Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Czy „biedafirmy” mają w Polsce przyszłość?

© Sputnik . Artur Lebedev / Idź do banku zdjęćDezynfekcja
Dezynfekcja - Sputnik Polska, 1920, 04.01.2022
Subskrybuj nas na
Na posłankę Lewicy spadł komentatorski grad oburzenia. Poszło o wyrażenie „biedafirmy”. Anna Maria Żukowska stwierdziła, że mikrofirmy są najmniej wydajnymi podmiotami w gospodarce. Skrytykowała też niskie płace w małych przedsiębiorstwach. W internecie zawrzało.
Te twitty wywołały lawinę komentarzy:
Najmocniejszy z nich chyba należał do Elizy Michalik, która stwierdziła: „Za swoją wypowiedź Żukowska powinna wylecieć z Lewicy. Nie dlatego, że była skrajnie pogardliwa i głupia, tylko dlatego, że była skrajnie nielewicowa”. Ale w obronę wziął koleżankę Maciej Konieczny z Nowej Lewicy. „Prawdą jest to, na co Anna Maria Żukowska zwróciła uwagę, że w niewielkich firmach do 10 osób zarabia się bardzo mało. Płaca oscyluje wokół minimalnej. Prawdą jest również, że rozwinięte gospodarki opierają się na większych podmiotach gospodarczych. Małe firmy należy docenić, ale potęgę gospodarczą buduje się na dużych przedsiębiorstwach” – oświadczył.

Komentarze od lewa do prawa

Polityczka Lewicy znalazła się pod ostrzałem. Jej wpis jest krytykowany przez polityków, dziennikarzy i przedsiębiorców.
„Kompletnie oderwani od rzeczywistości posłowie od zawsze uważają, że pieniądze rosną na drzewach, a kasę na podatki i utrzymanie całej tej olbrzymiej, niesprawnej, biurokratycznej machiny, którą sami stworzyli, obywatele znajdują pod poduszką” – oburza się Eliza Michalik.
„To patopolityka” - ripostuje Robert Kwiatkowski, do niedawna klubowy kolega Żukowskiej, obecnie z PPS. - To oburzające słowa. To przejaw braku szacunku dla przedsiębiorców. Dla tych, którzy być może mniej zarabiają, wypracowują znaczącą część polskiego PKB. Czyli naszego wspólnego majątku, z którego żyją także posłowie, również Anna Maria Żukowska. Jesteśmy przecież na utrzymaniu podatników
Z kolei Krzysztof Śmiszek zwraca uwagę: - Mamy świadomość, że w ostatnich latach wiele osób zostało powypychanych na prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej. To np. ratownicy medyczni. Wiele z tych osób rzeczywiście zarabia minimalną krajową. To dosyć powszechna opinia ekonomistów. Lewica zawsze stawiała na wsparcie małych i średnich firm.
Wszystko zaczęło się od komentarza posłanki Żukowskiej na temat tekstu z GW. Podano w nim dane GUS o płacach: okazuje się, że po uwzględnieniu mikrofirm, średnia płaca wynosi 5167 zł brutto (3731 zł netto). Zaś gdy weźmiemy pod uwagę firmy zatrudniające od 10 pracowników, liczby są wyższe. Z tekstu posłanka wysnuła wniosek, że w mikrofirmach po prostu płaci się słabo.

A tymczasem: jak oszczędzić na Polskim Ładzie?

Jak podaje „Rz”, niektóre firmy już zaczęły „kombinować”: obniżają pensje o kwoty, które miał zyskać pracownik w ramach rozwiązań Polskiego Ładu. „Podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz wprowadzenie ulgi dla klasy średniej w przypadku zarabiających na poziomie minimalnego wynagrodzenia miało dać pracownikom w ramach Polskiego Ładu ponad 150 zł podwyżki miesięcznie” – podaje money.pl.
Państwowa Inspekcja Pracy zapowiedziała kontrole i brak tolerancji dla takich praktyk. W Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej ma odbyć się konferencja z udziałem przedstawicieli ZUS i Państwowej Inspekcji Pracy dotycząca właśnie tych praktyk.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала