Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Jak Turów szkodzi niemieckiemu Zittau?

CC BY-SA 3.0 / Julian Nyča / Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech
Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech - Sputnik Polska, 1920, 12.01.2022
Mieszkańcy niemieckiej Żytawy (Zittau) chcą wiedzieć, kto odpowiada za pęknięcia na ścianach ich domów i domagają się interwencji krajowych władz. PGE, do której należy kompleks Turów, wyjaśnia: strona niemiecka nie zgłasza uwag do zagadnień związanych z obniżaniem zwierciadła wód podziemnych oraz obniżaniem terenu.
Temat domniemanych szkód, spowodowanych w 25-tysięcznej Żytawie przez kopalnię Turów w ostatnich dniach kolejny raz poruszyły media. O tym, że w tym położonym w Saksonii, na trójstyku czesko-polsko-niemieckim mieście „pękają ściany i zapada się grunt”, poinformował dziennik „Bild”.
Pęknięcia na ścianach wyraźnie widać m.in. na opublikowanych przez gazetę zdjęciach budynków w Żytawie. Według mieszkańców domów rysy pojawiły się tam w ostatnich latach.

Czy do uszkodzenia budynków w Żytawie doprowadził Turów?

Cytowany przez „Bild” niemiecki geolog Ralf Krupp przypomniał, że w wyniku wydobycia węgla z coraz głębiej położonych pokładów, „poziom wód gruntowych został obniżony już o około 100 metrów”.
Jest zdania, że właśnie to razem z zapadaniem się gruntu doprowadziło do uszkodzenia budynków w Żytawie. W ocenie ekspertów osiadanie domów może wynosić tam od 1 do 1,2 metra.
Kopalnia Turów na Dolnym Śląsku - Sputnik Polska, 1920, 11.07.2020
Polska
Kopalnia Turów: gmina Bogatynia nie ma przyszłości bez węgla, a Czechy – bez wody 
Konsekwencjami funkcjonowania kompleksu Turów, w tym na terenie Niemiec, od wielu lat są zaniepokojeni jego przeciwnicy. Wskazują też na to, że kompleks zanieczyszcza lewobrzeżny dopływ Odry – rzekę Nysę Łużycką.
Doprowadziło to do tego, że w styczniu 2021 roku władze i obywatele Żytawy wraz z członkami parlamentu Saksonii złożyli oficjalną skargę do Komisji Europejskiej w sprawie działalności Turowa. Nie mówiąc już o tym, że we wrześniu 2021 roku TSUE nakazał Polsce zamknąć kopalnię Turów oraz nałożył karę pieniężną w wysokości 0,5 mln euro za każdy dzień, w którym Polska nie zaprzestanie eksploatacji złoża.

Gdy odpompowuje się wodę, zapada się grunt wokół odkrywki

Prezes zarządu Fundacji „Rozwój Tak – Odkrywki Nie” Tomasz Waśniewski nie ma pewności co do tego, na który kraj – Niemcy czy Czechy polska kopalnia ma większy wpływ.
Potwierdza jednak, że pewne oddziaływanie „istnieje, podobnie jak w przypadku każdej innej odkrywkowej kopalni węgla brunatnego bez względu na to, gdzie się ona znajduje: w Polsce,Czechach czy Niemczech”.
Przykładem jest tu też niemiecka kopania Jänschwalde, która także negatywnie wpływa na polskie przygraniczne gminy, takie jak Gubin czy Brody (woj. lubuskie)
– mówi w komentarzu dla Sputnika Tomasz Waśniewski.
Sputnik pisał już o tym, że sąsiedztwo niemieckiej kopalni odkrywkowej Jänschwalde, wykupionej przez czeski koncern (zajmuje teren 80 kilometrów kwadratowych i rocznie wydobywa się w niej 7,4 mln ton węgla, który trafia do elektrowni o tej samej nazwie) stwarza problem po polskiej stronie nie tylko z wodą. To hałas, zakurzenie, zapylenie – mówił w rozmowie z nami wójt gminy Brody Ryszard Kowalczuk.
Kopalnia KWB Turów - Sputnik Polska, 1920, 15.10.2021
Opinie
Jänschwalde vs. Turów? Polacy znaleźli kopalnię, która też stanowi wielki problem
Nie mam też jednak powodu, aby podważać wyniki badań niemieckiego geologa Ralfa Kruppa, który słusznie alarmuje, że gdy odpompowuje się wodę, zapada się także grunt wokół odkrywki. Katastrofalne oddziaływanie kopalni odkrywkowych nigdzie na świecie nie kończy się na granicy danego państwa! To samo dotyczy sąsiadującego z kopalnią Turów miasta Żytawa
– uważa Tomasz Waśniewski.

Obywatele każdego kraju mają prawo domagać się naprawy szkód

Według niego to, czy poziom wód gruntowych został już obniżony o 100 metrów, 110 czy „tylko” o 90 metrów nie zmienia faktu, iż wynikiem pracy każdej kopalni węgla brunatnego jest obniżenie wód gruntowych ze wszystkimi tego tragicznego dla środowiska konsekwencjami.
Dlatego od wielu lat jako ruch obywatelski protestujemy przeciwko planom budowy nowych kopalni odkrywkowych zarówno w Polsce, jak i w Europie oraz skutkom działania istniejących odkrywek
– dodaje prezes zarządu Fundacji „Rozwój Tak – Odkrywki Nie” Tomasz Waśniewski.
Jak zaznaczył, byłoby co najmniej dziwne, gdyby szkody górnicze spowodowane działaniem kopalni występowały na całym świecie, tylko nie w pobliżu odkrywki Turów, czyli w odległym o zaledwie 3 km mieście Żytawa.
Mieszkańcy regionu, w tym znany wieloletni działacz społeczny Horst Schiermeyer słusznie zatem alarmują o tych szkodach i domagają się interwencji swoich władz. Boją się o swoje domy, chcą wiedzieć, kto za to odpowiada. Skalę tego zjawiska widać naocznie, jak przekazują mieszkańcy pogłębia się ono w ostatnich latach. Obywatele każdego kraju (Polski,Czech czy Niemiec) mają pełne prawo do wyrażania swoich obaw oraz domagania się naprawienia szkód
– zauważa Tomasz Waśniewski.

PGE: strona niemiecka nie ma pretensji

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się także do biura prasowego PGE. W odpowiedzi otrzymaliśmy taki komunikat prasowy.
„Nie bez znaczenia na wielkość osiadań na obszarze RFN ma eksploatacja w byłej kopalni odkrywkowej Olbersdorf oraz zjawiska geotechniczne, zachodzące w wyniku prowadzonego wydobycia w starej podziemnej kopalni węgla brunatnego na obszarze dzisiejszego miasta Zittau. Szczegóły związane z warunkami geologiczno-górniczymi rejonu odkrywki Turów i przyległych do niej obszarów były omówione i wyjaśnione m.in. w trakcie konsultacji transgranicznych podczas spotkania ekspertów strony niemieckiej i polskiej we wrześniu 2019 roku w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia „Kontynuacja eksploatacji kopalni węgla brunatnego Turów”, w którym uczestniczył m.in. przedstawiciel Urzędu Górniczego Saksonii. Zgodnie z zapisami protokołu uzgodnień ww. spotkania, strona niemiecka oświadczyła, że nie zgłasza uwag do zagadnień związanych z obniżaniem zwierciadła wód podziemnych oraz obniżaniem terenu” – podkreślono w skierowanym do Sputnika komunikacie prasowym.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала