komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Atomowy prezes

© ZdjęcieBomba jądrowa, Bikini 1954
Bomba jądrowa, Bikini 1954 - Sputnik Polska, 1920, 04.04.2022
W wywiadzie dla niemieckiej „Welt am Sonntag” wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości, uznawany równocześnie za „prezesa” Polski Jarosław Kaczyński, po raz kolejny odpalił pocisk nuklearny. W przenośni i dosłownie. Zapowiedział, że jego rząd nie miałby nic przeciwko stacjonowaniu amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski.
Polaków, tradycyjnie, o zdanie tu nikt nie pyta. A przecież ewentualna decyzja tego rodzaju dotyczyłaby właśnie ich bezpieczeństwa.

Mit odstraszania

Kilka dni temu w jednym z wywiadów lider polskiej partii rządzącej wspominał, że jako obywatel (nie jako prezes) chciałby, żeby Polska miała broń jądrową. Pomysł nie jest zresztą nowy. Krążył wśród polskich polityków, ale i wojskowych od czasów Edwarda Gierka, gdy gen. Sylwester Kaliski miał prowadzić badania nad polskim reaktorem jądrowym. Później od czasu do czasu pojawiał się w latach 1990. Choć był całkowicie oderwany od realiów międzynarodowych i geopolitycznych, sama dyskusja nad nim była ciekawa. Dotyczyła pytania o to, czy państwo średniej wielkości, jakim jest Polska, może zdecydować się w określonych okolicznościach na dołączenie do światowego klubu państw dysponujących bronią atomową.
Dyskusje te nie dotyczyły wszakże sytuacji całkowicie innej, tej, o której mówi Jarosław Kaczyński, zresztą nie po raz pierwszy.

Rozmieszczenie obcej broni jądrowej na terytorium Polski nie jest w żaden sposób związane z zastosowanie doktryny odstraszania nuklearnego. Przeciwnie: czyni z Polski kraj potencjalnie zagrożony wyprzedzającym atakiem konwencjonalnym lub jądrowym. Narażanie Polaków na takie zagrożenie zestawić można chyba tylko z tym, na co naraził nas szpieg wywiadu amerykańskiego Ryszard Kukliński. To uczynienie z terytorium Polski obiektu potencjalnych ataków, a z Polaków – żywych tarcz, za którymi chować będą się obce interesy.

Polska - flaga NATO - Sputnik Polska, 1920, 07.02.2022
Piszą dla nas
Czy Polska mogłaby być krajem neutralnym?

Jak z tą Europą?

We wspomnianym wywiadzie pada jeszcze jedno ciekawe stwierdzenie, które chyba nie zwróciło specjalnie niczyjej uwagi. Chodzi o uznanie przez Kaczyńskiego, że Unia Europejska może stać się w przyszłości mocarstwem, również militarnym. Pomysł europejskiej polityki obronnej nie jest zresztą niczym nowym. Prezes PiS poparcie dla niego wygłaszał już dawno temu, choć jego ugrupowanie nigdy nie podjęło poważniejszych rozmów na ten temat z kluczowymi partnerami na kontynencie – Francją czy Niemcami.
Problem polega jednak na tym, że wypowiedzi Kaczyńskiego padające w jednym i tym samym wywiadzie są ewidentnie wzajemnie sprzeczne. Jeśli mówi o podmiotowości i wręcz mocarstwowości Europy, to niby oznacza, że opowiada się za jej samodzielnością. Podmiotowość Europy, jej własna polityka zewnętrzna i obronna możliwa jest tymczasem pod jednym warunkiem: całkowitego wycofania obecności militarnej i jednocześnie zredukowania do minimum wpływów politycznych Waszyngtonu i Londynu.
Kaczyński tymczasem krzyczy, że potrzebujemy więcej Amerykanów, a jednocześnie opowiada o mocarstwowym statusie UE. Powinien w sposób jasny zadeklarować, które ze wspomnianych rozwiązań jest mu bliższe. Sądząc po czynach i decyzjach, jest on ostatnim politykiem na kontynencie, który chciałby jakiegokolwiek wzmocnienia integracji europejskiej. Niemieccy dziennikarze przeprowadzający z nim wywiad nie zadali mu jednak pytania o przedziwną sprzeczność wysyłanych przez niego komunikatów.
Wizualizacja 3D wybuchu bomby jądrowej nad miastem - Sputnik Polska, 1920, 03.04.2022
Rosja
Kaczyński mówi o broni jądrowej. Kosaczow: Polska chce znaleźć się pod parasolem nuklearnym USA

Potrzeba nowego planu Rapackiego

Tymczasem obecna sytuacja z Ukrainą pokazuje, że nie tylko Polska, ale i cały region potrzebuje czegoś zupełnie innego niż zbrojenia. Potrzebują powrotu do koncepcji, którą przed laty zgłosił polski minister spraw zagranicznych Adam Rapacki (w tym roku mija 65. i 60. rocznica ogłoszenia kolejnych wersji jego planu). Najlepszą gwarancją bezpieczeństwa dla Europy byłoby stworzenie strefy bezatomowej i wolnej od innych rodzajów broni masowego rażenia w regionie pomiędzy Niemcami a Rosją.
Postulat ten jest całkowicie logiczny właśnie teraz, gdy widzimy do jakich skutków prowadzi militaryzacja przestrzeni pogranicza między Wschodem a Zachodem. Widzimy też efekty ingerencji anglosaskiej w sprawy kontynentalnej Europy. Postulowanie rozmieszczenia amerykańskiej broni nuklearnej w Polsce jest w tym kontekście niebezpiecznym wzorowaniem się na zbrojonej po zęby przez lata przez Waszyngton i Londyn Ukrainie. Nie najlepszy to wzorzec.
Żołnierze USA w Polsce  - Sputnik Polska, 1920, 04.02.2022
Piszą dla nas
Hańba na zaproszenie
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала