Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Kijów blefuje. Straszy bronią atomową, której nie odzyska

© Sputnik . Stringer / Idź do banku zdjęćUkraińska flaga w pobliżu Ambasady RP w Kijowie
Ukraińska flaga w pobliżu Ambasady RP w Kijowie - Sputnik Polska, 1920, 20.02.2022
Wołodymyr Zełenski nie jest w stanie zwołać pozostałych sygnatariuszy Memorandum Budapesztańskiego i nie jest w stanie nic uzyskać. To by była awantura międzynarodowa – uważa ekspert do spraw bezpieczeństwa prof. Andrzej Zapałowski, komentując wypowiedź prezydenta Ukrainy o tym, że zainicjuje rozmowy uczestników porozumienia z 1994 roku.
Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poruszył kwestię Memorandum Budapesztańskiego i ewentualnego uznania jego ustaleń za nieważne. Jak powiedział, Kijów chce konsultacji o postanowieniach memorandum.
- Jeśli nie odbędą się ponownie lub ich wyniki nie będą dawały gwarancji bezpieczeństwa dla naszego kraju, Ukraina będzie miała pełne prawo uznać, że Memorandum Budapesztańskie nie działa, a wszystkie pakietowe decyzje z 1994 r. zostaną zakwestionowane - powiedział Zełenski.
O komentarz w sprawie słów ukraińskiego prezydenta Sputnik poprosił polityka i eksperta do spraw bezpieczeństwa prof. Andrzeja Zapałowskiego.

Sądzę, że jest to wymuszanie deklaracji politycznej w kwestii przyjęcia do NATO. Zwodzenie już Zełenskiego nie interesuje. Jest to po prostu forma nacisku. Dla mnie jest to gra, nastawiona, z jednej strony, na nacisk polityczny na Zachód, a z drugiej strony na własne społeczeństwo– mówi prof. Zapałowski .

Jak twierdzi, Wołodymyr Zełenski w rzeczywistości nie jest w stanie zwołać pozostałych sygnatariuszy i nie jest w stanie nic uzyskać.
- Czym miałoby się to skończyć? Uzyskaniem prawa do broni jądrowej? Bo to jest jakby jedyne wyjście. Przecież Ukraina nie ma tak naprawdę możliwości jej produkcji. To by była awantura międzynarodowa – stwierdził rozmówca.
Na pytanie, czy Polska czułaby się bezpieczniej, mając przy granicy Ukrainę jako państwo, posiadające broń atomową, prof. Zapałowski wyraził pewne wątpliwości.
Moim zdaniem, nie byłoby żadnej zgody na to, inaczej pojawiłyby się dość poważne sygnały w Polsce, żeby Polska też posiadała takową broń– dodał.
Rozmówca zwróci też uwagę na wątek finansowy. Przypuszcza, że jest to sposób na wyłudzanie pieniędzy, bo Kilów nie chce płacić dostawcom broni i pomoc militarną dla Ukrainy.
- Od kilku lat Ukraina nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań i będzie żądała ich umorzenia. Wszelkie żądania finansowe to są żądania na przyszłość. A Ukraina musi rozstrzygnąć sytuację, która jest na teraz. Są to raczej deklaracje, których celem jest utrzymanie poparcia dla prezydenta Zełenskiego ze strony społeczeństwa ukraińskiego. Dla mnie ukraińska klasa polityczna kompletnie nie jest przewidywalna – powiedział na zakończenie prof. Andrzej Zapałowski.
Memorandum Budapesztańskie to międzynarodowe porozumienie bez statusu traktatu, zawarte w 1994 roku. Na jego mocy USA, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy oraz do powstrzymania się od użycia siły i gróźb przeciwko niej. Kijów zobowiązał się z kolei do przekazania Rosji strategicznej broni nuklearnej i przystąpienia do układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.
Wołodymyr Zełenski  - Sputnik Polska, 1920, 20.02.2022
Polityka
Broń nuklearna na Ukrainie? Jakie mogą być następstwa wycofania się z memorandum budapesztańskiego
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала