Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

„Zielony Ład” zabije eksport rosyjskiego gazu i metali do UE?

© Zdjęcie : Nord Stream 2 / Igor KuznetsovUruchomienie sprzętu na lądzie w Rosji
Uruchomienie sprzętu na lądzie w Rosji - Sputnik Polska, 1920, 19.02.2022
Władze rosyjskie zdecydowały się na „eksperyment klimatyczny” i chcą uczynić wyspę Sachalin przyjazną dla środowiska. Głównym celem jest osiągnięcie neutralności węglowej w ciągu najbliższych kilku lat. Czy w ten sposób uda się obejść problem płatności rosyjskich eksporterów za emisję gazów cieplarnianych do krajów UE?
Niedawno Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej przyjęła w ostatecznym czytaniu ustawę, która uruchamia eksperyment ograniczenia emisji gazów cieplarnianych na wyspie Sachalin od września tego roku. Wyspa położona na Dalekim Wschodzie Rosji ma osiągnąć neutralność węglową do końca grudnia 2025 r. W tym celu energetyka regionu jest zmieniana z węgla na gaz, a także zamierza się zwiększyć udział transportu przyjaznego dla środowiska do 50%.
Planowane jest również zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w sieci energetycznej regionu z 0,5 do 28%. Kluczowy nacisk w bilansie węglowym nakłada się na lokalny obszar leśny – w ciągu 5 lat powierzchnia zalesiania ma wzrosnąć o 18,1 tysiąca hektarów. Aby to zrobić, na Sachalinie powstanie „ekologiczny poligon" – rośliny zostaną posadzone na oddzielnym terytorium w celu przeprowadzenia eksperymentów i monitorowania produkcji i absorpcji gazów cieplarnianych.
Działające na Sachalinie firmy będą musiały zapewnić zaawansowane raportowanie dotyczące emisji dwutlenku węgla, na podstawie którego będą ustalane limity emisji. Za przekroczenie kwot przewidziana jest opłata.
Chociaż eksperyment ma charakter regionalny, nie wyklucza się, że pozytywne wyniki pozwolą w przyszłości rozszerzyć go na całą Rosję. A sam eksperyment, jak wyjaśnia rzecznik gubernatora regionu Sachalińskiego ds. klimatu Dinara Gershinkowa, może być podstawą do dyskusji z UE na temat zmniejszenia obciążenia rosyjskich firm, które mogą wzrosnąć wraz z wprowadzeniem transgranicznych regulacji dotyczących emisji dwutlenku węgla.
Konflikt zbrojny w Donbasie. - Sputnik Polska, 1920, 17.02.2022
Polityka
NATO: jesteśmy zaniepokojeni wzrostem liczby naruszeń rozejmu w Donbasie

Czy Europa naliczy płatności za emisję CO2 w Rosji?

Przypomnijmy, że plan ekologiczny Europejskiego Zielonego Ładu (European Green Deal) zakłada zmniejszenie do 2030 r. emisji dwutlenku węgla o 55% do poziomu z 1990 r. Kluczowym mechanizmem osiągnięcia tego wskaźnika jest wprowadzenie transgranicznego podatku węglowego. Na razie na liście towarów, które będą podlegały opłatom znajdują się rosyjska stal, rury, cement, aluminium, nawozy i energia elektryczna. Mechanizm raportowania śladu węglowego i podstawy opodatkowania będzie działał w trybie testowym od początku 2023 r., przy czym importerzy otrzymają trzyletni okres przejściowy do momentu obowiązywania opłaty, który rozpocznie się od 1 stycznia 2026 r. Cena emisji zawartych w importowanych produktach zostanie ustalona na podstawie wartości CO2 na aukcjach w europejskim systemie handlu kontyngentami (EU ETS). Obecnie jest to około 60 euro za tonę węgla.
Jednocześnie, jak już we wrześniu informowała gazeta „Wiedomosti", powołując się na własne źródła,
rząd Rosji rozpoczął projekty krajowej wersji podatku węglowego -podobnej do mechanizmu poboru dwutlenku węgla do atmosfery opracowanego w UE. Według źródeł publikacji głównym zadaniem jest przygotowanie regulacji krajowej, osiągnięcie akceptacji regulacji na poziomie międzynarodowym i osiągnięcie celu, jakim jest zaliczenie płatności za emisję CO2 w Rosji przez europejski system kontroli emisji dwutlenku węgla.
Ekspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej i wiodący analityk Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Igor Juszkow w rozmowie ze Sputnikiem przyznaje, że uznanie przez Europejczyków opracowanego w Rosji podatku węglowego może okazać się trudnym wyzwaniem – na razie nikt nie daje gwarancji, że UE nie będzie go ponownie pobierać.
– Zwracam uwagę na kolejny aspekt. Jeśli Europejczycy mają podatek węglowy, zapłacą go tylko ci rosyjscy producenci, którzy wysyłają towary do Europy, a jeśli Rosja wprowadzi tego rodzaju regulację podatkową, wpłynie to na wszystkich producentów – tych, którzy koncentrują się na rynku krajowym i tych, którzy sprzedają produkty na rynku zagranicznym. Oczywiste jest, że każdy producent dołoży kwotę podatku do wartości towarów, która ostatecznie wzrośnie w cenie. A w Rosji ludzie będą żyć gorzej i biedniej. Dlatego należy rozwiązać wiele problemów: sprawić, żeby obywatele nie zostali poszkodowani, a pieniądze nie zniknęły z Rosji. Te problemy nie zostały jeszcze rozwiązane – mówi Igor Juszkow.
© Sputnik . Vitaliy Belousov / Idź do banku zdjęćEkspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej i wiodący analityk Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Igor Juszkow
Ekspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej i wiodący analityk Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Igor Juszkow - Sputnik Polska, 1920, 19.02.2022
Ekspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej i wiodący analityk Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Igor Juszkow

Rosyjscy hutnicy mogą być zmuszeni ograniczyć eksport do UE

Ekspert przyznaje, że nowy unijny podatek węglowy dotknie najbardziej zorientowanych na eksport gałęzi przemysłu w Rosji – jak np. stal, aluminium, cement, nawozy, energia elektryczna. Juszków uważa, że z biegiem czasu lista ta będzie się powiększać, jak i lista towarów, które będą opodatkowane, a sam podatek – będzie rosnąć.
Okazuje się, że nowy podatek wpłynie na te kraje, w których gospodarce obecnie dominuje energetyka z paliw kopalnych, co oznacza, że ich towary mają duży ślad węglowy. Jeśli wcześniej tania energia z paliw dawała przewagę konkurencyjną (na przykład dzięki elektrowniom węglowym Chińczycy otrzymują tanią energię elektryczną, a ta energia elektryczna jest przeznaczona na produkcję towarów, które ostatecznie mają niski koszt), wkrótce okaże się, że trzeba będzie zapłacić za taką energię duży podatek węglowy, koszt towarów znacznie wzrośnie a zarobione pieniądze będą mniejsze
– zaznacza Igor Juszkow.
Według rozmówcy Sputnika, biorąc pod uwagę, że w bilansie energetycznym Federacji Rosyjskiej dominuje gaz i węgiel, rosyjscy producenci (na przykład hutnicy) – z tego powodu ograniczą eksport do Europy. Jednocześnie Igor Juszkow podkreśla, że w tej chwili jednoznaczne stwierdzenie, jak Rosja zbuduje stosunki ekonomiczne z UE po wprowadzeniu podatku węglowego jest trudne.
Na razie nikt nie może dokładnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie rozwinęły się wszystkie parametry ekonomiczne dotyczące tego zużycia energii. Kiedy zacznie się praktyka pobierania tego podatku, firmy będą mogły ocenić, co jest bardziej opłacalne: zainwestować pieniądze i zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych w Rosji (na przykład umieścić filtr na rurze w lokalnej elektrowni) lub łatwiej zapłacić podatek. Na razie podatek jest mały, całkiem możliwe, że w pierwszym etapie wolą opcję podatku
– argumentuje Igor Juszków.
Jednocześnie ekspert zauważa dalekowzroczność niektórych rosyjskich producentów, którzy zaczynają podpisywać umowy z rosyjskimi elektrowniami segmentu OZE (odnawialne źródła energii), czyli farmami wiatrowymi.
– W swojej dokumentacji zapiszą, że wyprodukowali dany towar za pomocą energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych, czyli o małym śladzie węglowym. A dla Federacji Rosyjskiej jest to także jeden ze sposobów, aby w kraju rozwijał się segment OZE – uważa Igor Juszków.
Terminal do odbioru gazu z pływającej platformy regazyfikacyjnej w Kaliningradzie – statek „Marszałek Wasilewski” - Sputnik Polska, 1920, 28.01.2022
Opinie
LNG jest transportowany do obwodu kaliningradzkiego. Czy region jest gotowy na „izolację” gazową?

Podatek dla przyszłych pokoleń czy własnej korzyści?

Pytaniem, dlaczego Rosja będzie musiała w zasadzie płacić UE, jeśli eksportując tam gotowe produkty, podczas produkcji „zanieczyszcza powietrze" wyłącznie na swoim terytorium, rozmówca Sputnika nie jest wcale zaskoczony.
– Europejczycy twierdzą, że „wezmą pieniądze" nie za zanieczyszczenie środowiska na bliskim terytorium, ale za emisje gazów cieplarnianych, które rozprzestrzeniają się na całej planecie.
Innymi słowy, my, Europejczycy, przyjęliśmy i realizujemy programy dekarbonizacji, a pozostałe kraje nie rozumieją odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń za bezpieczeństwo planety, dlatego chcemy je stymulować. Wprowadzimy ten podatek węglowy, a kraje zrozumieją, że bardziej opłaca się zmniejszać emisję gazów cieplarnianych, przejść na energię odnawialną, ponieważ wtedy nie trzeba będzie płacić podatku węglowego. A pieniądze, jak mówią, zostaną przeznaczone na projekty klimatyczne
– mówi Igor Juszkow.
Historyczny dla Unii Europejskiej może być rok 2050, kiedy Europa zamierza osiągnąć neutralność klimatyczną, lub stać się całkowicie „zielona" – zrezygnować z ropy, gazu i węgla, przechodząc na energię elektryczną, którą będzie otrzymywać ze słońca, wiatru i biomasy.
Igor Juszkow zauważa, że Rosja i w tym przypadku napotka pewne wyzwania – z poszukiwaniem nowych rynków zbytu lub zmniejszeniem produkcji.
– Europa jest naszym głównym rynkiem zbytu węglowodorów-ropy naftowej, gazu i węgla. Jeśli Europejczycy przestaną kupować naszą ropę, łatwo ją przekierować na przykład do tej samej Azji i Afryki, gdzie wzrośnie konsumpcja.
Z gazem – trudniej. Jeśli Europejczycy go nie kupią, najwyraźniej na podobną ilość, z której zrezygnują, będziemy musieli zmniejszyć produkcję. Chociaż chodzi o to, aby przynajmniej część gazu, który trafia do Europy, mogła zostać wysłana do Chin. To jest budowa albo gazociągu, albo zakładu upłynniania, aby go transportować tankowcami
– zauważa ekspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Federacji Rosyjskiej i wiodący analityk Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Igor Juszkow.
Stacja kompresyjna gazu Nieswiżskaja - Sputnik Polska, 1920, 19.02.2022
Gospodarka
Media: Europa poradzi sobie bez rosyjskiego gazu 1,5 miesiąca
Według niego nadchodząca transformacja energetyczna okaże się dużym wyzwaniem także dla Polski.
– Polska dużo wydobywa i zużywa węgla i gaz. Jest bardziej na klasycznej energii niż tej charakterystycznej dla segmentu OZE – przypomina Igor Juszków.
Mówiąc o znaczeniu wspomnianego wyżej eksperymentu sachalińskiego, rozmówca Sputnik uważa, że wskazane jest wyciąganie wniosków po jego zakończeniu.
Rząd chce zobaczyć, jak to będzie działać. Na razie nie w całej Rosji, ale w oddzielnym regionie. Może też będzie jakiś system handlu kontyngentami, aby firmy zmniejszyły swój ślad węglowy. Chociaż w Rosji nie ma jeszcze zatwierdzonych metod obliczania śladu węglowego. Zobaczymy, jak to będzie działać na Sachalinie, na przykład w przypadku metanu, ponieważ zachodnie klasyfikacje sugerują, że metan jest najbardziej agresywnym gazem cieplarnianym – zauważa Igor Juszkow.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала