komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Skazany za „nienaturalnie wygięty palec”

© Sputnik . Alexey Vitvitsky / Idź do banku zdjęćDzień Niepodległości Polski
Dzień Niepodległości Polski - Sputnik Polska, 1920, 12.03.2022
Zakończyła się sprawa Piotra Ciszewskiego, który został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza podczas demonstracji antywojennej w rocznicę wybuchu wojny, 1 września 2019 roku.
O sprawie pisałem w sierpniu 2021 roku, gdy Ciszewski po blisko dwóch latach trwania postępowania przygotowawczego, stanął przed sądem jako oskarżony.

Demonstracja antywojenna rozbita przez policję

Przypomnijmy sprawę:1 września 2019 roku pod pomnikiem Kopernika w Warszawie odbywała się legalna antywojenna demonstracja. W tym samym czasie na placu Piłsudskiego trwały oficjalne państwowe uroczystości, w których między innymi wziął udział amerykański wiceprezydent, Mike Pence.
Spod pomnika Kopernika demonstranci ruszyli Krakowskim Przedmieściem w kierunku Uniwersytetu Warszawskiego. Przy jego bramie zostali brutalnie zaatakowani przez policję. Doszło do zatrzymań kilku osób i spisywania uczestników zgromadzenia.
Fajerwerki w Doniecku po decyzji Putina o uznaniu donbaskich republik - Sputnik Polska, 1920, 04.03.2022
Świat
„Krym – Rosja! Kosowo – Serbia!”: akcja poparcia dla Federacji Rosyjskiej w Belgradzie – foto, wideo
Piotrowi Ciszewskiemu policja postawiła zarzut z art. 222 kodeksu karnego, który dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Jeden z policjantów twierdził, że mężczyzna ten, podczas gdy policjanci spychali ludzi pod mur budynku, napierał na niego plecami tak, że w „nienaturalny sposób wygiął mu się mały palec dłoni” i na kilka godzin stracił w nim czucie.

Dowody „nie budziły wątpliwości” sędziego

Po ponad dwóch latach, kilku rozprawach w sądzie w Warszawie, zapadł wyrok skazujący jednego z aktywistów społecznych i antywojennych, Piotra Ciszewskiego. Podczas kilku rozpraw przesłuchano kilku świadków obrony, poszkodowanego policjanta i jego kolegę. Oskarżony został skazany na 2000 zł grzywny i zwrot kosztów procesowych w wysokości 250 zł.
W ustnym uzasadnieniu wyroku po jego ogłoszeniu, sędzia przyznał, że wszyscy powołani przez obronę świadkowie potwierdzili wersję zdarzeń przedstawioną przez oskarżonego. Jakby tego było mało, zgodził się z obrońcą, że „poszkodowany” i jego kolega z policji złożyli przed sądem znacznie różniące się zeznania od tych, które składali w postępowaniu przygotowawczym. Sąd uzasadnił to tym, że minęło tyle czasu i mogli zapomnieć jak było. Dziwnym trafem nie zapomnieli jak było wszyscy świadkowie obrony?
Co zdecydowało o uznaniu winnym oskarżonego? Z zajścia na Krakowskim Przedmieściu w materiale dowodowym znalazło się kilka filmów, kręconych przez różne osoby. Również i mój, bo byłem na tej demonstracji i robiłem mój reportaż. Sąd jednak stwierdził, że przekonał go do podjęcia takiej decyzji, film, który dostarczyła policja. Fragment tego filmu (inne filmy w ogóle nie były odtwarzane) został zaprezentowany na monitorze podczas wygłaszanego przez sędziego uzasadnienia. Publiczność na filmie mogła zobaczyć krótką scenę, podczas której policja próbowała zamknąć manifestantów w kordonie. W poprzek ulicy energicznie przesuwają się policjanci, by dotrzeć do fasady budynku i zamknąć okrążenie. Równolegle z nimi biegną manifestanci, by zamykający się kordon ominąć, zanim „kocioł” się zamknie. Sędzia stwierdził, że impet z jakim poruszał się oskarżony świadczy o tym, że mógł następnie zaatakować palec policjanta, ale tego już na zaprezentowanym filmie widać nie było, bo kamera skierowała się w inną stronę. Jednak jak wyznał sędzia, to go „ostatecznie przekonało o winie oskarżonego”.
Ciszewski takie uzasadnienie wyroku uznał za absurdalne. Po zakończeniu rozprawy, wraz z adwokatem, który w tej sprawie występuje pro bono, złożyli wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku, co jest warunkiem odwołania się od niego.

Czemu ten wyrok ma służyć?

Pokazaniu obywatelowi, gdzie jest jego miejsce, gdy wchodzi w spory z policją? To na pewno. Obywatele w naszym kraju, bardzo rzadko wygrywają spór, gdy po drugiej stronie jest policja. Adwokat w mowie końcowej powiedział między innymi, że w podobnej do tej zakończonej już sprawie, inny sędzia, innego oskarżonego uniewinnił. Może gdyby i tu sąd stanął za oskarżonym, przeciw oskarżeniom policji, popsułoby to te niechlubne dotychczasowe statystyki? Teraz jest 1:1. Raz wygrała policja a raz obywatel?
Bitwa z policją w Krośnie Odrzańskim  - Sputnik Polska, 1920, 13.02.2022
Wideo
Krosno Odrzańskie: Bitwa z policją w pobliżu ośrodka dla cudzoziemców
Wiadomo, że wiele przy wyrokowaniu zawsze zależy od sędziego, jego poglądów, nastawienia, dobrej znajomości prawa, ale i doświadczenia życiowego. Może ten sędzia nigdy w życiu nie był na żadnej demonstracji, więc takiego doświadczenia nie ma? Tym bardziej takiej demonstracji, na której policja podejmuje siłowe interwencje? Z tego powodu nie ma zielonego pojęcia co widział oglądając film, i co się dzieje na obrazach, na podstawie których skazał człowieka? Co istotne, podczas prezentowania tego filmu na poprzedniej rozprawie, sędzia nie zadał nawet pytania oskarżonemu, by wyjaśnił co się tam wydarzyło, gdy zniknął z kadru. Film w zawężonym kadrze, pokazuje dynamiczną scenę, w której każdemu trudno byłoby się zorientować o co tam chodzi?
Jest i trzeci motyw. Mamy czas działań wojennych za naszą wschodnią granicą. Słowo pokój staje się niepopularne. Zabijają go słowa – militaryzujmy się, dostarczajmy broń, nakładajmy sankcje, walczmy! Pacyfistów najlepiej powieśmy!? Zdarzenie będące przedmiotem sprawy, miało miejsce przecież podczas demonstracji antywojennej. A w polskich mediach dowiadujemy się teraz, że hasło – stop wojnie (obecne także na tamtej pierwszo wrześniowej demonstracji) – jest obraźliwe dla Ukraińców? Więc człowieka, który takie defetystyczne hasła głosił, lepiej może skazać? Żeby nikogo nie obrażać i nie drażnić? W naszym kraju zapanował od kilku dni wojenny obłęd, więc wszystko możliwe.
Uchodźcy z Ukrainy  - Sputnik Polska, 1920, 12.03.2022
Polska
Od 16 marca uchodźcy z Ukrainy mogą otrzymać numer PESEL
Osobiście, zapewne jak i obecna na sali publiczność i oczywiście sam oskarżony, przeżyłem szok. Przecież byłem tam i wiem co widziałem. Mimo faktycznego braku dowodów winy, wbrew zgodnym zeznaniom świadków, sędzia skazuje człowieka, bo ten „poruszał się z impetem”?
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала