komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Nowa konstytucja Białorusi – czyli więcej rzeczywistej demokracji

Mińsk, Białoruś. - Sputnik Polska, 1920, 21.02.2022
Alaksandr Łukaszenka, który w 1996 roku doprowadził do referendum konstytucyjnego, po którym zmieniona konstytucja z 1994 roku dała mu więcej władzy, dziś szykując się już na emeryturę inicjuje proces odwrotny. Zmiany, które jego władzę uszczuplą.
27 lutego Białorusini zagłosują nad nową białoruską konstytucją. Akt jest dostępny od dawna i warto mu się bliżej przyjrzeć, bo pod wieloma względami jest nowatorski.
Nowa białoruska konstytucja to dokument nowoczesny. Wprowadza rozwiązania nieznane w tzw. demokratycznym świecie Zachodu, gdzie ewolucja demokracji zakończyła się dziesiątki lat temu i trwa w praktycznie niezmienionej formie do dziś. To dobry krok w kierunku rzeczywistej, niefasadowej demokracji, w której lud sprawuje władzę i kontrolę, a nie tylko wybiera tych, którzy nim rządzą i przed nim nie odpowiadają.

Poseł nie jest świętą krową

Konstytucja Białorusi różniła się od innych i dotychczas. Miała swoje wady, ale i zalety, nieznane w innych europejskich krajach. To była i prawdopodobnie będzie jedyna konstytucja w Europie, w której „wybraniec narodu” nie jest świętą krową. O ile w każdym innym kraju jaśnie pan poseł, jeśli już tym posłem zostanie, niezależnie od tego, jak bardzo sprzeniewierzy się swym wyborcom, jak bardzo będzie działał wbrew ich interesom, do jakiej innej partii przejdzie, będzie to robił do końca kadencji. Ludzie, którzy go wybrali, nie mogą go odwołać, ponieważ jak mówi choćby polska konstytucja, poseł ich nie reprezentuje, ani nie jest związany ich instrukcjami. Reprezentuje najczęściej siebie i swoje interesy… za nasze pieniądze. Gdy zostanie już wybrany przez konkretnych wyborców w konkretnym okręgu, nie reprezentuje ich, ani tego okręgu, ale cały naród, czyli nikogo.
Na Białorusi konstytucja przewidywała i w nowej też przewiduje, taką samą procedurę odwołania posła jak i jego wyboru – „Głosowanie w sprawie odwołania posła odbywa się w sposób przewidziany dla wyboru posła, z inicjatywy co najmniej dwudziestu procent obywateli posiadających prawo głosowania i zamieszkujących na właściwym terytorium.”
Konstytucja Republiki Białorusi - Sputnik Polska, 1920, 27.12.2021
Białoruś
UE reaguje na zmiany w Konstytucji Białorusi: Przyjęliśmy do wiadomości

Wszechbiałoruskie Zgromadzenie Narodowe – nowy organ władzy

To najważniejsza zmiana w konstytucji. Najważniejszym, już konstytucyjnie umocowanym organem władzy w państwie, stojącym wyżej niż Prezydent, Izba Deputowanych, czy Rada Republiki, będzie Wszechbiałoruskie Zgromadzenie Ludowe (WZL). Ono istniało i dotychczas, ale raczej jako propagandowe wsparcie dla polityki władzy, bez jasnych kompetencji i zwoływane nieregularnie, jedynie w razie potrzeby.
Wyjątkowość tej nowej najwyższej władzy w państwie wynika z kilku powodów.
Po pierwsze to bardzo liczny organ. Zasiadać w nim będzie 1200 przedstawicieli narodu. To tak, jakby u nas ponad Sejmem i Senatem, biorąc pod uwagę czterokrotnie większą liczbę ludności, stworzono Zgromadzenie o liczebności 5000 deputowanych. Przez tę liczebność przypomina grecki pierwowzór, czyli system demokracji ludowej, do którego odwołują się wszystkie współczesne demokracje, a z którym niewiele mają wspólnego. W Grecji, w kilkunastotysięcznej społeczności funkcjonowała Rada 500. WZL bardziej przypominać może ateńskie zgromadzenie ludowe, które było najwyższą władzą i w ramach bezpośredniej demokracji, każdy wolny obywatel z równym głosem mógł w nim uczestniczyć i decydować o wszystkim. Ale WZL oczywiście jest organem demokracji pośredniej i to pośredniej po części dwustopniowo, np. w przypadku samorządów, gdy te same pochodząc z wyborów, wybierają swoich przedstawicieli do tego ciała.

Przewodniczącego Prezydium WZL wybiera w głosowaniu tajnym - więc wszystko jest możliwe

Po drugie wyjątkowy jest jego skład. Zdecydowanie mniejsza część członków WZL to przedstawiciele władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Nawet, gdyby przedstawicielami władzy w WZL byli wszyscy deputowani obu izb parlamentu, to raptem 174 osoby. I nawet jeśli dodać do tego kilkanaście osób reprezentujących władzę sądowniczą, prezydenta i byłych prezydentów, to cała reszta przypada na przedstawicieli „samorządów i społeczeństwa obywatelskiego”.
W Polsce też trwała kiedyś dyskusja, by zamiast zbędnego Senatu utworzyć Izbę Samorządową. Od dawna jednak już nikt nie podnosi postulatu likwidacji Senatu w tej formie, w jakiej istnieje, bo było nie było to etaty dla swoich, ich rodzin i znajomych w biurach. Otwartym pozostaje pytanie, o czym projekt nie wspomina, w jakiej liczbie przedstawicieli będą wybierać samorządy, a kto i w jakiej liczbie będzie wybierał „przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego”? Regulujące te kwestie ustawy będą miały tu bardzo ważne znaczenie. Wyobrazić sobie można, że takimi organizacjami społeczeństwa obywatelskiego będą związki zawodowe, rady pracownicze, związki pracodawców, jakieś stowarzyszenia społeczno-kulturalne, partie polityczne, także te nieobecne w Parlamencie?

W nieprzyjaznych Białorusi komentarzach w Polsce, już się pisze, że przewodniczącym WZL będzie oczywiście Łukaszenka i jest to stołek, jaki szykuje dla siebie po zakończeniu prezydentury. Ale projekt stanowi, że Prezydium WZL (organ WZL działający permanentnie) i jego przewodniczącego wybiera WZL i to w głosowaniu tajnym. Więc wszystko jest możliwe. Niezależnie od tego, że kandydatura Łukaszenki może okazać się na tyle dobra, że tym przewodniczącym zostanie, to nie ma na to gwarancji.

Alaksandr Łukaszenka podczas inauguracji - Sputnik Polska, 1920, 27.12.2021
Świat
Za co prezydent Białorusi może zostać usunięty z urzędu? Opublikowano projekt nowej Konstytucji

WZL wyznacza najważniejsze kierunki wewnętrznej i zagranicznej polityki państwa

Po trzecie, wyjątkowe, niemal nieograniczone są jego kompetencje. WZL ma m.in. wyznaczać najważniejsze kierunki polityki państwa. Zatwierdzać główne kierunki polityki wewnętrznej i zagranicznej - czy doktrynę wojskową i koncepcję bezpieczeństwa narodowego, będące dotychczas w kompetencji parlamentu. Zatwierdzać programy społeczno-gospodarcze. Proponować zmiany i uzupełnienia Konstytucji. Występować z inicjatywą referendów krajowych; decydować o legalności wyborów; usunąć z urzędu prezydenta na drodze impeachmentu w przypadku systematycznego lub rażącego naruszenia Konstytucji, popełnienia zdrady stanu lub innego poważnego przestępstwa; mieć prawo do wprowadzenia na terytorium Białorusi stanu wyjątkowego lub stanu wojennego, jeżeli istnieją przesłanki przewidziane w Konstytucji oraz w przypadku bezczynności Prezydenta w tych sprawach. A więc przestaje to być wyłączną kompetencją prezydenta.
To WZL będzie wybierać członków tak ważnych organów państwa jak Trybunał Konstytucyjny (do tej pory jego członków w połowie wybierał Prezydent, a w połowie Rada Republiki), Sąd Najwyższy, czy Centralna Komisja Wyborcza.

Rola Prezydenta bardzo zmalała przy tego typu powołaniach. Nawet jeśli dotychczas też powoływał premiera i potrzebna była na to zgoda Izby Deputowanych, to obecnie ta zgoda musi być „uprzednia”. Prezydent musi najpierw z Izbą porozmawiać co do kandydatury, a dopiero potem, gdy tę zgodę otrzyma, powołać premiera, którego chcą deputowani.

Podobnie jest w kwestii urzędów, na które nadal prezydent powołuje, bo i tu będzie musiał też tę uprzednią zgodę, tym razem Rady Republiki na powołanie i odwołanie Prokuratora Generalnego, Przewodniczącego Najwyższej Izby Kontroli, Prezesa Zarządu Narodowego Banku i jego członków, uzyskać. Jego rola w tych powołaniach staje się jedynie formalna. Wzrasta też, kosztem Prezydenta, rola Parlamentu w zakresie uchwalenia budżetu.
Karta Polaka - Sputnik Polska, 1920, 29.12.2021
Kto będzie następcą Łukaszenki? Najwyraźniej nie posiadacz Karty Polaka

Marzenia o neutralności trzeba było porzucić

To jedynie WZL na wniosek Prezydenta może zdecydować o wysłaniu za granicę białoruskich wojsk i to tylko „celu udziału w zapewnieniu bezpieczeństwa zbiorowego oraz działań na rzecz utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”. Co nie dziwi, bo jedną z zasad wpisanych do konstytucji będzie zasada, że „Republika Białorusi wyklucza agresję militarną ze swojego terytorium przeciwko innym państwom”. Zapis ten zapewne ma zrównoważyć fakt, że usunięte z konstytucji ma być zdanie - „Republika Białoruś dąży do uczynienia swojego terytorium strefą wolną od broni jądrowej, a państwo – neutralnym”. By utrzymać swą integralność i niepodległość, Białoruś jest w bloku wojskowym z Rosją, więc marzenia o neutralności trzeba było porzucić. Nie ma też już konstytucyjnej przeszkody, by w razie zagrożenia, przyjąć na swoim terytorium także broń atomową. Szkoda, że te przecież tylko „dążenia” zostaną już pogrzebane.

Decyzje Wszechbiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego są wiążące i mogą uchylać akty prawne, inne decyzje organów państwowych i urzędników sprzeczne z interesami bezpieczeństwa narodowego, z wyjątkiem aktów wymiaru sprawiedliwości.

Wydaje się, że to może być potężne narzędzie kontroli obywateli nad Parlamentem i Prezydentem.
Uczestnicy protestu przeciwko wynikom wyborów prezydenckich w Mińsku na Białorusi. - Sputnik Polska, 1920, 08.02.2022
Piszą dla nas
W Polsce o Białorusi inaczej niż wszyscy

Trybunał Konstytucyjny i Centralna Komisja Wyborcza

W nowej Konstytucji wzrośnie rola Trybunału Konstytucyjnego, skład którego nie będzie zależny ani od Prezydenta, ani Parlamentu. Trybunał będzie teraz rozpatrywał też skargi obywateli dotyczące naruszenia ich konstytucyjnych praw i wolności, sprawdzania konstytucyjności przepisów zastosowanych w konkretnej sprawie, jeżeli zostały wyczerpane wszystkie inne środki odwoławcze.
U nas obywatel nie ma możliwości złożenia skargi do TK. Musi się z tym zwrócić do Rzecznika Praw Obywatelskich i dopiero on, jeśli się do zasadności skargi przychyli, może w jego imieniu wystąpić do Trybunału. Decyzje TK mają być ostateczne i nie podlegać żadnym odwołaniom.
Również Centralna Komisja Wyborcza, której członkowie nie mogą należeć do żadnych partii politycznych wzmacnia swoją rolę jako niezależny od prezydenta i Parlamentu organ, który organizuje i czuwa nad przebiegiem wyborów. Członków tej Komisji powołuje WZL.

Więcej obywatelskich swobód

Obywatelom daje się prawo do swobodnego tworzenia partii politycznych (oczywiście w granicach prawa) i zrzeszania się w nich, jak również do tworzenia organizacji pozarządowych w celu usprawnienia mechanizmów dialogu między obywatelami a władzami publicznymi.
W projekcie są zapisy o niemożności bezprawnego represjonowania obywateli. Podkreśla się konstytutywny charakter praw i wolności obywatelskich. „Państwo stwarza warunki do ochrony danych osobowych oraz bezpieczeństwa jednostki i społeczeństwa w ich wykorzystywaniu”.
Konstytucja wprowadza jednak surowy zakaz przyjmowania jakichkolwiek korzyści finansowych na działalność partii czy jej kampanie wyborcze z zagranicy. Polska i inne zachodnie demokracje mogą zapomnieć o finansowaniu na Białorusi wrogiej temu państwu opozycji. Partia łamiąca takie zakazy jako obca agentura zostanie po prostu zdelegalizowana.
Alaksandr Łukaszenka podczas inauguracji na prezydenta Białorusi - Sputnik Polska, 1920, 21.01.2021
Opinie
Mińsk–Warszawa nie za bardzo wspólna sprawa
Innym zabezpieczeniem przed wpływami z zewnątrz jest zwiększenie czasu nieprzerwanego zamieszkania na Białorusi, z 10 do 20 lat, dla kandydatów ubiegających się o białoruską prezydenturę. Pani Cichanouska, gdyby na Białoruś wróciła i nie trafiła tam, gdzie jej miejsce, czyli do więzienia, w wyborach będzie mogła więc wziąć udział już… w 2042 roku. Wiek kandydata podniesiono również z 35 do 40 lat.

Konstytucja ma również gwarantować to, że żaden prezydent po upływie kadencji, nie będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności za działania, jakie podjął w czasie sprawowania stanowiska. Ewentualna zemsta następców na byłym prezydencie nie będzie możliwa. Prezydent po zmianach będzie mógł sprawować swój urząd przez maksymalnie dwie pięcioletnie kadencje.

Białoruska demokracja

Już w pierwszych akapitach projektu widać, że to nie będzie taka „demokracja” jak na Zachodzie. Do tej pory Konstytucja mówiła, że „Demokracja w Republice Białoruś jest urzeczywistniana w oparciu o różnorodne instytucje polityczne, ideologie i poglądy” Po zmianach widać, na co będą tam kładli nacisk - „Demokracja w Republice Białorusi jest realizowana w oparciu o ideologię państwa białoruskiego oraz różnorodność instytucji i poglądów politycznych”. Ta ideologia będzie najważniejsza.
Preambuła też staje się bardziej nowoczesna i wyjaśniająca jakie są priorytety i czym jest ta „ideologia państwa białoruskiego”. Podkreśla się w niej suwerenność, niepodległość, przywiązanie do historii i kultury białoruskiej oraz tradycyjnych wartości oraz socjalność państwa białoruskiego. Ale także pamięć i znaczenie jednego faktu, jakim była Wielka Wojna Ojczyźniana. Fundamentem Białorusi ma być państwo prawa i społecznie sprawiedliwe społeczeństwo. Celem ma być poprawienie dobrobytu obywateli oraz zwiększenia opiekuńczego charakteru państwa.
Godło Białorusi - Sputnik Polska, 1920, 10.02.2021
Polityka
Białoruś: 17 września „Dniem Jedności Narodowej”?
Jakie będą konsekwencje dla tak ogólnie wyznaczonych celów polityki, trudno powiedzieć znając choćby polską praktykę. Nasza Konstytucji też mówi, że „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”. I u nas jest to martwy zapis, bo nie ma tu żadnej siły politycznej, a przede wszystkim nie ma lewicy, która żądałaby realizacji tej konstytucyjnej zasady.
Przywiązanie do tradycyjnych wartości widać w wielu zmianach, choćby tych, które patriotyzm podnoszą do rangi obywatelskiego obowiązku. Również małżeństwo zostało ściśle sprecyzowane jako związek kobiety i mężczyzny. Tamtejsze LGBT, homoseksualiści czy transseksualiści, mogą zapomnieć, że staną na ślubnym kobiercu.
To naprawdę dobra konstytucja. Moim zdaniem, lepsza od naszej, bo wprowadzająca więcej demokracji. Nowy, omnipotentny, ale zarazem bardziej demokratyczny, bo lepiej niż parlament odzwierciedlający idee i postawy w społeczeństwie organ, jakim jest Wszechbiałoruskie Zgromadzenie Ludowe w dosyć łatwy i skuteczny sposób może chronić państwo i społeczeństwo, przywołać do porządku Parlament i rząd, w którym pojawi się jakiś białoruski Balcerowicz i zacznie proces niszczenia, wyprzedaży i rozkradania jego własności państwowej. To ono obok prezydenta będzie stało na straży przestrzegania białoruskiej konstytucji.
O ile do tej pory na Białorusi istniał z całą pewnością prezydencki system rządów, o tyle po zmianach kompetencje władzy przesunęły się trochę w kierunku parlamentu, ale przede wszystkim w kierunku jakby „najwyższej” izby parlamentu, Wszechbiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego. Będzie to system… ludowy? Znaczące jest, że dotychczas to prezydent wygłaszał swoje orędzia do obu izb parlamentu, a teraz orędzie będzie składał na forum WZL i przed tym WZL będzie się też tłumaczył. WZL jest na tyle oryginalnym, własnym białoruskim rozwiązaniem, nie funkcjonującym w żadnym innym tzw. demokratycznym państwie europejskim, że o tym jak ten system zakwalifikować, będą musieli się spierać konstytucjonaliści.
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала