Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polak w Paryżu: „Filarem polityki zagranicznej są znormalizowane stosunki z Rosją”

© Depositphotos / AndreyKrWieża Eiffla Paryż Francja
Wieża Eiffla Paryż Francja - Sputnik Polska, 1920, 24.02.2022
„Przynajmniej połowa polskiego społeczeństwa nie chce by Polska aktywnie wspierała Ukrainę przeciwko Rosji i jest wielką kompromitacją fakt, że głos tych ludzi nie jest w ogóle słyszalny w publicznej dyskusji” - mówi Sputnik Polska znany polski działacz lewicowy Michał Nowicki, mieszkający w Paryżu.
Jego zdaniem, wszystkie media w Polsce i wszyscy politycy zapraszani do mediów plują tym samym histerycznym rusofobicznym bełkotem. „Jest to jeden z tych momentów, kiedy naprawdę cieszę się, że nie mieszkam w Polsce” - podkreśla Michał Nowicki.
O obecnej sytuacji na Ukrainie i wokół Ukrainy, uznaniu przez Rosję niepodległości dwóch republik ludowych Donbasu oraz reakcji Polski i Francji na dynamicznie rozwijającą się sytuację rozmawia z Michałem Nowickim komentator agencji Sputnik Polska Leonid Swiridow.
Panie Michale, jaka jest pańska opinia o wydarzeniach na Ukrainie?
— Przede wszystkim na początku chciałbym podziękować za możliwość zabrania głosu. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszej sytuacji, w której to próbuje się stworzyć wrażenie, że wszyscy Polacy są jednomyślni w sprawach konfliktu Ukrainy z Rosją.
Symbolem tej jednomyślności była groteskowa uchwała polskiego Sejmu, sprzed kilku tygodni, w której to wzywano NATO i UE do solidarności z „demokratyczną” Ukrainą, przeciwko której głosował jedynie Grzegorz Braun, z którym oczywiście nic politycznie mnie nie łączy.
Według różnych sondaży, przynajmniej połowa polskiego społeczeństwa nie chce by Polska aktywnie wspierała Ukrainę przeciwko Rosji i jest wielką kompromitacją fakt, że głos tych ludzi nie jest w ogóle słyszalny w publicznej dyskusji. Wszystkie media i wszyscy politycy zapraszani do mediów plują tym samym histerycznym rusofobicznym bełkotem.
Jest to jeden z tych momentów, kiedy naprawdę cieszę się, że nie mieszkam w Polsce.
Obóz dla migrantów Place de la République w Paryżu - Sputnik Polska, 1920, 12.04.2021
Opinie
Polak we Francji: Polskiej dzielnicy w Paryżu nie ma
— A jak tam we Francji?
— We Francji trwa kampania wyborcza i relacje z Rosją są tematem dyskusji pomiędzy kandydatami. Marine Le Pen, Eric Zemmour czy Jean Luc Melenchon, których zsumowany elektorat to przynajmniej 40 procent głosów jasną mówią, że Francja powinna wrócić do czasów De Gaulla i niezależnej od NATO polityki zagranicznej, której filarem są znormalizowane stosunki z Rosją.
Wizyta prezydenta Macrona w Moskwie, była w moim przekonaniu właśnie próbą dotarcia do elektoratu tych kandydatów i wyraźnego odcięcia się od rusofobicznych polityków z Europy Wschodniej, których smutnym symbolem są niestety polskie elity.
Pierwsza rzecz, jaką chciałbym głośno powiedzieć, to jako komunista zawsze popierałem demokratyczne prawo wszystkich narodów świata do samostanowienia o sobie. Jest to dla mnie jeden z filarów, na których powinien opierać się świat. Jako Polak jestem szczególnie wyczulony na prześladowania na tle narodowościowym, których ofiarą byli Polacy w XIX wieku czy w czasach hitlerowskiej okupacji.
Sejm RP - Sputnik Polska, 1920, 08.12.2021
Opinie
Dziennikarskie hieny w polskim Sejmie: „Jak to jest mieć syna terrorystę?”
I solidaryzuje się Pan ze wszystkimi narodami, które czują się dziś uciskane i chciałyby uzyskać niepodległość?
— Tak, solidaryzuje się z Katalończykami, Szkotami, Irlandczykami z Północy, Palestyńczykami, australijskimi Aborygenami, rdzennymi mieszkańcami Ameryki Północnej stłoczonych w rezerwatach i wieloma innymi uciskanymi dzisiaj nacjami, których lista jest niestety bardzo długa.
Kluczowe jest dla mnie pytanie czy jakaś społeczność czuje się uciskana w jakimś państwie i jeśli tak, to ich demokratycznym prawem jest walka o autonomię czy niepodległość.
Jeśli ludność Donbasu uznała, że w wyniku puczu w 2014 stali się obywatelami drugiej kategorii, to jak najbardziej mają prawo do buntu i jeśli żądają niepodległości, to ja ich w tej sprawie popieram. I w tym miejscu chce skrytykować, porozumienia mińskie, które narzuciły ludności Donbasu przynależność do państwa ukraińskiego, mimo że oni tego nie chcieli.
Przez osiem długich lat trwał smutny dramat, który doprowadził do masowego exodusu z tego regionu, który jeszcze 10 lat temu był jednym z najbogatszych regionów Ukrainy, a dziś jest miejscem, z którego ludność cywilna ucieka.
Co Pan sądzi o decyzji prezydenta Putina o uznaniu republik Donbasu?
— Decyzja prezydenta Putina o uznaniu niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej jest szansą na zakończenie tego ośmioletniego dramatu i jeśli tak się stanie, to będę oczywiście postulował przyznanie prezydentowi Putinowi pokojowej Nagrody Nobla. Choć jeszcze raz powtórze, że źle się stało, że decyzja ta zapadła dopiero teraz.
A jak już mowa o dramacie w Donbasie to przy okazji chciałbym powiedzieć, że dla mnie trzydzieści lat niepodległej Ukrainy to jeden wielki dramat i współczuje obywatelom tego państwa, że są oni traktowani instrumentalnie przez Zachód.
Ukraina to kolebka słowiańskiej cywilizacji i tysiąc lat temu, w czasach Rusi kijowskiej był to teren znacznie bardziej rozwinięty od Polski. Ukraińska Republika Socjalistyczna w ramach ZSRR słynęła z nowoczesnego przemysłu kosmicznego i wątpie by ktokolwiek w 1991 roku podejrzewał, że trzydzieści lat później Ukraina będzie jednym z najbiedniejszych krajów nie tylko w Europie, ale i na świecie.
Dzisiaj świat podzielony jest na wielkie bloki ekonomiczne takie jak Unia Europejska, NAFTA czy Unia Euro Azjatycka i dramatem Ukrainy jest właśnie to, że przez trzydzieści lat była „buforem” pomiędzy UE a Rosją. Taką dokładnie rolę dla Ukrainy widzą polskie elity, a ukraińskie państwo „buforowe” jest w ten sposób skazane na ekonomiczną nędzę. Nie da się nie zauważyć, że Białoruś, mająca dostęp do rynku rosyjskiego, czy Polska, należąca do UE, są dzisiaj w znacznie lepszej sytuacji ekonomicznej niż izolowana Ukraina.
Prezydent Rosji Władimir Putin  - Sputnik Polska, 1920, 24.02.2022
Operacja wojskowa w Donbasie
Prezydent Rosji Władimir Putin ogłasza rozpoczęcie operacji wojskowej w Donbasie - przemówienie
Przecież można sobie wyobrazić scenariusz „finlandyzacji” Ukrainy, która w latach dziewiędziesiątych rozpoczęła by integracje ekonomiczną z krajami UE, przy równoczesnym zachowaniu neutralności militarnej.

Gdyby Ukraińcy mieli normalny dostęp do europejskiego rynku pracy, a Unia zainwestowała by w rozwój ukraińskiej infrastruktury, to dzisiejsza Ukraina była by zupełnie innym krajem. Przede wszystkim część europejskiego przemysłu, który został przeniesiony do Polski czy do Rumunii, trafił by na Ukrainę i stabilna sytuacja ekonomiczna była by najlepszym lekiem na wszystkie ukraińskie problemy.

Niestety zamiast ekonomicznej integracji, Ukraina jest kolonią, rezerwatem bardzo taniej siły roboczej, która w dodatku jest traktowana w sposób barbarzyński. „Europejski sen” dla tysięcy Ukraińców przebywających to niewolnicza praca na czarno, na budowie czy przy zbiorze owoców.
Nic dziwnego, że w obliczu zapaści ukraińskiej gospodarki i w obliczu jawnej pogardy, jakiej na każdym kroku doświadczają ukraińscy robotnicy pracujący w UE, to rośnie na Ukrainie niezadowolnie, które znalazło swoje ujście w radykalnym nacjonalizmie.
Europa nieustannie mówi o solidarności z Ukrainą...
— Tutaj chcę podkreślić hipokryzję Polski i krajów UE, które głośno krzyczą o „europejskiej solidarności” z Ukrainą, która ma być wiecznym „buforem” czy też „zderzakiem” pomiędzy UE a Rosją i tym samym wiecznie skazaną na nędzę.
Prezydent Zelenski powinien jak najszybciej pojechać do Brukseli i zadać wprost pytanie, czy jest szansa na to, że Ukraina zostanie szybko pełnoprawnym członkiem UE, co będzie oznaczać pomoc finansową UE dla ukraińskiej gospodarki i możliwość legalnej pracy obywateli Ukrainy na terenie całej UE. Jeśli zaś okaże się, że takiej możliwości nie ma, to jak najszybciej Ukraina powinna poprawić swoje relacje z Rosją i Białorusią. Jedno jest pewne.
Wybór UE lub Rosji to znacznie lepsze rozwiązanie niż pozostawanie w wiecznym zawieszeniu i sprowadzenie Ukrainy do roli marionetki krajów anglosaskich.
Rada Najwyższa Ukrainy - Sputnik Polska, 1920, 24.02.2022
Operacja wojskowa w Donbasie
Ukraińscy posłowie apelują do Zełenskiego o natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji z Rosją
Warto podkreślić hipokryzję polskich elit, które głośno krzyczą o solidarności z Ukrainą, ale które nie chcą by Ukraina wstąpiła do UE, bo to by oznaczało utratę ukraińskich pracowników, a sama Ukraina mogłaby rywalizować z Polską o inwestycje zachodnioeuropejskiego kapitału, poszukującego najtańszej siły roboczej w UE. Ukraina jako członek UE, mogłaby też stać się hubem przeładunkowym dla chińskich towarów. Jednym słowem Polska robi wszystko by Ukraina była wiecznie „stowarzyszona z UE”, ale nigdy nie była jej pełnoprawnym członkiem. I tą hipokryzję warto Ukraińcom wytłumaczyć.
O tym jak wygląda stosunek Polaków do Ukraińców najlepiej świadczy ekstremalny wyzysk, któremu poddani są Ukraińcy pracujący w Polsce. Wyzysk, któremu w dodatku towarzyszy pogarda, czego symbolem są żarty Kuby Wojewódzkiego, który ukraińskie sprzątaczki nazywa „ukraińskimi robotami do sprzątania”. Czy można się dziwić, że na Ukrainie są wznoszone pomniki Bandery i innych osób odpowiedzialnych za ludobójstwo na Wołyniu?
— Dziękuję za rozmowę.
******************************************************************
© Zdjęcie : Michał NowickiMichał Nowicki, polski działacz lewicowy
Michał Nowicki, polski działacz lewicowy  - Sputnik Polska, 1920, 24.02.2022
Michał Nowicki, polski działacz lewicowy
Michał Nowicki (ur.1982) – historyk i były redaktor portalu Lewica Bez Cenzury, zamkniętego w 2008 roku przez warszawską prokuraturę. Pierwszy komunista w III Rzeczypospolitej, represjonowany za działalność polityczną. Skazany w 2010 roku na karę 100 dni więzienia. Od 8 lat robotnik, emigrant we Francji. Najpierw usuwał azbest, dziś pracuje w podparyskiej chłodni w temperaturze minus 25 stopni. Członek francuskiego związku zawodowego CGT, autor kanału na YouTube Rebirth of Communism w języku angielskim i Odrodzenie Komunizmu. Założyciel i członek odrodzonej Polskiej Partii Robotniczej. Prywatnie jest synem Wandy Nowickiej, znanej polskiej działaczki społecznej i feministycznej, posłanki na Sejm VII i IX kadencji, w latach 2011–2015 wicemarszałek Sejmu VII kadencji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала