na tym, że pod pretekstem zagrożeń bezpieczeństwa narodowego ograniczano kolejne prawa obywatelskie i zwiększano zakres ingerencji władz w życie ludności.
Liderem, swoistym trendsetterem na świecie, a także źródłem inspiracji dla Polski, były Stany Zjednoczone z wprowadzonymi po 11 września 2001 roku przepisami ustawy Patriot Act. Prawdziwe oblicze systemu globalnej inwigilacji uzmysłowił światu Edward Snowden. Po jego opublikowanych w mediach rewelacjach okazało się, że świat jest pod całkowitą kontrolą Anglosasów. To oni utworzyli sojusz znany jako alians pięciu oczu (w jego skład, obok amerykańskich, weszły specsłużby brytyjskie, kanadyjskie, australijskie i nowozelandzkie). Polska i inne kraje wasalne Waszyngtonu rzecz jasna takiego „statusu sojuszniczego” w tym układzie nie uzyskały.
Nie przeszkadzało to jednak Warszawie wzorować się na rozwiązaniach i modelu anglosaskim, na dokarmianiu rozrastającego się cielska nowego wielkiego brata.
Haker - Sputnik Polska, 1920, 22.12.2021
Piszą dla nas
Nasza „mała Watergate”. Pegasusem w opozycję?
Psychoza zagrożenia wzmocniona została w Polsce po 2015 roku.
Straszenie terrorystami nic już nie dawało, bo w końcu wszyscy zrozumieli, że przybyszów z krajów islamskich przysłowiowa polska gościnność niezbyt przekonuje. Trzeba było zatem wyprodukować wyobrażenie o zagrożeniach całkiem innych: zewnętrznie – o grożącej nam rzekomo rosyjskiej agresji; wewnętrznie – o opozycji, podobno skorumpowanej do granic możliwości i jednocześnie mającej podejrzane jakoby relacje z zagranicą.
To miało wystarczyć do przekonania Polaków, żeby zgodzili się na rozwiązania dające służbom specjalnym rozbudowane prerogatywy. Podobno z myślą o ich „bezpieczeństwie”.

Pegasusem oberwać może każdy

Polacy jednak niezbyt przekonani są do tego typu rozwiązań, generalnie ceniąc sobie wolność i nie ufając zbytnio rozmaitym supersłużbom specjalnym. Zbyt wiele faktów w historii Polski świadczy o tym, że służby te stanowiły dla kolejnych jej władz instrument wykorzystywany wyłącznie w celach politycznych.
Warto też pamiętać, że po kolejnych czystkach organizowanych w ostatnich latach i wcześniej (lata 2005-2007) przez partię dziś rządzącą w służbach tych pozostali jedynie bardzo nieliczni specjaliści. Większość ich funkcjonariuszy to ludzie pozbawieni elementarnej wiedzy o świecie, przyzwoitości i znajomości podstawowych przepisów prawnych. To wyjątkowo tępa, przypominająca konstrukcję kija bejsbolowego, broń w ręku rządzących.
Kajdanki  - Sputnik Polska, 1920, 25.11.2021
Piszą dla nas
Kogo wsadzi Sakiewicz
To sprawia, że wiadomość o wykorzystywaniu przez nie drogiego i jednocześnie dającego możliwość pełnej inwigilacji będącej na celowniku osoby, izraelskiego, złośliwego, hakerskiego oprogramowania, jakim jest wspomniany Pegasus, nie mogła przejść bez echa i nie wzbudzić emocji. Dlatego przedstawiciele rządu konsekwentnie milczeli w sprawie jego wykorzystywania w kraju. Niektórzy wręcz zaprzeczają, by produkt firmy NSO Group, założonej przez byłych pracowników izraelskiego wywiadu, wykorzystywany był przez polskie służby.
Wiele dostępnych danych wskazuje, że kłamią. A już na pewno kłamią ci z nich, którzy w żywe oczy przekonują, że w Polsce nikogo nie inwigiluje się z przyczyn politycznych i wszystko dotyczy wyłącznie przypadków, gdy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstw kryminalnych. Osobiście znam wiele sytuacji, w tym niektóre aż nadto dobrze, gdy te działania miały podłoże wyłącznie polityczne i służyć miały łamaniu podstawowych praw obywatelskich, choćby wolności słowa i wyrażania opinii.

Łamanie prawa na koszt podatnika?

Jest jeszcze prawo, choć porządek prawny w Polsce jest tradycyjnie, a szczególnie w ostatnich latach, całkowicie ignorowany przez najwyższe władze. Sędzia Wojciech Łączewski, który swego czasu doprowadził do skazania znów kierujących dziś specsłużbami Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika za nadużycia popełnione przez nich przeciwko Andrzejowi Lepperowi właśnie z wykorzystaniem owych służb, mówi wprost:

W obecnym stanie prawnym jakiekolwiek użycie Pegasusa byłoby nielegalne.

Owszem, służby mogą nas podsłuchiwać i inwigilować, nie mają jednak prawa dokonywać faktycznej ingerencji w nasz sprzęt elektroniczny za pomocą metod o charakterze hakerskim, w istocie przestępczym.
Jerozolima - Sputnik Polska, 1920, 20.07.2021
Opinie
Skandaliczne podsłuchy w Europie i Polsce? Dla Sputnika komentuje były szef wywiadu izraelskiego
Jest jeszcze aspekt finansowy. Wykorzystanie Pegasusa przeciwko jednej tylko osobie kosztować ma niemal 500 tys. złotych. I – jeśli prawdziwe są twierdzenia Giertycha czy Wrzosek – kwoty tego rzędu lekką ręką wydawane są na inwigilację ich i nie tylko ich. Dlatego postulat powołania komisji śledczej, która zbadałaby i ten wątek wydaje się brzmieć całkiem sensownie. Jest jednak spore ryzyko, że jeśli takowa powstanie, jej członkowie sami padną ofiarą Pegasusa i podobnych mu instrumentów. Jak mówi porzekadło – dać małpie brzytwę; w rękach ludzi nieodpowiedzialnych i nie mających żadnych ograniczeń znalazły się instrumenty wyjątkowo niebezpieczne. Małpa brzytwy dobrowolnie raczej nie odda. Jak ją do tego zmusić?
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала