Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Unia Pracy idzie pod prąd

Polskie flagi - Sputnik Polska, 1920, 11.01.2022
Subskrybuj nas na
Nie cała Unia Pracy, ale jej duże koło – jeśli nie największe, bo koło Warszawa-Śródmieście – napisało apel skierowany między innymi do prezydenta USA Joe Bidena i prezydenta FR Władimira Putina. W kraju, w którym zasadą polityki zagranicznej jest rusofobia, fakt, że wśród adresatów widzimy przywódcę rosyjskiego, godny jest odnotowania.
Jak dobrze wiemy, w sprawach naszych relacji ze wschodnim sąsiadem obowiązuje jedna niepodważalna narracja, wedle której Rosja napadła na Ukrainę, odebrała jej Krym i wspiera militarnie separatystyczne republiki w Donbasie. Jakby tego było mało, Rosja w tej retoryce jest zagrożeniem dla Ukrainy i Państwa Polskiego, co ma uzasadniać sprowadzanie do Polski wojsk państw NATO, a przede wszystkim wojsk Stanów Zjednoczonych. Kto się z taką narracją i z takim przedstawianiem faktów nie zgadza, ten szpieg, renegat, a więc zdrajca.
Jest w tym pewna schizofrenia, bo – było nie było – nasz kraj jest przecież ojczyzną takich „patriotów” jak Ryszard Kukliński, uznawany oficjalnie za bohatera. Bo zdradzać i owszem można, ale tylko wtedy, gdy zdradza się na rzecz Stanów Zjednoczonych?
Unia Pracy nie jest współcześnie potęgą, ale trzeba pamiętać, że to partia, która dwukrotnie współrządziła Polską, miała swoich parlamentarzystów i kiedyś się w Polsce liczyła. Trudno więc, aby jej apelu, skierowanego do Władimir Putina, Joe Bidena, Jensa Stoltenberga oraz do amerykańskiego Kongresu, dziennikarze nie zauważyli. No chyba, że pracuje się w „wolnych mediach”.

Niezwykły apel

Nie ma może nic szczególnego w samym fakcie, że adresatem tego listu jest też prezydent Rosji, ale w jego treści już tak. Wbrew obowiązującej „racji stanu”, której strzegą służby specjalne i za inne jej postrzeganie wsadzają ludzi do więzienia, Unia Pracy w Warszawie zrobiła coś, czym być może wzbudzi zainteresowanie ABW.
W swoim piśmie Unia Pracy „wyraża zaniepokojenie wojenną retoryką Stanów Zjednoczonych w stosunku do naszego sąsiada – Federacji Rosyjskiej”. Pismo wyraża „sprzeciw wobec powiększania obecności NATO w naszym rejonie Europy”. Jednoznacznie ocenia, że „to polityka USA dąży do konfrontacji z Rosją”, zauważając równocześnie, że to „USA odpowiada za większość wojen na świecie od czasu II wojny światowej”. Autorzy obarczają Stany Zjednoczone winą za destabilizację zbliżającą świat do kolejnej wojny.
Poza obawami związanymi z polityką amerykańskiego imperium w apelu domagają się oficjalnego „uznania republik Donbasu, Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które powstały po referendach” i ich istnienie wynika wprost z woli mieszkańców Donbasu. Domagają się również oficjalnego „uznania Krymu jako części Federacji Rosyjskiej”, który stał się nią również po przeprowadzonym referendum, w którym mieszkańcy Krymu jednoznacznie opowiedzieli się za wyjściem ich kraju z Ukrainy. I szerzej, odnosząc się do tego, co miało miejsce na Ukrainie w 2014 roku, żądają zakończenia „uznawania puczów i różnego rodzaju przewrotów”. Na koniec wyrażają życzenie, by „aby mocarstwa oraz państwa mające wpływ na stabilizację pokoju na świecie usiadły do stołu rozmów i wyjaśniły sprawy, które powodują kryzys i są przeszkodą w obustronnej dyplomacji, bo tylko od tych państw zależy pokój na świecie”.
Protesty w Kazachstanie - Sputnik Polska, 1920, 11.01.2022
Opinie
Polski analityk: Sprawa białoruska, ukraińska i kazachska to system naczyń połączonych
Na stronie warszawskiego koła, które uchwałą przyjęło ten apel, Unia Pracy zamieszcza szerokie uzasadnienia swojego stanowiska. Opisana jest cała historia konfliktu na Ukrainie, który zaczął się na Majdanie w 2014 roku. Przytaczają fakty, które bądź są w polskich mainstreamowych mediach przekręcane, bądź przemilczane.

„Było to mądre i zgodne z prawdą”

Pan Piotr Goruk-Górski, który jest przewodniczącym warszawskiego koła w Śródmieściu i jednocześnie we władzach centralnych partii, wiceprzewodniczącym Rady Krajowej Unii Pracy, potwierdzając, że jest to stanowisko koła jego partii, powiedział: „nasze koło odkrywa w tym piśmie tylko rzeczywistość, która nie wszystkim pasuje. Nie pasuje też w Unii Pracy, bo dostaliśmy za ten list od władz burę”. Władze krajowe od tego stanowiska się odcięły. „Treść listu zaproponował jeden z naszych kolegów. Przyjęliśmy go uchwałą, bo było to mądre i zgodne z prawdą”.
Zdając sobie sprawę, że Unia Pracy nie ma mocy sprawczej, przewodniczący zaznaczył, że niczego się po tym liście nie spodziewają. Chcą jedynie pokazać, że „inaczej myślimy na te tematy niż polskie władze i władze Unii Pracy”. Zapytany, czy znając sprawę Mateusza Piskorskiego, który głosił podobne poglądy i „wpływał na opinię publiczną”, nie boją się – sami też takim listem na opinię publiczną wpływając – że zainteresują tym Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, odpowiedział: „Tak, uprzedzałem autora projektu tego listu, że to w dzisiejszej rzeczywistości jest bardzo ryzykowne. Mimo to podjęliśmy taką uchwałę i to wbrew statutowi, który nie przewiduje, by koło zajmowało stanowisko w kwestiach międzynarodowych. Za to odpowiedzialny jest zarząd krajowy”.

To nie my, to oni!

Pod opublikowanym listem na Facebooku zaczęła się dyskusja. W większości pozytywna dla autorów tego apelu. Jednak niektórzy wyrażali obawy, jak do tego odniesie się góra? Jeden z komentujących zapytał wprost: czemu taka nie jest cała Unia Pracy? Wyraził też obawę, że za takie odezwy koło może zostać przez władze partii rozwiązane. W Nowej Lewicy przewodniczący nie byłby tak pobłażliwy.
Radosław Sikorski - Sputnik Polska, 1920, 11.01.2022
Rosja
MSZ Rosji nazywa Radosława Sikorskiego „ofiarą koncepcji genderowej różnorodności”
Nie sposób było nie zapytać o komentarz do tego listu również przewodniczącego Unii Pracy, kandydata w ostatnich wyborach na prezydenta Polski, Waldemara Witkowskiego. Ten stwierdził, że partię reprezentuje na zewnątrz zarząd i przewodniczący, a żadne koło nie ma prawa wysyłać pism do prezydentów państw. Co do meritum zaś, czyli choćby postulatu uznania dwóch donbaskich republik, stwierdził, że nie podoba mu się takie siłowe rozwiązanie i nie powinno się w ten sposób ingerować w wewnętrzne sprawy innego państwa. Zwróciłem uwagę, że autorzy listu nie piszą, że popierają siłowe rozwiązania, ale samostanowienie narodów i fakt, że republiki te powstały na podstawie referendum, które w nich przeprowadzono. Witkowski odpowiedział, że „gdybyśmy się zdali na referendum w 1919 roku, to Wielkopolska nie byłaby w Polsce. Nie zawsze referenda, szczególnie wtedy, gdy część może a część nie może głosować, są obiektywne”.
Jak wiadomo w Wielkopolsce było powstanie i Wielkopolskę siłą przywróciliśmy w polskie granice. Czyżby Pan Witkowski sugerował, że lepiej gdyby Rosjanie Krym zajęli siłą? Ale po co, skoro w pokojowym referendum w 95 proc. Krymczanie opowiedzieli się za przystąpieniem do Federacji Rosyjskiej? Mieszkańcy Donbasu również zdecydowanie opowiedzieli się za niepodległością. Najważniejsze, jak stwierdził Witkowski, to nie koło Warszawa Śródmieście, będzie decydowało, jaka jest linia polityczna partii. „My tę uchwałę uznaliśmy za niebyłą. Takie też stanowisko wysłaliśmy do ambasady Stanów Zjednoczonych”.
Nie bardzo rozumiem, czemu polska partia, działająca w suwerennym państwie polskim, tłumaczy się amerykańskiej ambasadzie z tego, co robi?
Rosyjsko-amerykańskie rozmowy w sprawie gwarancji bezpieczeństwa w Genewie - Sputnik Polska, 1920, 11.01.2022
Polska
Polskie MSZ komentuje rozmowy USA - Rosja: „Mocarstwowe marzenia Putina” i „agresywny ton Moskwy”

Daleko to już zaszło

Jakby tego było mało, Unia Pracy – choć na swojej stronie partyjnej nic na temat uchwały nie wspomina – pisze list do ambasadora USA, a swoim członkom pokazuje, co mają myśleć. Są to życzenia noworoczne, złożone 3 stycznia nowo powołanemu ambasadorowi USA Markowi Brzezińskiemu. Życzenia to dosyć osobliwe i trudno nie zauważyć, że w nich zarząd UP publicznie tłumaczy się i pokazuje swoją lojalność wobec amerykańskiego imperatora.
„Jako Unia Pracy popieramy wejście Polski do NATO z wszelkimi tego konsekwencjami”. To nie my, to oni!? My jesteśmy lojalni wobec NATO i USA jak każda inna partia. Bo trzeba przyznać, że była do tej pory w Polsce tylko jedna taka partia, która pozycjonowała się – jak się okazuje, nie bez przyczyny – hasłem „pierwsza nieamerykańska partia w Polsce”. Była to partia Zmiana. Partii takiej nie pozwolono zarejestrować. Bo Polska jest oczywiście państwem demokratycznym, szanuje poglądy polityczne obywateli i pozwala im zakładać partie polityczne. Ale niestety nie takie. Bo do czego to by doprowadziło, gdyby zgodzić się na rejestrację nieamerykańskiej partii, dając tym zachętę może i do utworzenia partii antyamerykańskiej?!
Koło Śródmieście nawołuje do zatrzymania ekspansji NATO, a zarząd jest gotów na „wszelkie konsekwencje” naszego członkostwa w Pakcie. Łącznie z wysłaniem (jak będzie trzeba) wojska Macierewicza, słynnej Obrony Terytorialnej, by opanowała Kaliningrad? Ja „rozumiem”, że z każdej decyzji przed amerykańskim hegemonem tłumaczy się każda polska władza, ale organizacja społeczna, jaką jest partia polityczna, w dodatku w tej chwili pozaparlamentarna, też musi? Daleko to już zaszło…
Sprawa jest warta odnotowania, bo jednak przeczy głównemu nurtowi narracji jakoby wszyscy byli w Polsce zgodni co do tego, jaka jest polska racja stanu i kierunki polskiej polityki zagranicznej. Szacunek dla koła Śródmieście, że miało odwagę ten mit podważyć i stać je było na ten głos prawdy. Głos pod prąd. Zwłaszcza, że innym tej odwagi brak. No ale z drugiej strony – kto by chciał, jak Piskorski, spędzić 3 lata w więzieniu?
© Zdjęcie : J.AugustyniakŻyczenia Unii Pracy dla amerykańskiego ambasadora Marka Brzezinskiego
Życzenia Unii Pracy dla amerykańskiego ambasadora Marka Brzezinskiego - Sputnik Polska, 1920, 11.01.2022
Życzenia Unii Pracy dla amerykańskiego ambasadora Marka Brzezinskiego
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала