Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Nie tylko ropa i gaz. Dlaczego nie można wyeliminować Rosji ze światowego rynku zbóż?

© Sputnik . Igor ZaremboŻniwa
Żniwa - Sputnik Polska, 1920, 25.05.2022
„W spichlerzach na Ukrainie zgromadziło się około 25 mln ton zboża – głównie kukurydzy i pszenicy. Aby dostarczyć to zboże w rozsądnym terminie do krajów, które na nie czekają, potrzeba bardzo dużo – całe karawany – wielkich statków morskich” – ocenia obecną sytuację były wiceminister rolnictwa i żywności Rosji Leonid Chołod.
W czerwcu z inicjatywy przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen odbędzie się szczyt żywnościowy. Uczestnikami nadchodzącego spotkania będą kraje UE oraz Egipt, jako najbardziej uzależniony od ukraińskiego zboża, w dostawach którego nastąpiły obecnie zakłócenia.

Najpierw rozminować, a dopiero po tym odblokować

Według ONZ tylko w portach Ukrainy zgromadziło się około 4,5 mln ton zboża gotowego do wysyłki, którego eksport nie jest dziś możliwy. Zachód oskarża Rosję o blokowanie ukraińskich portów i żąda ich natychmiastowego odblokowania. A Moskwa z kolei zwraca uwagę, że sama Ukraina jest zaangażowana w blokowanie własnych portów, z których nie wypuszcza dziesiątek statków. W komentarzu rzeczniczki MSZ Rosji Marii Zacharowej podkreśla się, że Rosja nie utrudnia bynajmniej ukraińskiego eksportu, a problemy logistyczne powstały wyłącznie z winy samego Kijowa, którego wojska zaminowały wszystkie podejścia do swoich portów morskich.
Wiceprzewodniczący Ogólnoukraińskiej Rady Agrarnej Dienis Marczuk zaznacza, że na Ukrainie pozostało dziś jeszcze ponad 20 mln ton zboża, które można sprzedać. A poza odblokowaniem szlaków morskich sytuację ratowałyby „konwoje humanitarne, które eskortowałyby statki towarowe w kierunku krajów potrzebujących żywności z Ukrainy”.
Zbiory kukurydzy ziarnowej w Kraju Krasnodarskim  - Sputnik Polska, 1920, 24.05.2022
Operacja wojskowa w Donbasie
Rosyjski resort obrony: Ukraina przygotowuje prowokacje w magazynach zbożowych
Między innymi, inicjatywę utworzenia koalicji sił marynarek wojennych w celu zniesienia „rosyjskiej blokady” Morza Czarnego w celu umożliwienia ukraińskiego eksportu zboża ogłosił w tych dniach litewski minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis. Podczas spotkania z brytyjską koleżanką Liz Truss zasugerował, że taka operacja eskortowa mogłaby chronić statki z ziarnem podczas ich żeglugi przez Morze Czarne obok rosyjskich okrętów wojennych. Jednocześnie ochronę statków mogłyby też zapewniać kraje dotknięte potencjalną utratą zboża, takie, jak Egipt - zaznaczył Landsbergis.
Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi w rozmowie ze swoją koleżanką z Niemiec Baerbock powiedział, że ze względu na trudną sytuację żywnościową na świecie konieczne jest stworzenie „zielonego korytarza” dla eksportu rosyjskiego i ukraińskiego zboża.
Z kolei rosyjskie MSZ poinformowało w środę, że Moskwa jest gotowa zapewnić korytarze humanitarne do odblokowania ukraińskich portów, ale Kijów musi jeszcze rozbroić tam miny.

Rosja i Ukraina są nie do zastąpienia

Doktor nauk ekonomicznych, profesor, były wiceminister rolnictwa i żywności Federacji Rosyjskiej Leonid Chołod w rozmowie ze Sputnikiem przypomina, że „obecne ukraińskie kontrakty praktycznie nie były realizowane od końca lutego”. „To jest właśnie to zboże, które zgromadziło się i które trzeba było dostarczyć” – wyjaśnia Leonid Chołod.
Jak wynika z raportu amerykańskiej Zagranicznej Służby Rolnej Ministerstwa Rolnictwa, Rosja i Ukraina należą do największych światowych dostawców pszenicy. W rozpoczętym w lipcu sezonie 2021-2022 rosyjscy dostawcy odpowiadali za 16% światowego eksportu pszenicy, ukraińscy – za 10%. W czołówce jest Unia Europejska, na którą przypada 18% (Australia ma 13%, USA - 11%, Indie - 5%). Jednocześnie, według analityków cytowanych przez rosyjską gazetę Kommersant, udział Rosji w światowym eksporcie pszenicy sięgnie 20%.
Odpowiadając na pytanie, czy pszenica i inne zboża stały się nową rosyjską „ropą i gazem”, czyli czymś, z czego w tej chwili bardzo trudno lub wręcz nie sposób zrezygnować, Leonid Chołod zwraca uwagę na fakt, że „Rosja ma najpotężniejszy na świecie potencjał rolno-przemysłowy, a to jest nasza przewaga konkurencyjna na równi z ropą i gazem. Dlatego tak było i tak jest.”
© © Screenshot: SputnikLeonid Chołod
Leonid Chołod - Sputnik Polska, 1920, 25.05.2022
Leonid Chołod
Nic nie zastąpi Rosji ani Ukrainy. Czemu? Otóż, populacja planety szybko rośnie, a produkcja jest znacznie wolniejsza. Pod tym względem nikt nie miał zamiaru zastąpić Rosji i wypędzić jej z rynku światowego
– jest przekonany rozmówca Sputnika.

Nie tylko głód, ale także napływ uchodźców

Ekspert wyjaśnia, że są kraje bardzo uzależnione od dostaw zboża właśnie z Rosji i Ukrainy.
Nie chodzi o Europę, ale o bardzo biedne kraje. Są to np. Erytrea, Somalia, Kongo, kraje Afryki Północnej – Egipt, Libia, Tunezja. Są w bardzo trudnej sytuacji. Brak zbóż na rynku światowym już spowodował wzrost cen, który przekroczył 50%. W biednych krajach chleb jest produktem, który decyduje o ogólnym poczuciu dobrobytu w społeczeństwie. Biednym, a jest ich bardzo dużo, chleb jest tam często po prostu rozdawany jako pomoc żywnościowa. Wraz ze wzrostem cen zbóż i ogólnie cen żywności ludzi ubogich będzie więcej, a budżety raczej nie będą w stanie zwiększyć jej subsydiów. Dlatego mogą pojawić się poważne problemy związane zarówno z głodem, jak i wstrząsami społecznymi, które, jak pokazuje historia, stać się mogą przyczyną wzrostu potoków migracyjnych i napływu uchodźców, przede wszystkim do Europy
– sugeruje Leonid Chołod.
Sekretarz generalny ONZ António Guterres również wezwał Rosję do „uwolnienia” ukraińskiego zboża, ostrzegając przed prawdopodobieństwem, że masowy głód i niedożywienie w wielu krajach świata może ciągnąć się przez kilka lat, jeśli już teraz nie zostaną podjęte kroki w celu zakończenia globalnego kryzysu żywnościowego.
Rozmówca Sputnika uważa, że ta sytuacja powinna być przedmiotem rozważań i dyskusji w ONZ. Wyraził nadzieję, że na najwyższym szczeblu międzynarodowym uda się rozwiązać problem rozminowania podejść do portów ukraińskich, „które, oczywiście, trzeba rozbroić”, a także problem zapewnienia niezakłóconego eksportu ukraińskiego zboża przez morze.
Przewozy kolejowe i drogowe do portów w Rumunii lub krajach bałtyckich nie rozwiązują problemu, ponieważ ich przepustowość pozwala na przewiezienie nie więcej niż 20 procent zboża, zgromadzonego na Ukrainie. Ale nawet statki morskie o dużej pojemności raczej nie potrafią wywieźć szybko 20-25 mln ton. Potrzebne będą całe karawany tych statków, które mogą w krótkim odstępie czasu dostarczyć ten żywotnie niezbędny ładunek tam, gdzie jest oczekiwany i pilnie potrzebny
– wyjaśnia Leonid Chołod.
Zboże - Sputnik Polska, 1920, 13.04.2022
Gospodarka
Litwa chce pomóc Ukrainie w eksporcie zboża przez port w Kłajpedzie, ale przeszkodą mogą być tory

Zarzuty o szantaż zbożowy są bezpodstawne

Ekspert wątpi, że Europejczycy chcą pomóc w eksporcie ukraińskiego zboża, aby w ten sposób „odebrać” ukraińskie pieniądze, które później pójdą na opłacenie broni dostarczanej z UE.
Wszystko jest możliwe, ale zboże jest własnością prywatną i należy do producentów rolnych lub handlarzy. Jeśli nie otrzymają pieniędzy, to kolejny cykl prac rolniczych będzie problematyczny. Do tego dochodzi fakt, że tegoroczna akcja siewna na Ukrainie była, delikatnie mówiąc, niezbyt dobra
– zauważa Leonid Chołod.
Największy ukraiński magazyn, mogący pomieścić 2,3 mln ton zboża, znajduje się w pobliżu Mariupola, na terenie kontrolowanym przez Siły Zbrojne FR i ŁDRL. Sprzedaż przechowywanego tam zboża może nie tylko wymagać przestrzegania pewnych zasad logistycznych, ale także spowodować trudności.
„Najprawdopodobniej do jego wywożenia będą wykorzystywane rosyjskie statki. Ale wtedy trzeba będzie znieść wszelkie zakazy i ograniczenia dotyczące statków z Rosji” – sugeruje Leonid Chołod.
Zbiór pszenicy w Kraju Krasnodarskim - Sputnik Polska, 1920, 03.11.2021
Opinie
Zboże to nowy rosyjski gaz. Czy Rosja będzie nim manipulować dla osiągnięcia celów politycznych?
Wcześniej, komentując prośbę przedstawiciela ONZ Davida Beasleya, który zwrócił się do Rosji o otwarcie ukraińskich portów dla eksportu zboża, rosyjskie MSZ stwierdziło, że sankcje wobec Moskwy kolidują z wolnym handlem i mogą wywołać kryzys żywnościowy.
Leonid Chołod uważa, że w tej sytuacji oskarżanie Moskwy o rzekome szantażowanie świata zbożem jest całkowicie bezpodstawne.
Kogo szantażujemy? Somalię? Erytreę? Kongo? Bangladesz? Gdzie ludziom realnie grozi głód? Myślę, że wspólnota światowa powinna wypracować jasne zasady, zgodnie z którymi światowy handel towarami krytycznymi – żywnością, lekami, nawozami mineralnymi itp. – w żadnym wypadku nie może być obejmowany sankcjami i w jakikolwiek sposób ograniczany
– wzywa doktor nauk ekonomicznych, profesor, były wiceminister rolnictwa i żywności Federacji Rosyjskiej Leonid Chołod.
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала