Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Boimy się Rosji! Ale drożyzny i wojny z Unią bardziej

© Sputnik . Vladimir Astapkovich / Idź do banku zdjęćUczestnicy Festiwalu Kibiców FIFA Fan Fest 2018 na Worobjowych Górach w Moskwie
Uczestnicy Festiwalu Kibiców FIFA Fan Fest 2018 na Worobjowych Górach w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 30.12.2021
Subskrybuj nas na
Z sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM wynika, że Polacy w nadchodzącym roku drżą przed dalszą inflacją i zwiększaniem cen. To obawa, którą wyraziło najwięcej ankietowanych. Boimy się także dalszych konfliktów z Brukselą i z obawą spoglądamy na „wielkiego groźnego niedźwiedzia” ze Wschodu.
Przyjrzyjmy się nieco bliżej rankingowi polskich strachów. Według GUS w listopadzie inflacja konsumencka wyniosła 7,8 proc. Nic dziwnego, że rodacy właśnie wzrostu cen obawiają się najbardziej. Aż 29,1 proc. wskazało to jako największy potencjalny koszmar w nadchodzącym 2022 roku.

Drożyzna zagląda w oczy

I słusznie, bo Adam Glapiński w ostatnich dniach zmienił prognozy inflacyjne NBP na zdecydowanie mniej optymistyczne:
– Rachunki za energię elektryczną i gaz dla gospodarstw domowych od 2022 roku wzrosną przeciętnie odpowiednio o ok. 24 proc. i 54 proc. Jedynie w I kwartale 2022 roku wzrost tych cen będzie słabszy ze względu na działanie tarczy antyinflacyjnej. W całym 2022 roku znacząco wyższe będą również ceny opału (efekt wzrostu cen węgla na rynkach światowych), energii cieplnej (wskutek wzrostu cen uprawnień do emisji CO2), a także ceny żywności – powiedział Business Insiderowi. – Czynniki powyższe powodują, że średnioroczna inflacja CPI (consumer price index – wskaźnik cen konsumpcyjnych – red.) w 2022 roku wyniesie 7,6 proc., czyli więcej niż przewidywane 5,1 proc. w 2021 roku.
Jarosław Kaczyński podczas obchodów 10. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem - Sputnik Polska, 1920, 25.12.2021
Polityka
Rosyjski senator zaskoczony słowami Kaczyńskiego o IV Rzeszy: „Dziwne, że odkrył to właśnie teraz”
Eksperci też są bezlitośni w swoich przewidywaniach. Margines nadziej jest malutki i zasadza się jedynie na tym, że „może” inflacja nie sięgnie 10 proc., a „tylko” 9 z kawałkiem”:
Nawet jeżeli psychologicznie trudny do przełknięcia poziom 10 proc. nie zostanie osiągnięty (powiedzmy wprost – nie ma wielkiej różnicy między 9,5 proc. a 10 proc., ale ta druga wartość straszy mocniej), to już teraz formułowane prognozy dotyczące całorocznej inflacji mogą niepokoić. Zakres całorocznych przewidywań, dotyczących średniej inflacji w 2022 roku rozciąga się od 7 do 8,5 proc. – pisze portal Bankier.pl.
W drugiej części sondażu, dotyczącej oczekiwań, aż 43,5 proc. nie miało wątpliwości: chcę obniżek cen – i to szybko!

Polexit za progiem?

16,3 proc. boi się, że jak będziemy dalej wojować z UE, to w końcu dostaniemy bolesnego prztyczka w nos. Rodacy jednocześnie oczekują polepszenia stosunków z Unią Europejską, za czym opowiedziało się 32,7 proc. pytanych. O Polexicie nikt wprawdzie nie mówi, jednak nieprzyjemne fakty są takie:
– płacimy za Turów pół miliona euro dziennie;
– płacimy milion euro dziennie za dalsze działanie Izby Dyscyplinarnej;
– instrument „pieniądze za praworządność” ma szansę wejść w końcu w życie mimo naszej skargi;
– zawisły negocjacje w sprawie KPO;
– pieniądze z polityki spójności 2021-27 podobnie (KE miała sporo uwag dotyczących sądownictwa, gwarancji dla osób LGBT czy transparentności transformacji energetycznej).
Ksiądz z kadzidłem - Sputnik Polska, 1920, 25.11.2021
Piszą dla nas
Młodych nie kręci zapach kadzidła

Konflikt z Rosją

14,8 proc. badanych zadeklarowało, że boi się konfliktu z Federacją Rosyjską – w odniesieniu zapewne do działań przy granicy z Ukrainą.
W wywiadzie dla Krytyki Politycznej były ambasador RP w Moskwie Włodzimierz Marciniak poruszył poniekąd kwestię tych obaw:
„Teza o koncentrowaniu znacznych sił rosyjskich na granicy z Ukrainą, która pojawiła się w październiku, jest elementem presji propagandowej na Rosję. Presji ze strony USA, która narastała w miarę przybliżania się niedawnej rozmowy telefonicznej Putina z Bidenem, o którą Rosjanie zabiegali. Rosjanie kwestionują ten fakt – twierdzą, że żadnej inwazji nie planują. (…) demonstracyjna koncentracja sił zbrojnych nie jest przygotowaniem do agresji, bo taką się wykonuje znienacka, a nie zapowiada w październiku, że uderzy się w lutym. To raczej wzmocnienie argumentacji przed rozmowami. (…) Bezpośrednim jej celem jest doprowadzenie do realizacji porozumień mińskich z 2014 i 2015 roku”.
Co ciekawe, poza podium polskich lęków znalazła się między innymi sytuacja pandemiczna – wskazało ją 12,7 proc. ankietowanych. Następnie: wyższe podatki (8,5 proc.), kolejny lockdown (4,8 proc.), pogłębienie politycznego sporu w kraju (4,4 proc.), nasilenie konfliktu na granicy polsko-białoruskiej (2,7 proc.) oraz zwiększenie bezrobocia w Polsce (0,3 proc.).
Ciekawe zestawienie jak na kraj, w którym w 2021 roku liczba zgonów przekroczyła pół miliona, a tylko 28 grudnia sięgnęła 794.
Łukaszenka przyjechał do centrum transportowo-logistycznego Bruzg. Ośrodek migrantów w Bruzgach. - Sputnik Polska, 1920, 06.12.2021
Świat
„The Times”: Kryzys migracyjny może być próbą odwrócenia uwagi od rosyjskiej inwazji na Ukrainę
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала