komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Kwaśniewskiego problem z Ukrainą

© Sputnik . Ilia Pitalev / Idź do banku zdjęćAleksander Kwaśniewski podczas wizyty w Moskwie
Aleksander Kwaśniewski podczas wizyty w Moskwie  - Sputnik Polska, 1920, 29.01.2022
Aleksander Kwaśniewski usiłuje pogodzić swoją legendę ojca chrzestnego demokracji na Ukrainie ze zdrowym rozsądkiem i polityczną dojrzałością, które z zasady cechują jego wypowiedzi. Wychodzi mu słabo, bo nie da się maszerować w rytm ukraińskich werbli i jednocześnie mówić do rzeczy. Głęboko współczuję byłemu prezydentowi tej niezręcznej sytuacji.
Prezydent Polski był jednym z kluczowych – niektórzy lubią mówić, że najważniejszym – mediatorem podczas ukraińskiego kryzysu wyborczego w 2004 roku; wydarzenia, które przeszło do historii pod radosną nazwą „pomarańczowej rewolucji”.
Ukrainki witają żołnierzy NATO chlebem i solą - Sputnik Polska, 1920, 01.12.2021
Polityka
Ukraina członkiem UE? Tusk: Mamy taką nadzieję

Postkomunista, ale nie ruski

Był to ostatni rok jego kadencji, czas dla jego macierzystej lewicowej formacji raczej ponury, kiedy notowania eseldowskiego rządu szorowały po dnie, mimo niewątpliwego sukcesu, jakim było wejście do UE pół roku wcześniej. Kwaśniewski potrzebował jakiegoś ważkiego ponadkrajowego wydarzenia, żeby pokazać swój międzynarodowy format, zdystansować się wobec krajowych problemów, zakończyć swoją prezydencką dekadę w wielkim stylu.

Ukraina pasowała jak ulał: fałszerstwo wyborcze kandydata obozu władzy nie podlegało specjalnie wątpliwości, lud w sile wyszedł na ulice protestować, rozwiązanie w postaci powtórzenia drugiej tury wyborów było uczciwe, demokratyczne, pokojowe.

Fakt, że oskarżony o fałszerstwa kandydat, który w wyniku mediacji Kwaśniewskiego utracił zwycięstwo, uchodził za prorosyjskiego – był z punktu widzenia Kwaśniewskiego dodatkowym bonusem. Pamiętajmy, że rzecz działa się zaledwie kilkanaście lat po zmianie ustroju, w oczach wielu Polaków „postkomuniści” nadal utożsamiani byli z „ruskimi”. Dobrze było zademonstrować wprost, że były pezetpeerowski minister nie ma problemu z występowaniem przeciwko interesom Rosji w regionie. Zaangażowanie się w przemiany na Ukrainie okazało się dla Kwaśniewskiego wielkim sukcesem wizerunkowym.

Ukraina jest blisko

Atoli – jak naucza „Mały książę” – jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś. Raz zaangażowawszy się po stronie „europejskich ambicji” i „prozachodnich dążeń” Ukrainy, były prezydent RP musi stać w tym samym miejscu, choć nieomal dwie dekady później sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana.
Jeśli Ukraina mówi, że czuje się zagrożona przez Rosję, ojciec chrzestny ukraińskiej demokracji musi stanąć w jej obronie, nawet jeśli nie przekonuje go ukraińska narracja. Z drugiej wszakże strony Kwaśniewski ma za dużo klasy, żeby bezmyślnie powtarzać rusofobiczne zaklęcia, obowiązujące w polskim dyskursie publicznym.
Flagi przed gmachem ukraińskiego parlamentu w Kijowie. - Sputnik Polska, 1920, 10.12.2021
Ukraina
Ukraina szykuje wojskową prowokację przeciwko Rosji?
Toteż pytany przez „Rzeczpospolitą” o ewentualną rosyjską agresję na Ukrainę, były prezydent wije się jak piskorz, żeby nie powiedzieć wprost, że to bzdura, ale też nie dołączyć do grona histeryków.
Grozi nam wojna?” – pyta red. Nizinkiewicz, a Kwaśniewski odpowiada: „Na Ukrainie. Ona jest blisko, a jej konsekwencje na pewno byśmy odczuli”. Ten geopolityczny opis położenia Ukrainy jakby nie jest odpowiedzią na pytanie o jej przyszłość, prawda?

Inwazja? Wątpię. Zbrojna? Nie sądzę.

Prezydent to chyba czuje, bo brnie dalej: „Ukraina jest zresztą w stanie wojny od 2014 roku. Pytanie, jaką nową formę może ona przyjąć. Czy to będzie inwazja rosyjska?” – pyta sam siebie. I odpowiada szczerze, za co należy go pochwalić: „Wątpię”. Dalej wyjaśnia dość oczywistą, ale raczej niecenzuralną w Polsce kwestię kompletnej nieopłacalności militarnej agresji z rosyjskiego punktu widzenia: to „wariant najbardziej kosztowny dla Moskwy”, pociągający za sobą „ofiary i zniszczenia, opór ludności cywilnej”, fatalny wpływ na wizerunek Rosji, jaki może mieć agresja, pokazywana „na ekranach telewizorów”...
Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń NATO Swift Response 21 - Sputnik Polska, 1920, 29.01.2022
Świat
USA wyślą do Europy Wschodniej swoje wojska
Z tego wszystkiego Aleksander Kwaśniewski wysnuwa jedyny logiczny wniosek: „Nie sądzę, by wojna przybrała formę zbrojnego konfliktu”, ale zaraz dodaje skwapliwie: „ale tego oczywiście nie można wykluczyć”. Dlaczego nie można, już nie tłumaczy, bo w końcu to oczywiste: wykluczenie potencjalnej napaści Rosji na Ukrainę jest graniem w kremlowskiej orkiestrze, w końcu tylko Kreml mówi, że napaści nie będzie, cały Zachód jest przeciwnego zdania.

Jedność w histerii

A w zasadzie – nie cały. To jest to, co byłego prezydenta martwi: „Nie jest dobrze, że nie możemy w UE wykazać pełnej solidarności i jedności, gdy chodzi o sprawy ukraińskie” – odpowiada, zapytany o interesy Niemiec i Francji z Rosją i wyraźną niechęć dwóch najważniejszych europejskich krajów do wdawania się w okołoukraińską awanturę.
„Każdy podział i słabość w Sojuszu jest – z punktu widzenia rosyjskiego – bardzo miłą wiadomością. Z naszego punktu widzenia jest wiadomością tragiczną” – poucza były prezydent. Albowiem – dodaje, zgodnie z wyuczoną przez wszystkich polskich polityków i komentatorów formułką – „Jesteśmy bezpieczni tak długo, jak długo NATO jest silne i mówi jednym głosem”...
Rzecz w tym, że państwa NATO tak naprawdę mówią jednym głosem: jeśli Rosja najedzie Ukrainę, sankcje będą surowe i dewastujące dla rosyjskiej gospodarki. Różnica tyczy tego, czy Rosja najedzie Ukrainę – w co, poza polskimi politykami, nurzającymi się w obowiązującej w naszym kraju antyrosyjskiej histerii, zdają się wierzyć wyłącznie amerykańskie i brytyjskie służby szpiegowskie, które w ten sposób podnoszą swoją pozycję i uzasadniają budżety.
Przecież Kwaśniewski sam w to nie wierzy. Tylko czemu tego nie powie? Co ma do stracenia?
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала