Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Alimenty na psa i kota po rozwodzie: czy w Polsce będzie to możliwe?

© Depositphotos / MilkosPies po rozwodzie
Pies po rozwodzie  - Sputnik Polska, 1920, 14.01.2022
Subskrybuj nas na
W Polsce zauważalnie rośnie liczba spraw rozwodowych. Odrębnych przepisów, regulujących kwestię „podziału” zwierząt w przypadku rozwodu jednak nie ma. Przy rozstrzyganiu kwestii własności pies czy kot wciąż traktuje się jak rzeczy, a nie członków rodziny. Czy jest to właściwe podejście i czy można spodziewać się jakichś zmian w prawie?
W czasie niedawnej audiencji ogólnej papież Franciszek ze smutkiem powiedział, że ludzie, którzy zastępują dzieci zwierzętami domowymi, wykazują „pewien egoizm”. „Wiele par, choć nie chce mieć dzieci, ma jednak po dwa psy i koty. Te zwierzęta zastępują dzieci. Może się to wydawać zabawne, ale taka jest rzeczywistość” – zaznaczył głowa Kościoła.

Rzeczywistością jest też i to, że coraz częściej sprawom rozwodowym towarzyszą spory o zwierzęta domowe – psy, koty, a nawet węże również mogą stanowić przedmiot podziału. Prawnicy nie ukrywają, że liczba spraw rozwodowych zauważalnie rośnie.
Izolacja społeczna i praca zdalna w czasie pandemii okazały się prawdziwym testem dla małżeństw. Jak podaje resort sprawiedliwości, w pierwszej połowie 2021 roku do polskich sądów okręgowych wpłynęło 38 662 sprawy o rozwód w pierwszej instancji. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 34 051, czyli o niespełna 14% mniej.

Wszędzie tam, gdzie jest konflikt, może też być spór o zwierzę

Alicja Kociemba z Kancelarii Adwokackiej w Poznaniu w rozmowie ze Sputnikiem potwierdza, że jeżeli małżonkowie potrafią dojść do porozumienia w różnych kwestiach, związanych z rozstaniem – majątku i opieki nad dziećmi, to siłą rzeczy dogadają się również co do zwierzęcia, którego traktują jak członka rodziny. Natomiast wszędzie tam, gdzie ma miejsce konflikt, może też pojawić się spór o zwierzę, gdyż ono również staje się przedmiotem podziału wspólnego majątku.

To, czy zwierzę wchodzi w skład tego majątku zależy od tego, czy w danym małżeństwie panowała wspólność majątkowa, kiedy ten zwierzak został kupiony i z czyich pieniędzy. To już po prostu kwestia tego, jak w danym małżeństwie te kwestie majątkowe wyglądają

– przypomina adwokat Alicja Kociemba.
© Zdjęcie : Alicja KociembaAlicja Kociemba
Alicja Kociemba - Sputnik Polska, 1920, 14.01.2022
Alicja Kociemba

Czy w Polsce da się zasądzić alimenty na psa?

Jeśli małżonkowie kupili zwierzę ze wspólnych pieniędzy i po pewnym czasie postanowili się rozstać, wtedy na skutek rozwodu psa czy kota, które stanowią wspólność majątkową, trzeba jakoś „podzielić”. Ogólnie rzecz biorąc nie ma jednak odrębnych przepisów co do „podziału” zwierzęcia, dodaje rozmówczyni Sputnika.
Obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt, zgodnie z którą zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania; nie jest rzeczą i człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. A jednocześnie jest też przepis wynikający z tej ustawy, że w sprawach nieuregulowanych należy stosować odpowiednie przepisy dotyczące rzeczy. Czyli ta sytuacja podziału majątku wspólnego to jest sytuacja, w której właśnie psa lub kota trzeba „podzielić”, stosując odpowiednie przepisy dotyczące podziału majątku wspólnego
– przypomina adwokat Alicja Kociemba.

Jeden z byłych małżonków może stać się wyłącznym właścicielem zwierzęcia i musi temu drugiemu oddać za niego pieniądze, jeśli nie można osiągnąć porozumienia w sposób polubowny.

– Nie ma żadnej różnicy, o jakie zwierzę tutaj chodzi. Najczęściej są to takie właśnie zwierzęta jak pies i kot, ale wiadomo, że ludzie opiekują się też zwierzętami, powiedzmy, egzotycznymi, czy mają wielkie akwaria, na przykład z rybami. To już jest konkretny nakład finansowy na to, żeby to zorganizować – podaje przykłady adwokat Alicja Kociemba.
Zakochani, rzeźba - Sputnik Polska, 1920, 06.03.2019
Polska
Polacy będą rozwodzić się według instrukcji
W Polsce nie da się jednak zasądzić alimentów na psa lub kota. Rozmówczyni Sputnika uważa podobną sytuację za dosyć paradoksalną.
Gdyby małżonkowie nie podzielili majątku w całości, czyli gdyby zwierzę nie zostało objęte podziałem majątku wspólnego, mogliby oni cały czas być współwłaścicielami tego zwierzęcia. Każdy już z byłych małżonków mógłby z tego zwierzęcia, mówiąc w cudzysłowie, „korzystać”. Wtedy można by więc ustalić coś na zasadzie kontaktów i coś na zasadzie alimentów. Przecież to sytuacja, która jest możliwa do zastosowania, ale tylko wtedy, kiedy byli małżonkowie są ze sobą zgodni oraz gotowi współdziałać w opiece nad zwierzęciem, pomimo rozstania
– zaznacza adwokat Alicja Kociemba.

Polska mogłaby pójść za przykładem Hiszpanii

Co ciekawe, w Hiszpanii zaczęły niedawno obowiązywać nowe przepisy, zgodnie z którymi zmienił się prawny status zwierząt. Psy i koty nie będą już traktowane jak rzeczy, którymi można dowolnie się podzielić. Jeśli małżonkowie się nie dogadają, o losie zwierząt z rozbitej rodziny zdecyduje sąd.
Rozmówczyni Sputnika nie wyklucza, że byłoby to dobre rozwiązanie również w przypadku Polski.
Te przepisy, które regulują, jak się dzieli rzeczy, należy tutaj odpowiednio zastosować do tego, jak uregulować te sprawy ze zwierzętami, pamiętając oczywiście, że to nie jest rzecz w znaczeniu martwego przedmiotu, tylko że to jest cały czas istota czująca. Oczywiście rozważać zmianę przepisów można, tylko wymagałoby to tak naprawdę takiej gruntownej zmiany systemowej, żeby wyjść od ochrony więzi człowieka ze zwierzęciem, wręcz na takim samym poziomie, na jakim jest chroniona rodzina
– uważa adwokat Alicja Kociemba.
Krowa  - Sputnik Polska, 1920, 31.07.2021
Piszą dla nas
Lewica chce powołania Rzecznika Praw Zwierząt. Na razie to niemożliwe
Dodaje jednak, że takiego klimatu do zmiany prawa w Polsce w ogóle nie ma, a co więcej, w aktualnym stanie prawnym, nawet nie ma takiej potrzeby. Kwestie związane ze zwierzętami i relacji prawnych co do zwierząt można ukształtować na podstawie tych przepisów, które już istnieją.

– Coraz częściej zapadają orzeczenia na tle spraw dotyczących zwierząt, prowadzonych pomiędzy byłymi małżonkami czy partnerami. I tutaj sądy sobie radzą, stosując przepisy, które już mamy. Więc można oczywiście nad takim postulatem zmiany prawa się zastanawiać, jednak dopiero wówczas, gdy w orzecznictwie i praktyce dostrzeżona zostanie luka prawna, wymagająca odpowiedniego uzupełnienia – uważa adwokat Alicja Kociemba z Kancelarii Adwokackiej w Poznaniu.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала