komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

„Ani jednej więcej” to fikcja

Kobieta w ciąży - Sputnik Polska, 1920, 27.01.2022
Będzie ich więcej – kobiet płacących najwyższą cenę za drakońskie przepisy. Drakońskie i nieprecyzyjne jednocześnie. Bo nie da się zweryfikować jednoznacznie, kiedy zagrożone jest życie matki. Nie ma jednego punktu, który jest przekroczeniem tej granicy. Przedstawiciele środowiska medycznego alarmują o tym od roku.
Izabela z Pszczyny, Agnieszka z Częstochowy. Miało już nie być „ani jednej więcej”. Ale będą.
Jasnych rekomendacji nie wydało ani Ministerstwo Zdrowia, ani konsultant krajowy, nie przyniosła ich też kontrola w Szpitalu Bielańskim. To nadal na lekarzach spoczywa decyzja, kiedy kierować na zabieg. Lekarze zaś boją się odpowiedzialności karnej.
Dziennik.pl podaje, że liczba aborcji „na NFZ” w ciągu ostatniego roku spadła trzykrotnie. „W 2020 r. (od stycznia do listopada) do indukcji poronienia (w większości przypadków chodzi o aborcję) doszło 1248 razy, w zeszłym - 423. Poza systemem, jak podaje Aborcja Bez Granic, od 27 stycznia 2021 r. (data publikacji wyroku TK Dzienniku Ustaw) było ich ok. 33 tys.”.
37-letnia Agnieszka jest tą „jedną więcej”, których po śmierci Izabeli z Pszczyny miało już nie być.
„Ani jednej więcej”: Polacy wyszli na ulice - Sputnik Polska, 1920, 06.11.2021
Foto
„Ani jednej więcej. Marsz dla Izy”: Protesty po śmierci 30-latki z Pszczyny
Ona także osierociła dzieci i zostawiła pogrążoną w żałobie rodzinę. Kobieta była w ciąży bliźniaczej. Mimo iż jeden z płodów obumarł, nie zdecydowano się na aborcję. Czekano, w końcu zabieg postanowiono przeprowadzić dwa dni po śmierci drugiego. Przez ponad tydzień kobieta męczyła się, nosząc w swoim ciele rozkładające się płody.
Szpital wydał oświadczenie:
Mimo to Kamila Ferenc, prawniczka z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, uważa, że mogło dojść do nadużyć – i że życie pacjentki można było uratować:
- Na pewno jest to alarmujące, że pacjentka tuż przed, w trakcie i po poronieniu obu płodów była w bardzo złym stanie zdrowia psychicznego i fizycznego. Ten stan ciągle się pogarszał – mówi prawniczka. - Prokuratura Okręgowa w Częstochowie z własnej inicjatywy wszczęła postępowanie wyjaśniające i zabezpiecza całą dokumentację medyczną, która stanie się materiałem dowodowym w sprawie. Będziemy mieć do niej dostęp. W razie potrzeby będę składała wnioski dowodowe na dalszym etapie postępowania.
Siostra zmarłej, pani Wioletta, poinformowała, że złożyła skargę także do Rzecznika Praw Pacjenta.
- Kiedy w grudniu jeden płód obumarł, mąż Agnieszki (a mój szwagier) błagał lekarzy, by ratowali mu żonę, nawet kosztem ciąży. Agnieszka nosiła tydzień martwy płód. Aż obumarł drugi. Oba wydobyto po dwóch dniach od ich zgonu – mówi zrozpaczona kobieta. Zarówno ona, jak i prawniczka podkreślają, że Agnieszka przez cały czas miała podwyższony wskaźnik CRP (stanu zapalnego w organizmie). Pyta, czy lekarze nie uznali tego za „zagrożenie” dla życia i zdrowia pacjentki.
Rodzina napisała w oświadczeniu: „To kolejny dowód na to, że panujące rządy mają krew na rękach. Ponownie zginęła ciężarna, niewinna, młoda kobieta, matka i żona, osieracając 3 dzieci, które nie doczekały się powrotu Mamy do domu. Chciała żyć, nikt nie spodziewał się takiej eskalacji spraw. Kto jest w tym momencie podmiotem karnym? Kto odpowiada za tę krzywdę? Szpital? Trybunał Konstytucyjny? Posłowie głosujący za Ustawą antyaborcyjną w Polsce?".
Ale jest i druga strona medalu.
Katarzyna Wężyk, autorka książki o aborcji i laureatka nagrody Grand Press, przeprowadziła na łamach „GW” rozmowę z ginekolożką, która była zdania, że „przy ciąży bliźniaczej jest szansa, że drugi płód przeżyje. I nie trzeba nic robić. A w pierwszym trymestrze ryzyko, że dojdzie do sepsy, jest najniższe”. Autorka sugeruje, że warto wstrzymać się z oskarżeniami.
Ale czy nie oznacza to tym bardziej, że potrzebujemy jasnego prawa i szczegółowych wytycznych, które nie stawiałyby na szali życia kobiet?
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала