Экипаж оперативно-тактического ракетного комплекса Искандер во время боевого задания по уничтожению ангаров с военной техникой и боеприпасами ВСУ - Sputnik Polska, 1920
Operacja wojskowa w Donbasie
24 lutego 2022 prezydent Rosji ogłosił rozpoczęcie operacji wojskowej w Donbasie.

Co się wydarzyło w Buczy?

Sytuacja w Buczy - Sputnik Polska, 1920, 04.04.2022
Rosyjski korespondent wojenny „Komsomolskiej Prawdy” Aleksandr Koc był jedynym dziennikarzem, który przebywał w Buczy na pozycjach rosyjskich sił zbrojnych i na własne oczy mógł obserwować miasto w czasie, gdy było ono pod kontrolą rosyjskiej armii oraz proces dyslokacji wojsk.
W rozmowie ze Sputnikiem dziennikarz opowiedział o swoich obserwacjach:
„Przede wszystkim wiem na pewno, że rosyjscy żołnierze wyszli z tego miasta w ramach przegrupowania do 30 marca. To znaczy, rankiem 30 marca w tym mieście nie było już ani jednego naszego żołnierza.
Przy tym widziałem, jak wyglądały stosunki rosyjskich wojskowych z lokalnymi mieszkańcami. Były one dosyć równe: nie powiedziałbym, że były przyjacielskie, ale były pragmatyczne. Czasem też były ciepłe: na przykład, ludzie wymieniali benzynę z naszymi żołnierzami na produkty mleczne. Żadnych przesłanek do masowych kaźni i pozasądowych rozpraw tam nie było.
31 marca Buczę odwiedził mer miasta, który powiedział, że nie ma tym terytorium żadnych rosyjskich wojsk. Miasto odwiedził też ukraiński deputowany Żan Bełeniuk, który uśmiechał się i fotografował się z miejscowymi żołnierzami. Tak naprawdę ukraińscy żołnierze nie byli jeszcze do końca przekonani co do tego, czy rosyjskie siły zbrojne całkowicie opuściły miasto. I nawet po ich odejściu strona ukraińska nadal używała artylerii na byłe pozycje pozycje rosyjskich wojsk w mieście. I to także mogło stać się przyczyną śmierci ludzi.
Ale najważniejsze, że pierwsze czystki zaczęły się 2 kwietnia: do miasta weszła narodowa policja Ukrainy, weszły oddziały obrony terytorialnej Kijowa z nacjonalistami na czele. Jest wideo, na którym jeden z nich pyta, czy można strzelać do chłopaków bez niebieskich przepasek. I dowódca wyraził na to zgodę. Wyjaśniam: niebieskie przepaski zawiązują sobie na rękawach ukraińscy wojskowi, a rosyjscy zawiązują białe przepaski. I lokalni mieszkańcy chodzili z takimi nie tylko w Buczy, ale i w drugich miastach, które były pod kontrolą rosyjskich sił zbrojnych. Tym sposobem ludzie oznaczali siebie dla naszych żołnierzy: nie są wrogami i są nastawieni lojalnie.
I po wyjściu rosyjskich wojsk trwał ostrzał artyleryjski rosyjskich pozycji ze strony ukraińskich wojsk, ludzie po prostu nie wychodzili z piwnic. Oni nie wiedzieli, co się dzieje w mieście. I po upływie 3 dni wyszli w tych białych przepaskach – a na ulicach była już narodowa i terytorialna obrona. Oni zaczęli strzelać w cywilów, myśląc, że białe przepaski nosi przeciwnik. A faktycznie oni się po prostu nie orientowali, czy człowiek ma broń, czy nie. Oni po prostu strzelali.
Jest wideo opublikowane przez stronę ukraińską, z rozstrzelanymi ludźmi w piwnicach: stoją oni na kolanach, mają ręce związane za plecami. Przy podniesieniu jednego z ciał widać, że nie jest ono zesztywniałe. W ciągu 20 lat pracy w gorących punktach widziałem wiele zwłok i wiem, jak wygląda ciało na 3-4 dzień. Jest ono sztywne i nieplastyczne. A tu – plastyczne i widać, że krew nie zakrzepła. To znaczy, że człowiek został zabity kilka godzin temu, a rosyjska armia wyszła z miasta kilka dni temu. Rozstrzelani w piwnicach także mają na sobie białe przepaski.
Można z tego wywnioskować, że z dużym prawdopodobieństwem ukraińscy nacjonaliści po prostu łapali na ulicach ludzi z białymi przepaskami na rękawach i zaciągali ich do piwnicy. Tam ich torturowali, licząc na otrzymanie informacji o wyjściu rosyjskich wojsk, po czym ich rozstrzeliwali.
A gdy pojawiło się pytanie, jak ukryć te zbrodnie, wybrano bardzo prosty sposób – zwalenie całej winy na Rosję i udawanie, że wszystko to zrobili rosyjscy żołnierze. Według takich samych szablonów robiono prowokacje z użyciem broni chemicznej w Syrii, np. w Dumie pod Damaszkiem. A gdy miasto zostało wyzwolone, znalazłem świadków, którzy mi powiedzieli, że była to inscenizacja. I za tą i za drugą operacją stoją te same brytyjskie specsłużby, które szkoliły Białe Hełmy i oddziały ukraińskiego Centrum Operacji Informacyjno-Psychologicznych. To oni stoją za cała tą mistyfikacją.
Powiedziałbym jeszcze, że wszystko to jest bardzo podobne to 2014 roku, kiedy pękał w szwach cały ukraiński front w Donbasie. I Ukraińscy pilnie potrzebowali wtedy czegoś głośnego, co mogłoby odwrócić uwagę powstańców i Rosji. I wtedy był zestrzelony malezyjski Boeing i winą za to obarczono Rosję.
Obecnie nacjonaliści z pułku Azow w Mariupolu znajdują się w bardzo ciężkiej sytuacji, także pilnie potrzebne było coś głośnego, co mogłoby stać się powodem do wywierania nacisków na Rosję i domagania się zmniejszenia intensywności walk. I tak zwana „buczańska rzeźnia w ocenie jej reżyserów może stać się takim powodem”.
Sytuacja w Buczy - Sputnik Polska, 1920, 04.04.2022
Operacja wojskowa w Donbasie
Korwin-Mikke komentuje ukraińską prowokację w Buczy: Patrzcie i myślcie. To nie boli!
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала