komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Nie było covida, był 1 Maj

1 maja 2022 w Polsce
1 maja 2022 w Polsce  - Sputnik Polska, 1920, 02.05.2022
W ostatnich dwóch latach ulicami Warszawy w Święto Pracy nie przeszedł żaden pochód. W tym roku przeszły od razu dwa. Jeden organizowała Nowa Lewica i OPZZ, a drugi środowiska pozaparlamentarnej lewicy.
Pochód, na którym była Nowa Lewica, był o tyle interesujący, że od dawna już w pochodach, jeszcze jako SLD nie uczestniczyła i zamiast Święta Pracy obchodziła rocznicę wstąpienia do Unii Europejskiej na swoich „piknikach europejskich” z piwem i kiełbaskami. Wiem tyle, że Czarzasty zachęcał tam pracowników, by walczyli o swoje interesy. Słusznie, ale czy tak samo jak oni walczą o swoje diety w Sejmie?

„Słudzy narodu ukraińskiego”

Nie mogąc być na obydwu pochodach, wybrałem pochód pozaparlamentarnych organizacji lewicowych. Pochód przeszedł trasą, jaką chodził w poprzednich latach. Rozpoczął się na rondzie de Gaulle'a a zakończył się pod Urzędem Rady Ministrów. Taka była zgłoszona trasa przemarszu. Jednak już na etapie przygotowań pochodu, Piotr Ikonowicz z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej forsował pomysł, by pochód zakończyć pod siedzibą ambasady Federacji Rosyjskiej. Nie zyskał do tego akceptacji innych organizacji. Po zakończeniu pochodu Ikonowicz ze swoimi ludźmi poszedł sam na Belwederską.
1 maja 2022 w Polsce
1 maja 2022 w Polsce  - Sputnik Polska, 1920, 02.05.2022
1 maja 2022 w Polsce
Widać było, że środowisko tej pozaparlamentarnej lewicy było podzielone na tle sytuacji na Ukrainie. Dlatego np. przemowa Piotra Ikonowicza, mimo Święta Pracy, przede wszystkim była poświęcona Ukrainie. Jej „walce o niepodległość i wolność” - jak mówił, z „zaborczą Rosją”.
Nawet poruszając nasze, polskie problemy społeczne, pojawiające się zawsze przy okazji tego święta, poruszał je w nawiązaniu do sytuacji uchodźców, czy jak niektórzy mówią - przesiedleńców z Ukrainy. Mówił na przykład o tym, że teraz brakuje nam już nie 3 a 5 milionów mieszkań i jest to nasza „wspólna” sprawa z uchodźcami Ukraińcami. Stwierdził, że co prawda kolejki oczekiwania na mieszkania komunalne się jeszcze bardziej wydłużą, ale nie dajmy się podzielić, nastawiać przeciw Ukraińcom, bo to byłaby ukrainofobia. Trochę się to wszystko kojarzyło ze słowami rzecznika MSZ, Łukasza Jasiny, który stwierdził niedawno, że „wszyscy jesteśmy sługami narodu ukraińskiego”.
Inni mówcy, z innych organizacji, mówili raczej o problemach naszego świata pracy, o problemach mieszkających tu na stałe ludzi. O wynagrodzeniach, śmieciowym zatrudnieniu, inflacji i rosnących kosztach utrzymania.

Antyamerykańskie okrzyki i brak reakcji na badnerowskie hasła

Nie wszystkie hasła pierwszomajowej demonstracji też były wspólne. Kiedy przechodziliśmy koło ambasady USA, młodzi ludzie z Polskiej Partii Robotniczej, Historii Czerwonej, Komunistycznej Partii Polski, Czerwonego Frontu, wznosili antyamerykańskie okrzyki: „USA imperium zła”, „Irak, Libia, Afganistan, długa zbrodni waszych lista” . Hasła te, jak również – „cała władza w ręce rad” wznosiła ta część pochodu, która potem odmówiła, by po zakończeniu oficjalnego zgromadzenia, pójść już chodnikami pod rosyjską ambasadę.
1 maja 2022 w Polsce
1 maja 2022 w Polsce  - Sputnik Polska, 1920, 02.05.2022
1 maja 2022 w Polsce
Jedną z mówczyń na wiecu była uchodźczyni z Ukrainy, która wraz z córkami mieszka teraz w biurze Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Po jej przemówieniu doszło do małego zgrzytu. Ktoś w tłumie, może prowokator, krzyknął – sława Ukrainie, a ta wraz z dwoma córkami odkrzyknęły automatycznie – gierojam sława!
O ile nie dziwi mnie specjalnie, że ludzie, którzy przyjechali tu z zachodniej Ukrainy, indoktrynowani przez lata banderowską ideologią i hasłami, posługują się nimi wręcz odruchowo, a Banderę uważają za swego bohatera, o tyle zdziwił mnie brak reakcji organizatorów na złowrogie zawołanie, które było przecież tym, co jako ostatnie słyszeli Polacy, zanim wbito w nich widły czy rozwalono im głowę siekierą, podczas „Rzezi wołyńskiej”.
Co warto sprawiedliwie odnotować, flag żółto-niebieskich nie było… a także tych czerwono-czarnych. Na przodzie pochodu niesiono jedynie banner z trzymającymi się za ręce, robotnikiem polskim i ukraińskim, oraz hasłem – „nie damy się podzielić".
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала