komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Wojenne fantazje

© Sputnik . Pavel Bednyakov / Idź do banku zdjęćSpotkanie Siergieja Ławrowa i Anthonego Blinkena w Genewie
Spotkanie Siergieja Ławrowa i Anthonego Blinkena w Genewie - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2022
Już od dłuższego czasu w polskiej debacie publicznej prowadzonej przez polityków, ekspertów i dziennikarzy pierwszoplanowym tematem jest zagrożenie wojną na Wschodzie. Postulaty jej uczestników czasami brzmią zresztą tak, jakby konflikt zbrojny był wręcz czymś dla nich pożądanym, a co najmniej z niecierpliwością oczekiwanym.
Właśnie w takim duchu brzmią niektóre komentarze po genewskim spotkaniu ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergieja Ławrowa z amerykańskim sekretarzem stanu Anthony’m Blinkenem.

Wojna w przyszłym tygodniu, a może już trwa?

„Trochę optymizmu. Rozmowy ostatniej szansy nie są ostatnie. Inwazja rosyjska na Ukrainę nadal jest realna, ale Władimir Putin nie ma powodu, by decyzję podejmować już teraz. Ma na to czas co najmniej do końca przyszłego tygodnia” – dzieli się swoimi przemyśleniami na łamach „Rzeczpospolitej” Jerzy Haszczyński. Autor wierzy zatem w wojnę, właściwie wręcz w jej nieuchronność. I nie zastanawia się wcale nad sposobami jej zapobieżenia, ciesząc się, że Waszyngton nie zamierza jakoby spełniać kluczowych postulatów rosyjskich w dziedzinie bezpieczeństwa. Haszczyński należy do grupy wyznawców teorii o „rosyjskiej agresji na Ukrainie” regularnie przekładających tylko jej termin. Twierdzą oni, że nastąpi ona z pewnością, to ma być tylko kwestia czasu. I tak odsuwają ją o kolejne tygodnie już od roku.
Rosyjsko-amerykańskie konsultacje w Genewie - Sputnik Polska, 1920, 21.01.2022
Polityka
Ławrow: rusofobiczna Polska zmusza UE i NATO do kontynuowania antyrosyjskiej polityki - wideo
Do podobnych wniosków dochodzi chyba poseł Koalicji Obywatelskiej, były polityk PiS Paweł Kowal. Tyle, że on uznaje konflikt zbrojny za straszak i blef, mówiąc raczej, że wojna już trwa i ma charakter niekonwencjonalny, w tym energetyczny i propagandowy. Od Kowala dostaje się też Budapesztowi, który za gotowość do dialogu z Moskwą ma, według polityka, sprzyjać planom rozbioru Ukrainy.
Żadnych ustępstw! – pokrzykuje z kolei komentator „Polityki” Tomasz Zalewski. Pisze o światowym przywództwie Ameryki, bez którego najwyraźniej nie jest w stanie wyobrazić sobie świata. A jednocześnie apeluje, żeby pokazywać wobec Rosji sztuczną jastrzębią jednomyślność NATO. Krytykuje nie tylko Francję i Niemcy za ich rzekomą uległość wobec Kremla, ale nawet prezydenta Joe Bidena, który – jego zdaniem – nie powinien w ogóle mówić o jakichś podziałach w Sojuszu Północnoatlantyckim.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow i sekretarz stanu USA Anthony Blinken podczas spotkania w kuluarach Rady Arktycznej w Reykjavíku - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2022
Polityka
USA nie chcą upubliczniać swojej odpowiedzi w sprawie gwarancji bezpieczeństwa?

Podżegania i podszepty

Gdy w Genewie rozmawiali szefowie rosyjskiej i amerykańskiej dyplomacji, w zimowej scenerii beskidzkiej Wisły konferowali prezydenci Polski i Ukrainy, Andrzej Duda i Wołodymyr Zełeński.
Głowa państwa polskiego po raz kolejny powtarzał, że tzw. Zachód powinien mieć w głębokim poważaniu złożone w dyplomatycznej formie postulaty rosyjskie i gardłował o udziale Ukrainy w procesie integracji „euroatlantyckiej”.
Prezydencki minister Jakub Kumoch poinformował też, że prezydenci obu krajów będą teraz w stałym kontakcie. Czyli zasugerował, że Warszawa własną piersią gotowa będzie bronić ukraińskich „sojuszników” w razie takiej potrzeby. Komunikaty te wybrzmiały w programach propagandowych rządowej telewizji, która zaczęła też cytować kolejnych ekspertów zza oceanu opowiadających o rzekomych szczegółach planowanej rosyjskiej „inwazji”.
Zdecydowana większość dziennikarskiego „salonu” i klasy politycznej mówi wprost: im bardziej Rosja nie chce rozszerzenia NATO na Wschód, tym z większą determinacją trzeba je rozszerzać. Po co? Racjonalnych argumentów nie przedstawiają. I zresztą nikt ich o nie nie pyta, bo tzw. integracja euroatlantycka Ukrainy jest dogmatem w polskiej polityki, aktem atlantyckiej wiary miejscowego establishmentu. A wiara, jak wiemy, nie wymaga żadnych logicznych uzasadnień.
Flaga Ukrainy i flaga Polski, Warszawa, Polska - Sputnik Polska, 1920, 21.01.2022
Polska
„W obliczu zagrożenia Ukraina może liczyć na wsparcie Polski”. Duda i Zełenski skończyli konsultacje

Potrzeba rozumu

Tymczasem w polityce potrzebny jest przede wszystkim rozsądek i umiejętność przewidywania oczywistych w tym przypadku konsekwencji pewnych zdarzeń. Rozmowy Ławrowa z Blinkenem były istotne, choć nie widzimy ich bezpośrednich efektów. Ważny jest jednak sam fakt dialogu, którego Warszawa unika jak ognia. Tym samym, w odróżnieniu od tak hołubionego przez niektórych nad Wisłą i przywoływanego jako wzór rządu Viktora Orbána, polskie władze, niezależnie od dalszego rozwoju wydarzeń, abdykują z uprawiania wszelkiej polityki i ostatecznie rezygnują z podmiotowości.
Ustawiają się tym samym w roli kibiców zawodów MMA, którzy chcą w istocie, żeby amerykański zawodnik, który jest ich bezdyskusyjnym idolem, uderzał jak najmocniej w przeciwnika. Podobnie jak przed laty, w przypadku anglosaskiej agresji na Irak, pozycjonują się poza Europą, bo przecież faktycznie Paryż i Berlin dalekie są od retoryki wojennej.
Logiczne spojrzenie na rosyjskie propozycje powtórzone przez ministra Siergieja Ławrowa pozwala tymczasem na dojście do bardzo prostego wniosku: prowadzą one do zmniejszenia napięć w naszej części Europy, do radykalnego zmniejszenia ryzyka, że terytorium Polski po raz kolejny w historii w przyszłości mogłyby stać się teatrem działań wojennych.
Demilitaryzacja Europy Środkowej jest w naszym najlepiej pojętym interesie. I właśnie dlatego Warszawa powinna wrócić politycznie do Europy i wreszcie zrezygnować z ujadania, które staje się już chyba męczące nawet dla niektórych anglosaskich protektorów obecnych elit rządzących.
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала