Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Lex Czarnek do skutku

© AP Photo / Czarek SokolowskiPrzemysław Czarnek
Przemysław Czarnek - Sputnik Polska, 1920, 06.01.2022
Subskrybuj nas na
Minister Czarnek oświadczył, że nie spodziewał się „aż takiej” burzy wokół nowelizacji prawa oświatowego. Dwie sejmowe komisje skierowały tzw. lex Czarnek do dalszego procedowania. To ewidentny pokaz siły słabnącej koalicji rządzącej.
Przemysław Czarnek oczywiście kryguje się, mówiąc o zaskoczeniu oburzeniem, jakie spowodował „prosty przepis, który nakazuje każdej organizacji pozarządowej przedstawienie treści zajęć, jakie będą przekazywane uczniom”. Minister pragnie zamienić XXI-wieczną szkołę w wiktoriańską pensję z dodatkowym narzędziem nacisku w postaci wszechmocnych kuratorów oświaty, władnych wymienić dyrektora szkoły, który „za bardzo się wychyla”.

Demoralizacja to wymówka

Od zawsze w polskiej szkole przekaz dotyczący tego, co minister Czarnek nazywa „rewolucją kulturową i seksualną” był konserwatywny. Stawiało się na promocję abstynencji seksualnej (to tzw. edukacja seksualna typu A), a otwarte rozmowy o seksualności uznawane były za demoralizujące. „Przewietrzyć” zaduch kruchty dawały radę organizacje pozarządowe, które zapraszano do szkół, co spędzało sen z powiek katechetom.
Dezynfekcja w szkołach - Sputnik Polska, 1920, 04.01.2022
Polska
„Rzeźnik polskiej edukacji”. Czarnek powraca ze swoją ustawą
Teraz minister otwarcie mówi, że „tzw. zajęcia antydyskryminacyjne” prowadzone przez „część organizacji pozarządowych” to „zajęcia, które można śmiało nazwać praniem mózgu dzieci i młodzieży”. Są to zajęcia „dotyczące płciowości, seksualności, rzeczy, które absolutnie nie powinny nigdy w szkole się pojawiać”, gdyż są „w gruncie rzeczy dyskryminujące dla chrześcijan”.
W tym wszystkim nie chodzi rzecz jasna o polskich uczniów czy strach przed zniszczeniem im wieku niewinności, zwłaszcza w dobie powszechnego internetu. Chodzi o kontrolę, a zwiększona władza kuratorów oświaty daje możliwość politycznej kontroli i nad przekazem i nad kadrą.
Dariusz Klimczak z PSL, który zwrócił uwagę, że wśród kuratorów dominują osoby związane z PiS, a nie fachowcy – został przez Przemysława Czarnka zrugany, że „popiera demoralizację” oraz „jest za seksualizacją, za ideologizacją dzieci, za rewolucją neomarksistowską, za promocją homoseksualizmu”.
A tymczasem kurator oświaty w projekcie ustawy wyrasta na istnego oligarchę: nie tylko może wezwać dyrektora szkoły do złożenia wyjaśnień, ale też może go odwołać bez wypowiedzenia w trakcie roku szkolnego – i sam zająć jego miejsce.
Ponadto, jak zwraca uwagę opozycja, nowela jest zamachem na prawa rodziców. Niesie ze sobą też ograniczenie dostępu podmiotów zewnętrznych do szkół uderzy np. w naukę języków mniejszości, a także uniemożliwi sprawne reagowanie w sytuacjach kryzysowych jak np. samobójstwo ucznia.

Wychować wyborcę PiS

Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, uważa, że Przemysław Czarnek jest jedynie przydatnym „wykonawcą” szerszego planu wychowania nowego obywatela, nowego wyborcy PiS.

Pan minister Czarnek tylko przystąpił do skrupulatnej realizacji tego zalecenia. Obawa, czy wręcz strach, towarzyszy mu, że faktyczne życie szkolne toczy się za zamkniętymi drzwiami i ten rząd dusz, o którym marzy, był niemożliwy bez tak daleko rozbudowanego systemu nadzoru - powiedział.

Zwrócił też uwagę, że gdyby faktycznie chodziło o pomoc szkole, odpolityczniono by kuratorów i podniesiono im płace.
- Już w sierpniu przesłaliśmy negatywną opinię na temat tego projektu. Główny zarzut jaki postawiliśmy, to burzenie tego wszystkiego, co osiągnęliśmy, jeśli chodzi o podział kompetencji między organem nadzoru a organem prowadzącym. Na tę ustawę nałoży się ustawa ministra Wójcika, rozporządzenie o nadzorze, ustawa o sygnalistach i nowy przedmiot HiT. Fundujecie szkołę, która będzie wypełniona strachem – mówi Krzysztof Baszczyński, wiceszef ZG ZNP.
Baszczyński mówił o nowelizacji ustawy o SIO (system informacji oświatowej) - „Raz w kwartale będą przesyłane do ZUS szczegółowe informacje o chorobach nauczycieli i samych nauczycielach”. Do tego Polski Ład, pomniejszający zarobki pedagogów – to z pewnością spowoduje dalszy odpływ z zawodu.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej - Sputnik Polska, 1920, 04.01.2022
Polska
Na żywo: Stop Lex Czarnek pod Sejmem - wideo
Tymczasem, jak zauważa red. Paweł Wroński na łamach „GW” - to może być czysta demonstracja siły kolosa na glinianych nogach: „Nie, politycy PiS nie są na tyle naiwni, że wierzą, iż dzięki "lex Czarnek" przerobią młodych ludzi na swoich wyborców. Raczej większość z nich spodziewa się, że działalność ministra oraz takich kuratorów oświaty jak osławiona Barbara Nowak z Krakowa, będzie miała podobny skutek jak promocja katolicyzmu przez abp Marka Jędraszewskiego. Chcą jednak dać jasny sygnał swoim wyborcom: w tym całym bałaganie nadal trzymamy się władzy”.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала