komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

I po Wielkanocy

© Sputnik . Alexey Kudenko / Idź do banku zdjęćLudzie opuszczają Mariupol
Ludzie opuszczają Mariupol - Sputnik Polska, 1920, 19.04.2022
Minęły Święta Wielkanocne. I chyba po raz kolejny okazało się, że duża część Polaków do katolicyzmu przywiązana jest tylko deklaratywnie. Ot tak, bo taka tradycja i taka większość. Trzeba zatem uczestniczyć w cyklicznych obrzędach, pokazać się sąsiadom na wielkanocnej mszy, popatrzeć na to, kto jakim samochodem przyjechał pod kościół...
...a następnie poplotkować złośliwie o sąsiadach przy rodzinnym stole.
O tym, co wynika z słów papieża i katolickiej nauki społecznej dla oceny bieżących spraw na świecie – cisza.

Pokój? Jaki pokój?

Od dłuższego czasu kolejni papieże i hierarchowie Kościoła (również polskiego) w przypadku każdego niemal konfliktu zbrojnego na świecie zajmują stanowisko jednoznacznie pokojowe.
Mówią o potrzebie dialogu i porozumienia, unikania rozlewu krwi i stosowania metod dyplomatycznych. Potępiają wojnę jako taką, nie odwołując się już do średniowiecznej teorii wojen sprawiedliwych. Kościół dojrzał i zauważył, że wojna sama w sobie stanowi zawsze najgorsze z możliwych rozwiązań istniejących problemów.
Agata Kornhauser‑Duda - Sputnik Polska, 1920, 23.03.2022
Opinie
Warszawski amok. Spotkanie z Agatą Kornhauser-Dudą w tle
Dlatego od samego początku obecnego konfliktu na Ukrainie papież Franciszek właściwie żadnej z jego stron nie potępia. Ogranicza się do apeli o przerwanie ognia i poszukiwanie sposobu na całkowitą zmianę sposobu myślenia politycznego, powołując się przy tym na proste założenie etyczne, że największą wartością jest człowiek i jego życie.

Nienawiść? Ależ tak!

Elementem tego pokojowego apelu Kościoła i jego najwyższych rzymskich przedstawicieli jest stawianie w centrum wszelkiego rozumowania człowieka jako samoistnej wartości. Tak jest też i tym razem. Kościół unika wszelkich form rasizmu, ksenofobii czy głoszenia wyższości, również wobec tych, którzy od rzymskiego katolicyzmu są dalecy. Podkreśla raczej to, że sam jest gotów do dialogu, choćby z Patriarchatem Moskiewskim.
Minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Szojgu - Sputnik Polska, 1920, 19.04.2022
Operacja wojskowa w Donbasie
Szojgu: USA chcą walczyć z Rosją „do ostatniego Ukraińca”
Co na to polskie medialne szambo? Oddajmy na chwilę głos bulgoczącemu z niego Maciejowi Gajkowi, wydawcy internetowego portalu oraz dziennikarzowi Newsweek.pl:
„Wszyscy ci, którzy próbują stać pośrodku, jak Franciszek, są po stronie Rosjan. Bredzenie, że wszyscy jesteśmy winni, to jest opowiadanie się po stronie Rosjan. Do tego propozycja, żeby w trakcie wielkanocnej drogi krzyżowej kobieta z Ukrainy razem z kobietą z Rosji wspólnie niosły święte przedmioty, co będzie symbolicznym pojednaniem… Panie Franciszek, tu nie ma miejsca na symboliczne pojednanie, tutaj trzeba wywalić Ruskich z Ukrainy i pan powinien do Kijowa pojechać. I nie apelować o pokój, tylko powiedzieć: ruscy wynocha”.
Sensu komentowania powyższego rasistowskiego, prymitywnego bluzgu raczej nie ma. Cytat wart uwagi wyłącznie z powodu umysłowego klimatu w Polsce. Także wśród deklaratywnych katolików.

Zbrojenia? Tak, więcej broni!

Papież Franciszek kilkukrotnie skrytykował ostatnio wprost te państwa, które zwiększają swoje budżety obronne. Właściwie wyraźnie odniósł się przy tym do krajów członkowskich NATO i samego sojuszu. Wspomniał bowiem o błędzie wydatkowania ponad 2% PKB na zbrojenia. Te 2% to, jak wiadomo, postulat, wymóg i żądanie Waszyngtonu wobec pozostałych krajów członkowskich. Polska, ustami swego prezesa Kaczyńskiego, zadeklarowała, że wyda znacznie więcej.
Amerykański czołg M1A2 Abrams. - Sputnik Polska, 1920, 07.04.2022
Piszą dla nas
Czy najemy się czołgami?
Kościół zwraca uwagę na nierozwiązane problemy społeczne, na nędzę i wykluczenie, na zdewastowaną służbę zdrowia i edukację. I wskazuje, że to cele, na które powinien pójść strumień publicznych pieniędzy. Tymczasem deklaratywny katolik polski (z rządzącej partii deklaratywnych katolików) mówi wprost: będziemy się zbroić po zęby. Chciałoby się dodać, że nawet kosztem niedożywionych dzieci, nie mających środków na leki chorych i emerytów.
Czy słyszy papieża, głowę swojego Kościoła? Nie. Słyszy innego papieża. Tego o nazwisku Biden i Johnson. Tych politycznych papieży polskiej klasy politycznej.
Czy to coś nowego? Nie. To wszystko już było. Nawet, gdy głową Stolicy Apostolskiej był Polak, Jan Paweł II. Gdy skrytykował agresję Anglosasów na Irak, u boku Waszyngtonu i Londynu stanęli ochoczo warszawscy decydenci. Nominalni, deklaratywni katolicy.
W rzymskokatolicką Wielkanoc odnieść można wrażenie, że ci „katolicy” znajdują się w rzeczywistości po zupełnie innej stronie niż ich własny Kościół. Czuć od nich nie tyle kadzidło, co opary gryzącej w nos siarki.
Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала