Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Budować tory czy kupić limuzynę?

© Sputnik . Witalij Ańków / Idź do banku zdjęćKoleje w Kraju Nadmorskim
Koleje w Kraju Nadmorskim  - Sputnik Polska, 1920, 10.01.2022
Subskrybuj nas na
To już było zapowiedziane – w tym roku bilety kolejowe zdrożeją. Najpierw wzrosły ceny przejazdów regionalnych, praktycznie w całym kraju. Teraz PKP InterCity podnosi ceny biletów i likwiduje popularne bilety weekendowe. Jak jest popyt, to jest na czym robić interes.
Były stosunkowo atrakcyjne oferty i popularne wśród pasażerów do przejazdów tam i z powrotem w szczytach przewozowych, czyli piątek – niedziela. Z tego korzystali głównie uczniowie, studenci, osoby z mniejszych miast pracujące w większych miastach. Jak jest popyt, to jest na czym zarobić – przecież ci pasażerowie muszą jakoś dojechać na weekend do rodziny, a potem wrócić na uczelnie czy do biura. InterCity w swoim komunikacie mówi wprost: „W ostatnich latach ceny biletów aktualizowali przewoźnicy regionalni. Doprowadziło to do sytuacji, w której bilety na pociągi dalekobieżne (w niektórych relacjach) były tańsze od biletów na połączenia przewoźników regionalnych operujących na tych samych trasach, którzy mieli dłuższe czasy przejazdu. Konieczne było zatem urealnienie cennika oraz dostosowanie go do sytuacji rynkowej". Było fajnie, ale się skończyło. Teraz taniej w IC można sobie podróżować w środku tygodnia – tylko dokąd i po co?

Kolejarze tłumaczą podwyżki wzrastającą drożyzną. IC szacuje, że koszt przewozu pasażera wzrósł ostatnio o 30 procent. Choćby dlatego, że podrożały ceny energii trakcyjnej (prądu i paliwa do lokomotyw spalinowych) - o 65 proc., czy modernizacji taboru o 140 proc. Nie licząc wzrostu płac dla obsługi. To pewnie wszystko prawda, ale pamiętamy zapowiedzi rządzących, że to właśnie kolej jest ekologiczną przyszłością i warto zrezygnować z samochodu czy autobusu, korzystać należy z pociągu.

Po podwyżkach cen biletów okaże się, że to już nie jest takie atrakcyjne. A ekologia może poczekać...
Pociąg Pendolino na dworcu we Wrocławiu - Sputnik Polska, 1920, 19.11.2021
Piszą dla nas
Spóźniony jak polski pociąg

Bez zamówień nie będzie torów

Kolej, w ogóle, ma pod górkę. Trzeba remontować zużyte tory, budować nowe linie – tylko za co? Plany zarządcy infrastruktury kolejowej, czyli spółki PKP PLK były ambitne. Ponad rok temu planowano kilkaset przetargów o łącznej wartości 17 mld zł. Ostatecznie skończyło się w zeszłym roku na przetargach na kwotę niewiele ponad 3 mld zł.
W Business Insider można przeczytać komentarze – skąd tak niewielka wartość przetargów wobec wcześniejszych planów? Polska kolej odczuwa w ten sposób boleśnie skutki konfliktu polskiego rządu z Unią Europejską dotyczącą praworządności i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego – mówią specjaliści. Spór spowodował brak przyjęcia przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy i zatwierdzenia nowych programów operacyjnych na perspektywę finansową 2021 – 2027.
Przedsiębiorstwa działające na rynku kolejowym oceniają fatalnie swoją przyszłość.
Nie jest tak, że roboty nie ma teraz w ogóle – stwierdzają ich szefowie. Firmy wykonawcze działają, modernizują tory, choć to w dużej mierze kończenie opóźnionych projektów. Gdyby były zrobione na czas, nie byłoby co robić. Przedsiębiorcy wiedzą jednak, że gdy te prace się skończą, to nowych nie będzie. A już teraz głodują firmy producenckie, które żyją z bieżących zleceń. Tych nie ma wcale. Nikt nie kupuje szyn, rozjazdów i podkładów, skoro nie przygotowuje się do żadnych nowych kontraktów.
PKP Dworzec Centralny w Warszawie.  - Sputnik Polska, 1920, 19.04.2021
Piszą dla nas
Wars – koniec mitu

Do premiera

W sprawie dramatycznego spadku wartości przetargów na kolejowe inwestycje wspólny list otwarty do premiera – cytowany przez Business Insider – wystosowało kilka organizacji branżowych. To Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Forum Kolejowe — Railway Business Forum, Fundacja Pro Kolej, Izba Gospodarcza Transportu Lądowego i Polski Związek Pracodawców Budownictwa, Fundacja Pro Kolej, Izba Gospodarcza Transportu Lądowego oraz Polski Związek Pracodawców Budownictwa.
– Brak systemowego rozwiązania w ramach finansowania inwestycji spowodował załamanie rynku inwestycji infrastrukturalnych w kolejnictwie, które może być bardzo groźne dla tego sektora gospodarki. Główny inwestor – PKP PLK SA, pomimo że posiada przygotowaną dokumentację dla dużej liczby zadań inwestycyjnych, nie może ogłaszać przetargów dla ich wykonania ze względu na niepewność co do ich finansowania – piszą organizacje branżowe. – Stoimy przed dramatycznym scenariuszem. Firmy wykonawcze obecnie gotowe do realizacji zadań inwestycyjnych, będą zmuszone do redukcji swoich zasobów, a w przyszłości, gdy pojawi się już finansowanie dla tych zadań, nie będzie możliwości ich wykonania. Bez szybkich decyzji rządu program modernizacji i rozbudowy polskiej sieci kolejowej, w tym programu kolejowego CPK, stanie się nierealny, a w najlepszym przypadku przesunięty w czasie, nie mówiąc o poważnych skutkach gospodarczych i społecznych – czytamy w liście. Wiele wskazuje na to, że sytuacja firm działających w segmencie kolejowym, który wypracowuje ok. 5-7 proc. produkcji budowlano-montażowej zrealizowanej na terytorium kraju, nie będzie w najbliższych latach łatwa – podsumowują.
Wychodzi na to, że rządzący chcą więcej torów w kraju, ale nie mają pieniędzy. A ta Bruksela opóźnia się z dotacjami...

Są sprawy ważniejsze

Na portalu o2 można przeczytać, że podstawowy budowniczy torów PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. szykuje się do zakupu nowego samochodu. Firma opublikowała w sieci dokument, z którego wynika, że oczekuje pojazdu z silnikiem benzynowym, o pojemności silnika 1980 cm3 i mocy minimum 280 KM. W Specyfikacji Warunków Zamówienia zaznaczono, że celem jest dostawa nowego samochodu osobowego „dla potrzeb centrali spółki”. Firma chce, aby było to auto wyprodukowane w roku 2021 albo 2022. Powinno ono posiadać napęd 4x4. W wyposażeniu pojazdu powinny znajdować się takie detale jak gałka dźwigni biegów obszyta skórą, aktywny tempomat do prędkości minimum 200 km/ h i analizujący dane z nawigacji. PKP PLK wykluczyła możliwość nabycia pojazdu w kolorze srebrnym czy szarym, ale zgodziła się – na pytania oferentów w przetargu – by posiadał on kamerę cofania bez systemu obserwacji otoczenia przez cztery kamery 360 stopni. Dla świętego spokoju zamawiający stwierdził, że pojazd może być pozbawiony podgrzewanych zewnętrznych miejsc kanapy tylnej, systemu dynamicznego doświetlania zakrętów czy dźwiękoszczelnych szyb z tyłu oraz dodatkowego wytłumienia wnętrza.
Ludzcy panowie! Potem prezesi będą śmigać tą bryką, oglądając miejsca, gdzie podobno mają być budowane tory...
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Sputnik Polska w Telegramie
Sputnik Polska w Telegramie - Sputnik Polska, 1920, 10.01.2022
Sputnik Polska w Telegramie
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала