komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Kierunek – Czechy. Polskie firmy uciekają. To efekt Polskiego Ładu

© AP Photo / Petr David JosekZamknięta granica Polski z Czechami
Zamknięta granica Polski z Czechami - Sputnik Polska, 1920, 15.02.2022
Do grupy zdecydowanych beneficjentów Polskiego Ładu od 1 stycznia należą kancelarie prawne specjalizujące się w udzielaniu pomocy przy relokacji działalności. Polskie firmy uciekają za granicę. Głównie do Czech, ale też do Niemiec, Francji, a nawet na Litwę i Słowację.
Ruch w kancelariach tak naprawdę zaczął się jeszcze przed tym zanim Polski Ład wszedł w życie. Przedsiębiorcy zaczęli myśleć o przeprowadzce już pod koniec 2021 roku, kiedy PiS ogłosił założenia swojego programu.

Liczy się tzw. centrum życia

Czechy to naturalny kierunek dla polskich firm: blisko, system podatkowy podobny, w dodatku bez naliczania nieodliczalnej już składki zdrowotnej w wysokości 4,9 lub 9 proc. Kancelarie mówią Business Insiderowi, że codziennie dostają nawet 10 zapytań o relokację. Oczywiście, jak zaznaczają prawnicy, to nie jest opcja „dla każdego”. Wiele jednoosobowych przedsiębiorstw próbuje oszukać system i mieć fizyczne biura oraz punkty usługowe w Polsce, ale płacić zagraniczne podatki. To nie jest zgodne z prawem. Dlatego decyzja o przenosinach powinna być najpierw skonsultowana z kompetentnym doradcą, niesie bowiem ze sobą szereg konsekwencji. Urzędy patrzą przede wszystkim na miejsce zamieszkania i siedzibę firmy, tzw. centrum życia.
Premier Mateusz Morawiecki - Sputnik Polska, 1920, 31.05.2021
Polska
Morawiecki z wizytą w Madrycie: „Warunki dla prowadzenia biznesu w Polsce są bardzo dobre”
Przede wszystkim:
– Przeniesienie działalności prowadzonej jednoosobowo jest możliwe w przypadku rzeczywistego przeniesienia się za granicę (wiąże się to z kupnem lub wynajęciem mieszkania w wybranym kraju, ewentualnie wynajęciem wirtualnego biura. W Czechach jest to zgodne z prawem, jednak polskie urzędy krzywo na to patrzą); generalnie podatki płaci się w miejscu siedziby, nie rejestracji działalności. Dlatego w wielu przypadkach samo zarejestrowanie nic nie zmieni. Dlatego najczęściej firmy nie są przenoszone stricte do innego kraju, ale otwierają nową odnogę np. w Czechach (dla tamtejszego klienta) i czasem przenoszą tam majątek.
– Sytuacja VATowców zależy od rodzaju i formy prowadzenia działalności: „Jeżeli firma będzie prowadziła transakcje z innymi podmiotami w Europie, konieczne będzie uzyskanie europejskiego numeru VAT, a co za tym idzie, wynajęcie biura fizycznego na terytorium Czech. Wymóg posiadania biura fizycznego pojawia się także w sytuacji, gdy prowadzona działalność opiera się na wykonywaniu usług bezpośrednio na terytorium Czech lub też, gdy wymaga zatrudnienia pracowników” – powiedział Business Insiderowi Maciej Różycki z kancelarii Oniszczuk & Associates.

Potrzebne jest otwarte konto operacyjne (nie techniczne) oraz czeska „skrzynka publiczna” służąca do komunikacji z urzędami. Do tego dochodzą koszty licencji, otwarcia magazynów, księgowości itp.

Sędzia - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2022
Piszą dla nas
Biznesmen-pustelnik stanie przed sądem. Ks. Natanek przesadził

Nie tylko Czechy

„Rz” pisze również o innych kierunkach polskich gospodarczych „ucieczek”, takich jak Niemcy, Francja, Litwa.
Ta ostatnia jest atrakcyjna głównie dla firm działających na wschodzie Polski. Rodaków zachęcają tamtejsze niskie stawki CIT. Z kolei firmy transportowe kuszą Niemcy. Według „Deutsche Welle” polskie firmy spedycyjne masowo występują o licencje przewozowe w Niemczech – to sposób na to, by zabezpieczyć się przed wejściem w życie pakietu mobilności, który ograniczy ich usługi na przewóz towarów za granicą.
„Niektóre z przepisów wprowadzanych w ramach pakietu mobilności mocno uderzą w polskich przewoźników, ograniczając im liczbę zleceń w innych krajach wspólnoty; przede wszystkim w Niemczech, skąd pochodzi najwięcej klientów polskich firm spedycyjnych. Najbardziej sporna kwestia dotyczy tzw. kabotażu, czyli przewozu towarów przez zagranicznego przewoźnika w innym państwie członkowskim. Od 21 lutego po wykonaniu zaledwie trzech takich kursów ciężarówka będzie musiała odbyć czterodniowy przymusowy postój” – pisze gazeta.
Udział polskich firm spedycyjnych w przewozach na rynku europejskim wynosi ok. 25 procent.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала