komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Janusz Lewandowski, niezawodny promotor pisizmu

© AFP 2022 / John ThysJanusz Lewandowski
Janusz Lewandowski  - Sputnik Polska, 1920, 18.01.2022
„Gazeta Wyborcza” publikuje wykład europosła PO Janusza Lewandowskiego na temat „spuścizny dobrej zmiany” i wielkich zadań, które stoją przed tymi, co będą po PiS sprzątać. Może pora, żeby „Gazeta Wyborcza” i jej polityczni patroni zrozumieli, że to dzięki facetom takim jak Lewandowski, sprzątanie po PiS pozostaje odległym marzeniem.
Janusz Lewandowski – minister prywatyzacji z epoki pierwotnej akumulacji kapitału – jest jedną z osób osobiście odpowiedzialnych za kształt przemian z lat 90. Tych przemian, które pozostawiły znaczną część polskiego społeczeństwa za burtą, budując olbrzymie obszary nędzy i równie olbrzymie fortuny nielicznych.

Masowa produkcja wyborców PiS

I to ci ludzie – wyrzuceni poza nawias poprzez dogmatyczną prywatyzację bez oglądania się na koszty społeczne, przez de facto odgórnie zaplanowane bezrobocie, kolosalny wzrost nierówności, otwartą pogardę wobec tych, którzy nie odnaleźli się w kulcie rynku – wybrali PiS w roku 2015, 2019, 2020 i wszystko wskazują na to, że wybierają go nadal. Naprawdę, nie ma lepszego sposobu na utwierdzenie ich w poparciu dla obecnej władzy, niż nagłaśnianie Lewandowskiego i jego poglądów.
„"Najgorsze w komunizmie jest to, co po nim zostanie" – usłyszałem od Margaret Thatcher, gdy w roku 1991 przemierzaliśmy helikopterem Polskę” – zaczyna swój wykład europoseł PO. Doprawdy, osobista znajomość z Margaret Thatcher to nie jest coś, czym należy się chwalić w 2022 roku. Społeczna bezwzględność tzw. thatcheryzmu była jednym z czynników kształtujących polski proces przemian – i nie był to czynnik pozytywny.
Po komunizmie został olbrzymi majątek, wybudowany przez 45 lat pracy kolejnych pokoleń Polaków, które pan Lewandowski i jego partyjni koledzy sprzedali za grosze, w ramach przekonania, że najgorsza firma prywatna jest lepsza od najlepszej państwowej.
Wybory prezydenckie 2020 w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 11.12.2020
Świat
Zgrzyty w Zjednoczonej Prawicy: „Przedterminowe wybory, to ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy”

Zaniedbania i nieprawidłowości

Przez 12 lat ciągnęła się sprawa przeciwko Januszowi Lewandowskiemu w związku z prywatyzacją dwóch krakowskich firm: Techmy i KrakChemii. Lewandowskiemu zarzucano pomijanie korzystniejszych ofert, poświadczenie nieprawdy w antydatowanym dokumencie, wyrażenie zgody na sprzedaż akcji pomimo upływu terminu, przyjęcie zaniżonej stopy kredytu refinansowego, nienaliczanie odsetek karnych i doprowadzenie do stworzenia mechanizmu samofinansowania zakupu spółki poprzez przejęcie przez nabywców dywidendy i spłacanie należności w ratach. I wbrew temu, co głosi sam Lewandowski i jego akolici – nie jest tak, że został po prostu uniewinniony.
Sąd stwierdził: „Oczywiste jest, że mogło dojść i doszło do zaniedbań i nieprawidłowości, ale zdaniem sądu nie doszło do złamania prawa” – głównie dlatego, że prawo zostało napisane tak, że nie dało się nikogo skutecznie ścigać za wyprzedaż państwowego majątku poniżej wartości. Ponadto część zarzutów – ta, dotycząca przekroczenia uprawnień – przedawniła się, między innymi dlatego, że przez parę lat Lewandowski miał immunitet poselski, za którym chował się bez skrępowania.
TVP - Sputnik Polska, 1920, 07.01.2022
Piszą dla nas
„Ładny atak” raz poproszę!

Wedel posprzątany

A poza dwiema prywatyzacjami, w sprawie których Lewandowski miał proces – były dziesiątki innych, nie mniej bulwersujących. Legendarnym przykładem aferalnej prywatyzacji jest sprzedaż Wedla, gdzie za śmieszne 25 milionów dolarów Pepsico kupiło 40 procent akcji, co dało mu kontrolę nad całą, kultową firmą.
Za czasów ministra Lewandowskiego sprzedano kapitałowi zagranicznemu – przeważnie za żałośnie małe pieniądze – większość przemysłu tytoniowego, papierniczego, kosmetycznego, cukierniczego, piwowarskiego, meblarskiego, cementowego...
Kiedy więc dziś Janusz Lewandowski ogłasza: „Sprzątałem po komunizmie”, dopuszcza się nie tylko zapierającej dech w piersiach bezczelności – ale także dostarcza silnych argumentów pisowskim propagandzistom, którzy straszą wahających się wyborców powrotem III RP z wszystkimi jej patologiami.
  Winnetou bohater filmu 1963 r.  - Sputnik Polska, 1920, 15.01.2022
Piszą dla nas
Minister Czarnek kontra Winnetou

Ofiary ogłupiającej propagandy

Z najważniejszą – pogardą wobec biednych – na czele.
„Patologia wrasta w ludzi i w instytucje” – poucza Lewandowski – toteż przyszły (jak nietrudno zgadnąć: platformerski) rząd będzie musiał przełamać „opór (…) milionów ofiar ogłupiającej propagandy”.
Facet, który od 16 lat zarabia według brukselskich stawek, ma 3 bańki na lokatach i 4 mieszkania, w tym 100 metrów w Brukseli, poucza Polaków, że nie powinni radować się, że rząd dorzuca im po 500 złotych miesięcznie na utrzymanie dzieci: „To, co miłe, czyli 500 plus i inne dary socjalne, jest namacalne dziś. Drożyzna zagląda w oczy, ale to zaledwie ułamek zła, które jest ukryte przed opinią publiczną”; „ubocznym skutkiem 500 plus jest dezaktywizacja zawodowa kobiet”...
Ile ci wspaniali polscy przedsiębiorcy płacili tym ogłupionym kobietom – chciałoby się zapytać – że wystarczyło 500 złotych, żeby zrezygnowały z pracy? Właściwa odpowiedź jest taka, że płacili tak mało, jak mogli – a mogli bardzo mało, co było efektem między innymi, polityki prywatyzacyjnej p. Lewandowskiego, olbrzymiego bezrobocia, które z niej wynikło i desperacji pracowników, gotowych przystać na każde warunki, byle tylko mieć jakąkolwiek pracę.
Rodzina przygotowuje posiłek - Sputnik Polska, 1920, 18.07.2021
Polska
Niezaszczepieni bez 500 plus? Poseł KO: Byłoby to skuteczne rozwiązanie
My, elita
Jeśli chcemy, żeby PiS rządził do końca świata i jeden dzień dłużej – to dalej dawajmy głos Lewandowskiemu, Balcerowiczowi i innym obrońcom darwinizmu społecznego, oburzonym „antyelitarnym jadem i zawiścią wobec ludzi sukcesu”, które obecna władza sączy Polakom w dusze.
PiS radzi sobie z gospodarką coraz gorzej, jakość życia zwykłych obywateli zaczyna się pogarszać, widać wyraźny zjazd w sondażach... Cała nadzieja Kaczyńskiego w arogancji, społecznej tępocie i samozadowoleniu „elit” i „ludzi sukcesu”, takich jak europoseł Lewandowski.
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала