komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Turów – pyrrusowe zwycięstwo – wideo

CC BY-SA 3.0 / Anna Uciechowska / Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech
Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech - Sputnik Polska, 1920, 13.02.2022
Zakończył się spór między Polską a Czechami o kopalnię węgla brunatnego Turów. Kopalnia może nadal działać, ale nadal musimy ponieść ogromne koszty z tytułu kar.
Sprawa pozwu Czech przeciwko Polsce w sprawie uciążliwego dla nich wydobycia węgla w naszej kopalni zniknęła z listy spraw, którymi zajmuje się TSUE. Czesi wycofali swoją skargę. Polski rząd wynegocjował z czeskim porozumienie, na mocy którego mamy zapłacić im odszkodowanie w wysokości 45 mln euro.

Czy to sukces polskich negocjatorów?

Zważywszy na fakt, że Czesi już rok temu żądali od nas rekompensaty w wysokości 50 mln euro, wydaje się, że polscy negocjatorzy odnieśli sukces i utargowali odszkodowanie mniejsze o 5 mln. Problem jednak w tym, że w okresie naszego sporu z Czechami, Trybunał Sprawiedliwości UE przychylił się do ich żądania i nakazał natychmiastowe przerwanie wydobycia węgla. Turów wydobycia jednak nie wstrzymał. Za jego niewstrzymanie TSUE obciążył nas karą w wysokości 500 000 euro dziennie. Przez ten okres, od 20 września tytułem niezapłaconych kar powstał dług w wysokości blisko 70 mln euro. Mogliśmy rok temu zapłacić 50 milionów jak żądali Czesi, a teraz łącznie Czechom i Komisji Europejskiej mamy zapłacić blisko 115 mln. Trudno więc patrzeć na to jak na sukces - raczej jak na pyrrusowe zwycięstwo.

Czy musimy płacić?

Według unijnych prawników nałożone na Polskę kary są niezależne od porozumienia z Czechami. Wynikają one z niewykonania przez Warszawę ustanowionych przez Trybunał środków tymczasowych, które nie zostały przez rząd wykonywane. Do momentu wycofania sprawy przez Czechy te kary były naliczane i jak uważają prawnicy, obowiązują.
Premier Mateusz Morawiecki i premier Petr Fiala - Sputnik Polska, 1920, 03.02.2022
Polsko-czeski konflikt w sprawie rozbudowy kopalni węgla Turów
Jest porozumienie ws. Turowa. Polska zapłaci 45 mln euro za wycofanie czeskiej skargi z TSUE
I teraz, mimo że TSUE zdjął sprawę ze swojej wokandy, to Komisja Europejska bynajmniej nie zamierza rezygnować z egzekwowania tych kar. Polska nie płaci, nie zamierza płacić i chce się od tego odwołać. Komisja Europejska nie daje za wygraną i zapowiedziała, że niczym komornik, zaspokoi swoje roszczenia stosując potrącenia tych kwot z pieniędzy, które nam się z budżetu Unii należą. Podobnie może się też stać w sprawie kar jakie nałożono na nas w sprawie niezaprzestania funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej, za co naliczane są nam kary w kwocie miliona euro dziennie. Wezwania do zapłaty już otrzymaliśmy. A to jest już około 90 mln euro i stale rośnie. O ile przy karze za działanie Turowa kwota ta już nie wzrośnie (choć rosną odsetki z tytułu jej nie zapłacenia) to kara za działanie Izby Dyscyplinarnej codziennie zwiększa się o milion euro.
Sprawa jest bezprecedensowa, bowiem ponoć nie zdarzyło się dotąd, żeby któreś unijne państwo nie uregulowało nałożonych przez TSUE kar. Rządy płaczą, ale koniec końców płacą, Polska więc - jak słyszymy - przeciera w tej kwestii szlaki, a Komisja Europejska mierzy się z zupełnie nową sytuacją.
Czy to sprawiedliwe? Przecież sprawę z Czechami już załatwiliśmy, a te wycofały swoją skargę – przekonuje rząd. Czy powinniśmy te kary zapłacić czy pójść na kolejną wojnę z Komisją Europejską? W tej sprawie zapytałem głosu ludu na warszawskiej ulicy.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала