Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Duda na "Walk of the brave" w Kijowie. Aleje Bandery i Szuchewycza stracą turystów?

© AP Photo / Czarek SokolowskiPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Polski Andrzej Duda na spotkaniu w Warszawie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Polski Andrzej Duda na spotkaniu w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 23.08.2022
Andrzej Duda przyjechał do Kijowa na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego. Tematami rozmów prezydentów było wsparcie wojskowe, gospodarcze, humanitarne dla Ukrainy. Andrzej Duda został uhonorowany w wyjątkowy sposób: jego nazwisko znalazło się w alei ku czci przywódców, którzy w czasie operacji wojskowej mieli odwagę odwiedzić ten kraj.
Prezydent Duda zapewnił, że „Polacy będą wspierać Ukraińców do ostatniego dnia ich walki”.
O dzisiejszym wydarzeniu na Ukrainie Sputnik rozmawiał z historykiem i publicystą Myśli Polskiej Adamem Śmiechem.
- Ta wizyta nie była zawczasu zapowiedziana. Jaki był jej cel? Na co Pan zwrócił szczególna uwagę?
- Oczywiście takie spotkania pełne są niezwykłego patosu i słów wypowiadanych pod wpływem wielkich emocji Ta wizyta wpisuje się w politykę, którą prowadzi Polska, w szczególności rząd PiS. Jest kolejnym przykładem na to, że władze Polski próbują jak najściślej powiązać sprawę Ukraińską ze sprawą polską. Wizyta odbywa się zaraz po tym, kiedy minister Dworczyk ogłosił powstanie nowej fundacji, która będzie rozdawać kolejne polskie pieniądze, pieniądze polskiego podatnika ukraińskim sierotom i kobietom uwolnionym z niewoli - chociaż nie wiadomo do końca, kto to będzie weryfikował.
Ta polityka w sensie racji Polski, tej obiektywnej racji stanu, nie przynosi niczego, wręcz cofa pewne kwestie do poziomu, który jest tak na pewno nieakceptowalny.
Po pierwsze, zbyt bliskie połączenie Ukrainy z Polską, oczywiście naraża na niebezpieczeństwo naszego kraju. A po drugie, w kwestiach historycznych, które są do dziś niewyjaśnione, pomimo zapowiedzi, jakie były niedawno, żadne gęsty nie nastąpiły. Zamiast tego mieliśmy wypowiedź ambasadora Melnyka w Berlinie, który przedstawił otwarcie swoje probanderowskie stanowisko. I pomimo braku tych gestów, pomimo tego, że w tym że Kijowie są aleje Bandery i Szuchewycza, nazwane tak przez mera Kliczko.
Ale, jak widać, panu prezydentowi Dudzie to w niczym nie przeszkadza, że teraz tam na pokaz, jest otwarta Alei Odwagi. Natomiast to trafi do mentalności polskich polityków, takich jak pan prezydent Duda, który jest, moim zdaniem, na poziomie nastoletnim, kiedy tego rodzaju gesty wydają się być czymś wiekopomnym.
- Czy to spotkanie może być kolejnym krokiem do stworzenia tzw. unii polsko-ukraińskiej?
- Nie wiemy, jakie są ustalenia zakulisowe. Trzeba przyznać, że nawet w niektórych mediach rządowych pomysł, kiedy się pojawił, spotkał się z dość poważną krytyką. Sądzę, że władze polskie na chwilę obecną głośno o tym nie powiedzą. To nie jest dobrze odbierane w Polsce wśród wyborców PiS. Więc jeśli nie będzie jakichś gier zakulisowych, na razie nie ma o tym mowy.

W tym momencie ogłaszanie unii było by po prostu samobójstwem, oznaczałoby to, przynajmniej werbalnie, powstanie jakiegoś jednego organizmu, którego część znajduje się w stanie wojny, chociaż nie jest to formalnie ogłoszona wojna, ale konflikt ma charakter wojenny.

W związku z tym było by to samobójstwem dla Polski. Myślę, że nie pozwoli na to też hegemon, dominująca nad Polską cień Stanów Zjednoczonych, bo nasz kraj jest tylko wykonawcą, na ochotnika zresztą, wszelkich poleceń USA, albo robi to, co jest zgodne z ich aktualną bieżącą polityką.
Flagi Polski i Ukrainy - Sputnik Polska, 1920, 28.07.2022
Piszą dla nas
Quo vadis, Polsko?
- Zapowiedziano, że celem tej wizyty są m.in. rozmowy na temat wsparcia militarnego Ukrainy. O jakim jeszcze wsparciu może być mowa, jeśli jak wynika z programu Ukraine Support Tracker, Polska, zaraz po USA, dostarczyła najwięcej broni Ukrainie i jako jeden z nielicznych krajów w pełni dotrzymała swoich obietnic?
- Niewątpliwie mamy do czynienia z wsparciem politycznym. To jest podkreślone, bo jutro jest Dzień Niepodległości Ukrainy. Ma to też charakter wsparcia politycznego z uwagi na samą obecność prezydenta Polski. Zapewne będą dodatkowe pieniądze, które zostały przygotowane z polskiego budżetu, czyli pieniądze z kieszeni każdego Polaka. I myślę, że będzie trwał dalszy proces przekazywania kolejnego sprzętu wojskowego, co oczywiście po pierwsze osłabia polską armię, a po drugie - to jest przekazywanie za darmo, bo jeśli nawet pojawiają się informacje, że ktoś kiedyś nam za to zapłaci, to w sytuacji, z którą mamy do czynienia obecnie na Ukrainie, trudno na coś liczyć. Jest to po prostu przykład na kolejne trwonienie naszych zasobów, w tym również zasobów obronnych państwa polskiego. Na chwilę obecną uważam, że ponad dalszym wsparcie politycznym, ekonomicznym, militarnym nie należy spodziewać się postępów, przynajmniej oficjalnych, w sprawie Ukro-Polu.
Do Polski przede wszystkim chcą się dostać mieszkańcy Ukrainy Zachodniej, gdzie Banderę i Szuchewycza uważa się za bohaterów - Sputnik Polska, 1920, 20.07.2022
Piszą dla nas
O ukrainizacji cicho sza!
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska na Facebooku i YouTube nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Natomiast nasze materiały wideo można znaleźć w serwisie Odysee. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала