komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Faszystowski dżihad na Ukrainie

© AP Photo / Efrem LukatskyRadykaliści na Ukrainie
Radykaliści na Ukrainie - Sputnik Polska, 1920, 27.03.2022
Gdy trwała rzeź wołyńska Bandera siedział w Sachsenhausen, więc trudno go za nią winić, a Szuchewycz „ma trochę więcej za uszami” - tak już pisze w Wyborczej dziennikarz Piotr Głuchowski.
I nie jest to przypadek odosobniony coraz częściej pojawiającej się w Polsce relatywizacji wołyńskiej zbrodni. Już dwa dni po rozpoczęciu działań zbrojnych na Ukrainie, Kuratorium Oświaty wysłało do szkół zarządzenie, by zapowiadany w nich konkurs wiedzy o Rzezi Wołyńskiej przełożyć.
W wielu mediach pojawiły się głosy, by wyciszyć ten temat, bo czas, w którym Ukraina walczy z Rosją „także za nas”, nie jest dobrym momentem na „rozdrapywanie ran”. Ciekawe, że w końcówce II wojny światowej nie wyciszano sprawy Auschwitz i innych niemieckich obozów zagłady, w momencie gdy Adolf Hitler też przecież walczył z Rosją „w obronie zachodniej cywilizacji przez bolszewikami”?
Sprawa pułku Azow*, neonazistowskiej formacji w składzie Sił Zbrojnych Ukrainy (zabroniona w Rosji), która miała być uznana nawet przez amerykański Kongres za organizację terrorystyczną, też została wyciszona i teraz prasa w Polsce pisze już tylko, że „budzi on pewne kontrowersje”. Nic wielkiego. Mało to kontrowersyjnych rzeczy?
Siergiej Ławrow - Sputnik Polska, 1920, 10.03.2022
Operacja wojskowa w Donbasie
Ławrow: Szpital położniczy w Mariupolu był zajęty przez Azow

Azow – neonazistowska formacja zbrojna na Ukrainie.

Pułk Azow, początkowo jako batalion, powstał w 2014 roku, po wydarzeniach na Majdanie. Batalion tworzyła znaczna liczba osób skazanych wyrokami sądów, a według Ołeha Laszki udział takich osób sięgał do połowy składu jednostki. Szeregi Azowa tłumnie zapełniali ukraińscy nacjonaliści i neonaziści. Oprócz tego w skład batalionu wchodzi grupa neonazistów z różnych krajów Europy. Azow to jednak również skrajnie prawicowy ruch polityczny mający znaczący wpływ na to co dzieje się w tym kraju. Obecnie pułk został wchłonięty przez ukraińską Gwardię Narodową i stanowi jej integralną część. Jego członkowie, od 8 lat prowadzący wraz innymi nacjonalistycznymi batalionami działania zbrojne, terrorystyczne ostrzały donbaskich miast, są niewątpliwie najbardziej doświadczonymi formacjami w siłach zbrojnych Ukrainy. W tej chwili z bojowcami Azowa walczą w Mariupolu żołnierze Donieckiej Republiki Ludowej.

Do Azowa przybywają menty z całego świata

Dyrektor wykonawczy SITE Intelligence Group i analityk ds. terroryzmu, Rita Katz w Washington Post przyznała, że „od czasu ISIS nie widzieliśmy takiego zamieszania w rekrutacji”. Codziennie monitorowane przez te służby nazistowskie i nacjonalistyczne fora internetowe są zalewane wręcz postami, w których ich członkowie umawiają się na organizację wyjazdów na Ukrainę. Użytkownicy organizujący wspólne przejazdy; kombinują jak przekroczyć polsko-ukraińską granicę, by dołączyć do walki z Rosją.
Ich celem, nawet według twierdzeń Amerykanów, nie jest obrona Ukrainy, ale po prostu widzą tę nową wojnę jako miejsce, w którym mogą spełnić swoje brutalne fantazje.
Siłą, która przyciąga ich do konfliktu, jest wspólna wizja ultranacjonalistycznego państwa etnicznego. Postrzegają Ukrainę jako doskonałą okazję do realizacji tego celu i przekształcenia go w model do eksportu na cały świat. Podobnie było w Syrii, tylko ta była celem wyjazdów islamskich fundamentalistów i radykałów, których celem było budowanie w tym kraju fundamentalistycznego państwa opartego na prawie szariatu.
Azow pozostaje wśród wielu ekstremistów świata „znakomitą” nazistowską marką. Otwarcie wita w swoich szeregach ludzi z Zachodu za pośrednictwem internetowych witryn „białej supremacji”. Naklejki i naszywki Azowa można było zobaczyć na całym świecie: od torby z książkami podczas neonazistowskiego kontrprotestu w Tennessee w lipcu 2020 r. po motocykl, na którym próbowano dokonać zamachu bombowego na meczet we Włoszech.
Laboratorium medyczne w USA - Sputnik Polska, 1920, 27.03.2022
Rosja
„Diabelski plan”: MSZ Rosji o amerykańskich laboratoriach biologicznych na Ukrainie
Szczerze też trzeba przyznać, że nie wszyscy ze skrajnej prawicy są tak zakochani w Azow-ie. Są tacy, którzy uważają, że jest powiązany z Izraelem lub żydowskimi fundatorami. Ale odkąd 25 lutego Azow publicznie zaprosił zagranicznych bojowników do swoich szeregów, oficjalna grupa czatowa Telegram organizacji została wypełniona wiadomościami od ochotników ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Hiszpanii, Holandii, Szwecji, Polski i innych krajów zachodnich. Neonazistowskie grupy czatowe i kanały w różnych językach powtórzyły wezwania Azowa. Amerykanie sami przyznają, że nie zauważyli tego poziomu aktywności rekrutacyjnej w całym ruchu, odkąd Państwo Islamskie ogłosiło swój kalifat w 2014 roku i szukało sympatyków na całym świecie, aby dołączyli do ich szeregów.

„Chwała Ukrainie i zabijmy wszystkich przeklętych Żydów”

Wśród setek osób, które w ostatnich tygodniach ogłosiły zamiar przyłączenia się do Azowa, jest kilku znanych neonazistów. Na przykład „MD”, amerykański członek rekrutacyjnej grupy czatowej Azowa, wielokrotnie próbował nakłonić rodaków do dołączenia do batalionu na Ukrainie. „Czy jacyś Amerykanie chcą jechać? Moglibyśmy pojechać tam grupą – pytał na forach. MD jest również członkiem jednych z najbardziej sadystycznych skrajnie prawicowych czatów na Telegramie, gdzie zaproponował utworzenie neonazistowskiej milicji w Stanach Zjednoczonych.
„D”, inny członek czatu, przedstawia się jako weteran wojskowy z Wielkiej Brytanii, który działa w dziesiątkach neonazistowskich miejsc na Telegramie. Podobnie jak MD, starał się stworzyć własny zespół rodaków. „Hej chłopaki w Wielkiej Brytanii, jestem u was i mam nadzieję, że wyjeżdżam za 1-2 tygodnie”, napisał D 27 lutego.
Żelazna Kopuła, Izrael - Sputnik Polska, 1920, 15.02.2022
Media: Izrael zablokował dostawę systemu obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła na Ukrainę
Motywacje D wydawały się nawet bardziej niepokojące niż MD. Napisał: „Już niedługo, kiedy dotrę na Ukrainę, będę zabijał Żydów, ilekroć ich zobaczę”. W innym poście pisał: „Zbieram swój sprzęt, heil Hitler!, chwała Ukrainie i zabijmy wszystkich przeklętych Żydów dla Wotana!” (Wotan jest bogiem z mitologii nordyckiej, do którego odwołuje się wielu skrajnie prawicowych ekstremistów w swojej retoryce i estetyce.) D później wskazał, że utworzył „grupę z Wielkiej Brytanii”, aby udać się na Ukrainę.
„Polak mieszkający w Ameryce, który chce pomóc w każdy możliwy sposób”, członek czatu „Z” napisał 25 lutego: „Mam dużo sprzętu, który mogę zabrać ze sobą. Hełmy i kamizelki wszelkiego rodzaju.” Tenże Z jak twierdzą Amerykanie, jest również aktywnym członkiem wielu neonazistowskich grup czatowych. W innej grupie czatowej napisał: „Nienawidzę Ukrainy”. I pewnie dlatego tam się wybiera.
Sympatia czy nienawiść do Ukrainy nie ma jednak żadnego znaczenia. Biali supremacjoniści i neonaziści w większości nie popierają obecnego rządu ukraińskiego — i to nie tylko z powodu obowiązującego tam jednak zakazu antysemityzmu, czy żydowskiego pochodzenia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Ukraina, choć pod dużym wpływem skrajnych nacjonalistów i nazistów, nazistowskim państwem nie jest. Skrajnie prawicowi ekstremiści liczą na zmianę jej rządów w kierunku faszystowskim, które chcieliby tam widzieć i jak im się wydaje grunt na to jest już tam dobry. Jak napisał administrator popularnej niemieckiej i angielskiej neonazistowskiej grupy czatowej, zachęcając członków do przyłączenia się do Azowa: „Nie bronię Ukrainy, bronię narodowego socjalizmu”.
Rekruterzy widzą wojnę rosyjsko-ukraińską głównie jako okazję do promowania białego nacjonalizmu poprzez brutalną przemoc. Dla nich Ukraina jest poligonem dla budowy faszystowskiego państwa, dojrzałą do tego by zainstalować tam skrajnie prawicową władzę, za którą tęsknią we własnych krajach.
Amerykański myśliwiec F-35 - Sputnik Polska, 1920, 26.03.2022
Polska
Duda poprosił Bidena o przyśpieszenie realizacji zamówień na sprzęt wojskowy
Dla najbardziej ekstremalnych spośród tych neonazistów, nadzieje idą dalej i mają jeszcze bardziej złowieszczy charakter. Postrzegają Ukrainę jako szansę na dalszą akcelerację programów, które dążą do przyspieszenia upadku cywilizacji, a następnie budowania z popiołów faszystowskich etno-państw.
Tę szkołę myślenia żywo demonstruje „Słowak”, którego w SITE uważają za jednego z najbardziej wpływowych propagandystów, neonazistowskich głosów skrajnej prawicy. 25 lutego Słowak ogłosił, że wyjeżdża z nieznanego kraju, by walczyć na Ukrainie. „Ta wojna wypali fizyczną i moralną słabość naszego ludu, aby silny naród mógł powstać z popiołów” – napisał. „Naszym zadaniem jest zapewnienie, że warunki pozostaną wystarczająco straszne przez wystarczająco długi czas, aby ta transformacja mogła się wydarzyć i wydarzyć się musi. Nasza przyszłość jest zagrożona i możemy nie dostać kolejnej szansy, a z pewnością nie tak dobrej jak ta”.
Zainspirowany Słowak napisał, że Ukrainę czeka trwającą dziesięciolecia walka, porównując ją do oporu w Afganistanie przeciwko Amerykanom czy Rosjanom. „Afgańczycy robili to przez ponad 40 lat przeciwko obu tym siłom, a teraz kontrolują swoje przeznaczenie” – napisał. „Ukraina będzie musiała pożyczyć stronę z książki ich historii”.
Sankcje wobec Rosji - Sputnik Polska, 1920, 25.03.2022
Świat
Biden: Nałożyliśmy na Rosję najcięższe sankcje w historii
Przy całym tym szaleństwie, zbrojeniu Ukrainy, sankcjach nakładanych na Rosję i zdecydowanym staniu przy obecnej Ukrainie, także na Zachodzie zdają sobie sprawę, że ekstremiści, którym uda się dotrzeć na Ukrainę, mogą wrócić do domu z nową bronią i doświadczeniem bojowym za pasem — lub pozostać na Ukrainie, gdzie mogą dalej wpływać na swoich rodaków w krajach swego pochodzenia. Każda wojna, bez względu na to gdzie się toczy, to zawsze szansa dla wszelakiego rodzaju ekstremistów i radykałów. Jeśli nie zginą na Ukrainie, to wrócą. Także do nas, i bynajmniej nie po to, by uprawiać ogródek.
Gdy pobici azowcy w końcu opuszczą Mariupol, to gdzie jeśli nie do Polski, wyjadą na emigrację, by schronić się przed denazyfikacją? Tu przecież budzą jedynie „pewne kontrowersje” i obawiam się, że Polska ich przyjmie.
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала