Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polak w Paryżu: „Polski rząd ma opinie skrajnie rasistowskiego i bardzo mnie to boli”

Paryż - Sputnik Polska, 1920, 30.03.2022
Społeczeństwo francuskie, w odróżnieniu od społeczeństw w Europie Wschodniej (może za wyjątkiem Węgier) nie popadło w skrajną histerię i na szczęście toczy się bardzo intensywna dyskusja na temat ekonomicznych konsekwencji sankcji na Rosję - mówi Sputnik Polska znany polski działacz lewicowy Michał Nowicki, mieszkający w Paryżu.
Jego zdaniem, polski rząd ma w tym momencie opinię rządu skrajnie rasistowskiego i to bardzo boli. „Bo nic nie boli tak, jak prawda” - uważa Nowicki.
O zbliżających się za dwa tygodnie wyborach prezydenckich we Francji i szansach na reelekcję prezydenta Macrona, o sytuacji wokół Ukrainy oraz reakcji Polski i Francji na dynamicznie rozwijające się tam wydarzania rozmawia z Michałem Nowickim komentator agencji Sputnik Polska Leonid Swiridow.
— Panie Michale, jakie są reakcje francuskiego społeczeństwa wobec konfliktu na Ukrainie?
Jest to jeden z tych momentów, gdy marksistowska analiza społeczeństwa kapitalistycznego podzielonego na wrogie sobie klasy, idealnie się sprawdza.
Społeczeństwo francuskie, w odróżnieniu od społeczeństw w Europie Wschodniej (może za wyjątkiem Węgier) nie popadło w skrajną histerię i na szczęście toczy się bardzo intensywna dyskusja na temat ekonomicznych konsekwencji sankcji na Rosję. Dyskusja ta ma miejsce zarówno w mediach, do czego okazją jest trwająca kampania wyborcza, jak i na ulicy, gdzie obserwujemy olbrzymią radykalizację rolników, rybaków i innych grup społecznych, które na swoich barkach dźwigają koszty sankcji.
Ale zanim przejdę do omówienia sytuacji we Francji, to chciałbym powiedzieć kilka słów o nastrojach w moim zakładzie pracy.
Wieża Eiffla Paryż Francja - Sputnik Polska, 1920, 20.01.2022
Opinie
Paryż: prezydencka kampania wyborcza nabiera rumieńców
— No właśnie, co u Pana w pracy?
Nie jest dla nikogo tajemnicą, że od wielu lat, francuski proletariat na przedmieściach wielkich metropolii składa się w dużej mierze z emigrantów z Afryki.
Chłodnia, w której pracuje, idealnie pokazuje realia współczesnego francuskiego kapitalizmu, gdzie istnieje podział na czarnoskórych robotników fizycznych, i menadżerów, składających się głównie z białych Francuzów. Oczywiście są liczne wyjątki, ale uogólniając śmiało można powiedzieć, że tak zwane „białe kołnierzyki” mają równocześnie biały kolor skóry.
Wśród moich kolegów, którzy pochodzą z Mali czy Senegalu, bardzo popularny jest afrykański nacjonalista Kemi Seba, który to co prawda urodził się i wychował we Francji, ale jako dorosły panafrykański nacjonalista zdecydował się na powrót do Afryki do ojczyzny swoich przodków. Ten Kemi Seba sporo podróżuje po świecie, jego stowarzyszenie współpracuje z Kubą, Wenezuelą, Iranem czy Rosją - potępił militarystyczną postawę państw NATO, które to za wszelką cenę próbowały dokonać Anschlusu Ukrainy.
Kemi Seba, którego głos za pośrednictwem internetu jest słuchany we Francji, wprost mówi o hipokryzji zachodnich mediów, które przemilczają działania wojenne w krajach Sachelu. Krytykuje też podwójne standardy w stosunku do uchodźców, gdy w tym samym czasie uchodźcy z Ukrainy mogą liczyć na pełne wsparcie i solidarność krajów UE, a uchodźcy z Afryki toną na Morzu Śródziemnym.
Moi koledzy ciągle słyszą o irracjonalnej i rasistowskiej polityce polskiego rządu, który w tym samym czasie bije muzułmańskich uchodźców na granicy polsko-białoruskiej i wita z otwartymi ramionami uchodźców z Ukrainy.
Polski rząd i w ogóle polskie społeczeństwo ma w tym momencie w mojej pracy opinie rządu skrajnie rasistowskiego i bardzo mnie to boli. Bo nic nie boli tak jak prawda…
Agata Kornhauser‑Duda - Sputnik Polska, 1920, 23.03.2022
Opinie
Warszawski amok. Spotkanie z Agatą Kornhauser-Dudą w tle
Może Pan coś więcej powiedzieć o trwających protestach rolników i rybaków?
Z przykrością muszę przyznać, że najlepszym źródłem informacji na temat protestów społecznych we Francji była RT France, którą kilka tygodni temu zablokowano. Co prawda, w mediach oficjalnych temat ten się pojawia, ale w postaci kilkuminutowych reportaży, pokazujących wielkie demonstracje z udziałem traktorów i innych maszyn rolniczych, a także palenie palet i opon pod różnymi urzędami.
Wydaje mi się, że ruch ten ma charakter mocno zdecentralizowany i jest póki pozbawiony kierownictwa. Warto podkreślić, że francuscy rolnicy od wielu lat są niezadowoleni z sytuacji ekonomicznej we Francji. Głównym tematem protestów były do tej pory ceny skupu mleka. Litr mleka, który w sklepie kosztuje minimum 80 centów, jest skupowany od rolników za zaledwie kilka centów i cały zysk trafia do wielkich sieci handlowych. Podobna sytuacja dotyczy innych produktów rolniczych i mięsa.
Wielu rolników zarabia poniżej SMIC czyli francuskiej pensji minimalnej i nic dziwnego, że jest to grupa społeczna bardzo sfrustrowana, w której występuje bardzo wysoki odsetek samobójstw. Obecna fala niezadowolenia zaczęła się kilka miesięcy temu, kiedy to na jesieni bardzo podskoczyły ceny gazu.
— Czy wzrosły ceny benzyny?
Tak, miarka się przelała, kiedy w ostatnich tygodniach gwałtownie wzrosły ceny benzyny. Jeszcze w wakacje ceny benzyny były mniej więcej 1,4 czy 1,5 euro za litr. Teraz te ceny podskoczyły powyżej 2 euro, a w niektórych miejscach, gdzie istnieje mała konkurencja (czyli właśnie na wsi) to ceny benzyny przekroczyły 2,5 euro za litr.
Rolnicy, rybacy i wszyscy inni ciężko pracujący Francuzi, którzy do swojej pracy potrzebują tych surowców, są teraz bardzo wkurzeni.
Szczególnie irytujące są wypowiedzi polityków, takich jak minister ekonomii Bruno Le Maire, który mówi w telewizji o ekonomicznej „wojnie totalnej” z Rosją (nota bene, wojna totalna to termin używany w III Rzeszy), apeluje do francuskiego społeczeństwa o „zaciskanie pasa”, a on sam i inni politycy w żaden sposób nie ponoszą bezpośrednio konsekwencji tej „wojny totalnej”.
W ogóle istnieje coraz większe poczucie całkowitej izolacji francuskich elit politycznych od realnej rzeczywistości. Zjawisko to jeszcze bardziej pogłębia trwająca obecnie „kampania wyborcza”, która jest całkowitą fikcją.
Prezydent Macron do ostatniej chwili zwlekał z ogłoszeniem swojej kandydatury by maksymalnie wykorzystać czas antenowy jako urzędujący prezydent, a nie kandydat. Odbyła się do tej pory jedna debata, w której zamiast 12 zarejestrowanych kandydatów, zaproszono tylko ośmiu. Dziwnym trafem pomijając akurat tych kandydatów, którzy odwołują się do tej Francji pracującej - trockiści Nathalie Arthaud i Philippe Poutou, kandydat rolników Jean Lassalle i suwerenista Nicolas Dupont Aignan.
Nie dość więc, że francuski system jest skrajnie niedemokratyczny i dokonuje wstępnej selekcji na poziomie zbierania podpisów (trzeba zebrać 500 podpisów różnych samorządowców), to nawet jak ktoś te podpisy zbierze to i tak nie ma gwarancji, że zostanie dopuszczony do publicznej debaty.
Media publiczne i media korporacyjne zgodnie promują reelekcję urzędującego prezydenta i na tle tej farsy, nawet Polska ze swoim podziałem na propisowskie TVP i platformerskie TVN jest znacznie bardziej demokratyczna.
Mieszkańcy polskiego miasta Białystok witają wojska USA - Sputnik Polska, 1920, 22.09.2021
Piszą dla nas
Wartość bezpieczeństwa a wartości Europy
A jak francuscy politycy zapatrują się na unijną politykę sankcji wobec Rosji?
Każda wypowiedź publiczna rozpoczyna się oczywiście od sakramentalnego potępienia Rosji i zazwyczaj wzmocniona jest dodatkowo o potępienie „dyktatora” Putina (ewentualnie jakiś inny podobny epitet) i na pierwszy rzut oka całkowicie się to wpisuje w ogólną, rusofobiczną histerię w UE. Kiedy jednak przychodzi do konkretów, to na szczęście pojawia się w tych wypowiedziach element racjonalnej argumentacji. Przede wszystkim odżywa tutaj stary francuski kompleks niższości wobec Niemiec.
— Naprawdę?
Przez ostatnie 10 lat, a dokładnie od katastrofy w Fukushimie, kiedy Niemcy pod rządami Angeli Merkel zdecydowały się na odejście od energii atomowej, to ciągle Niemcy wywierały presję na Francję (której energetyka opiera się na atomie), by Francja poszła śladami Niemiec i wygaszała kolejne reaktory.
Głos Angeli Merkel był dodatkowo powtarzany przez różne ekologiczne NGOsy - finansowane nota bene przez niemieckie fundacje, które regularnie krytykowały francuskie elektrownie atomowe i promowały rozwiązania made in Germany, czyli stawianie wszędzie wiatraków.
— Ten biznes w UE jest zdominowany przez Niemcy...
Tak jest. I nagle Niemcy Olafa Scholza całkowicie zmieniają swoją politykę energetyczną i znowu oczekują, by Francja ślepo za Niemcami podążała.
Polityków francuskich z różnych opcji łączy mniej lub bardziej interes Francji. Przede wszystkim Francja od wielu lat, a szczególnie intensywnie w czasach Macrona, promowała uniezależnienie się od USA, czego wyrazem miała być europejska armia i konkurencyjny dla USA, nowoczesny europejski przemysł zbrojeniowy.Gdy dzisiaj cała Europa jest ogarnięta militarystyczną gorączką, to Francuzi przede wszystkim wzdychają, że wielkie kontrakty trafiają do USA.
Francuscy politycy racjonalnie przypominają, że w USA znowu do władzy może dojść Donald Trump lub inny podobny polityk, który nie tylko będzie nie przewidywalny, ale w dodatku może tak jak Trump publicznie krytykować Unię Europejską. W wypowiedziach francuskich polityków da się wyczuć, że USA może i jest sojusznikiem, ale też jest konkurentem i francuscy politycy - jako jedni z niewielu w Europie - są bardzo sceptyczni, by uzależniać się gospodarczo (import gazu) i militarnie od USA.
Jest też wątek polski.
Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 25.03.2022
Opinie
Kłamstwa „Gazety Wyborczej”
— Polski wątek?
Francuskie media przez ostatnie lata pokazywały Polskę jako quasi dyktaturę, a Jarosław Kaczyński był chyba częściej krytykowany od samego Władimira Putina. I tutaj nagle następuje zwrot, gdy Kaczyński w Kijowie ogłasza, że konflikt na Ukrainie to starcia demokracji z totalitarnym Putinem, a sam Kaczyński prezentuje siebie jako lidera „światowego obozu demokratycznego”. Francuzi nie zapomnieli o ciągle trwającym konflikcie Polski z UE i wspólne występowanie u boku polskiego rządu wyraźnie budzi niesmak.
Francuzi doskonale wiedzą, że im większa będzie izolacja Unii Europejskiej od Rosji, tym większe będzie podporządkowanie UE wobec USA. I co prawda ten głos wyrażany jest bardzo nieśmiało (w końcu moda na lincz „ruskich agentów” dotarła też do Francji), ale jednak jest to głos mimo wszystko słyszalny.
— Dziękuję bardzo za rozmowę.
******************************************************************
© Zdjęcie : Michał NowickiMichał Nowicki, polski działacz lewicowy
Michał Nowicki, polski działacz lewicowy  - Sputnik Polska, 1920, 30.03.2022
Michał Nowicki, polski działacz lewicowy
Michał Nowicki (ur.1982) – historyk i były redaktor portalu Lewica Bez Cenzury, zamkniętego w 2008 roku przez warszawską prokuraturę. Pierwszy komunista w III Rzeczypospolitej, represjonowany za działalność polityczną. Skazany w 2010 roku na karę 100 dni więzienia. Od 8 lat robotnik, emigrant we Francji. Najpierw usuwał azbest, dziś pracuje w podparyskiej chłodni w temperaturze minus 25 stopni. Członek francuskiego związku zawodowego CGT, autor kanału na YouTube Rebirth of Communism w języku angielskim i Odrodzenie Komunizmu. Założyciel i członek odrodzonej Polskiej Partii Robotniczej. Prywatnie jest synem Wandy Nowickiej, znanej polskiej działaczki społecznej i feministycznej, posłanki na Sejm VII i IX kadencji, w latach 2011–2015 wicemarszałek Sejmu VII kadencji.
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала