komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Prowokacje przeciw polskiemu prawosławiu

Polska Hajnówka - Sputnik Polska, 1920, 18.04.2022
Nie zdarzyło mi się widywać komentatorów głównych mediów III RP podczas Boskiej Liturgii w naszej cerkwi – a tymczasem to właśnie dziennikarze Gazety Wyborczej, TVP, podobnie jak i politycy sejmowych partii, mają dziś najwięcej do powiedzenie na temat tego, jak polskie prawosławie powinno, a jak zdecydowanie nie wolno mu w żaden sposób wyglądać.

Byle w interesie Zachodu…

Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny od pierwszych chwil konfliktu na Ukrainie stara się nieść pomoc potrzebującym. Od pierwszych – czyli nie półtora miesiąca, ale prawie osiem lat temu pomoc polskich wiernych trafiała do Donbasu, wówczas niszczonego pierwszą kijowską agresją.
Ćwiczenia NATO w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 09.03.2022
Piszą dla nas
Ukraińska lekcja dla Polski
Również i obecnie PAKP jest zdeterminowany w dążeniu do pokoju – i w tym duchu JE abp Sawa, metropolita Warszawy i całej Polski wystosował braterski list do Jego Świątobliwości Patriarchy Cyryla, poparty następnie przez cały Święty Sobór Biskupów PAKP – i zgodnie potępiony przez głównonurtowe media, w których Patriarchat Moskiewski budzi nie mniejszą nienawiść niż prezydent Federacji Rosyjskiej i rosyjskie Siły Zbrojne.
Proxy-war Zachodu nie ogranicza się bowiem wyłącznie do geopolityki i geoekonomii, ale jest wymierzona w prawosławne podstawy słowiańskiej tożsamości.
Wywołanie agresji przeciw wschodniemu chrześcijaństwu wydaje się więc jednym z głównych geokulturowych celów tej wojny.
Akcje antyprawosławne nie są niczym nowym w III RP – taki charakter mają coroczne „Marsze na Hajnówkę”, organizowane przez związane z obozem rządzącym formacje etnonacjonalistyczne, upierające się świętować kolejne rocznice czystek etnicznych dokonywanych na pograniczu polsko-białoruskim przez oddziały antykomunistycznego podziemia zbrojnego po II wojnie światowej.
Metropolita Warszawski i Całej Polski Sawa. Zdjęcie archiwalne - Sputnik Polska, 1920, 04.01.2019
Polska
Polski Kościół Prawosławny nie uznaje rozłamu na Ukrainie
Państwo polskie przestało traktować te zbrodnie, których ofiarami padały prawosławne kobiety i dzieci jako ludobójstwo, niedwuznacznie uzasadniając to „wyższą racją”, a więc takimi samymi względami, na jakie władze w Kijowie powołują się usprawiedliwiając i wręcz chwaląc masowe mordy na Polakach, których dopuszczali się ukraińscy naziści podczas II wojny światowej. Powszechna tolerancja dla morderstw, byle ginęli Słowianie, a zabijano w interesie mocarstw zachodnich, wszystko jedno nazistowskiej Rzeszy czy anglosaskiego NATO – staje się stałym elementem polityki historycznej nie tylko w Polsce. I nie jest to zagadnienie wyłącznie historyczne.

Modlić się za nazistów?

Przyjazd do Polski już ponad 2 milionów imigrantów z Ukrainy otworzył kwestię opieki duszpasterskiej nad przybyszami. Oczywiście, zdecydowania większość po prostu poszukuje pracy i szansy dalszego wyjazdu na Zachód.
Cerkiew jest ostatnim miejscem, do którego tacy przybysze trafiają, skoro państwo polskie rozdaje hojnie i na koszt własnych obywateli więcej niż z serca mogliby oferować prawosławni wierni.
Sam jednak fakt opuszczenia domów rodzinnych, poniewierki w złym, obcym świecie w wielu rodzinach potęguje potrzebę powrotu do Boga, wiary, wspólnoty. Sęk w tym, że i na to świadomościowi okupanci Ukrainy są przecież przygotowani – stąd rosnąca aktywność w Polsce sieci „Kościoła Prawosławnego Ukrainy”, sekty Poroszenki praktycznie obumierającej przed wojną i nagle wskrzeszonej do walki z wiarą prawosławną zwłaszcza wśród imigrantów.
Staroobrzędowcy w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 13.10.2020
Piszą dla nas
Niszczenie cmentarzy staroobrzędowych w Polsce – to gwałt na historii Rzeczypospolitej
Nie tylko wśród przyjeżdżających do Polski, Mołdawii i Rumunii są emisariusze niekanonicznego, prywatnego „Kościoła” oligarchów, ale podejmują też oni konkretne działania przeciw lokalnym Cerkwiom. Wsparcie – co charakterystyczne – znajdują jednak nie wśród przybyszów, ale w szeregach aktywu organizacji ukraińskich oraz oczywiście w kręgach politycznych III RP. Przejawem takich akcji był atak Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie, coraz jawniej banderowskiego – przeciw proboszczowi lubelskiej parafii św. Piotra Mohyły, ks. mitratowi Mirosławowi Wiszniewskiemu. Cerkiew ta zlokalizowana przy Prawosławnym Domu Opieki Społecznej została celowo ukierunkowana na współpracę z wiernymi ukraińskimi, z taką wymową prowadzona jest Boska Liturgia i po ukraińsku głoszone są kazania. A mimo to aktyw ukraiński w Polsce zaatakował ks. mitrata Wiszniewskiego, gdy ten skrytykował zapiskę (intencję modlitewną) za walczących na Ukrainie przeciw rosyjskiej agresji. Konflikt momentalnie podchwyciły rządowe media w Polsce, domagając się w polskich cerkwiach modlitw za azowców.

Bezbożnicy najlepiej wiedzą jak się modlić

Równolegle akcja antyprawosławna rozlała się na główną część kanoniczną PAKP – Podlasie. W szczególności media związane z tzw. opozycją europejską zaatakowały Cerkiew za używanie języka rosyjskiego, a nawet cerkiewnosłowiańskiego.

Siły zwyczajowo ekstremalnie ateistyczne i liberalne – nagle zaczęły dyktować polskim prawosławnym jak się mają modlić!

Cel polityczny wydaje się jasny – III RP zapewne będzie chciała wyjąć prawosławnych imigrantów/przesiedleńców w Polsce spod kanonicznej jurysdykcji polskiego prawosławia. W tym celu chciano zorganizować i wykorzystać wizytę Jego Świątobliwości Bartłomieja, patriarchy ekumenicznego. Gdy ten jednak (tym razem…) nie dał wciągnąć się w (geo)polityczne gierki – pozostał atak wprost.
Uroczystości z okazji powstania UPA w Ukrainie - Sputnik Polska, 1920, 08.07.2019
Polska
Za Wołyń – oskarżyć czy rozgrzeszyć?
Związana z liberalną opozycją, zawsze programowo niechętna lustracji „Gazeta Wyborcza” atakuje JE abp Sawę za rzekomą współpracę z SB, zaś w mediach prorządowych pojawiają komentarze domagające się pacyfikacji polskiego prawosławia i przekazania jego aktywów sekciarskiej „Cerkwi” z Ukrainy tak, by mogła ona wspólnie z grekokatolickim Kościołem uniackim nadal indoktrynować imigrantów/przesiedleńców.

Har-Magedon

Nie można mieć wątpliwości: zachodnia liberalna demokracja i pozory tolerancji są ostatecznie zwijane – a prawosławie ma być jedną z pierwszych ofiar tego procesu.
Witryna sklepowa przy ul. Okopowej w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 14.04.2022
Piszą dla nas
Raj podatkowy dla uchodźców
Dla ortodoksyjnego chrześcijaństwa nie ma miejsca w strefie wpływów USA – i ma to być odczuwalne jak najbrutalniej. Paradoks polega na tym, że może to być szok także dla wielu wyjeżdżających z Ukrainy – szukających w Polsce i na Zachodzie po prostu lepszego życia, a nagle pozbawianych duchowych podstaw egzystencji.
Zachód chce zniszczyć wschodnie chrześcijaństwo, także w Polsce, w okresie przejściowym zastępując je uniacką i poroszenkowską szopką – wszystko zaś rozpaczliwie dla obrony własnej pustki i bezbożności. Zapomina jednak, że takiej wojny wygrać po prostu nie może.
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала