Forbes: porażające perspektywy rosyjskiej gospodarki zdenerwują rusofobów - Sputnik Polska, 1920
Gospodarka
Najnowsze wiadomości gospodarcze z Polski i ze świata. Czytaj aktualne informacje i komentarze ekspertów o gospodarce, przemyśle, biznesie i finansach.

Kto pozbawił Europę rosyjskiego gazu?

© Sputnik . Maxim Blinov / Przejdź do mediabankuZnak drogowy na tle budynku firmy Gazprom
Znak drogowy na tle budynku firmy Gazprom - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2023
Sytuacja z gazem w Europie stale się pogarsza i wygląda na to, że upragnione i wypromowane przejście na zieloną energię będzie niezwykle problematyczne.

„Putin zakręcił kurek z gazem”. A może to jednak wina Europy?

Na antenie niemieckiej telewizji NDR Robert Habeck, wicekanclerz Niemiec i minister gospodarki, wygłosił niedawno przemówienie z okazji otwarcia trzeciego terminalu LNG w Brunsbüttel, opisując kulisy realizacji projektu. Jak stwierdził, dostawy gazu do Niemiec zostały zmniejszone o połowę, bo „Putin zakręcił kurek i rurociąg jest niesprawny". Nie tak dawno w wywiadzie dla Spiegla wypowiedział się w podobny sposób w odniesieniu do sytuacji związanej z wydobyciem węgla na tle protestów aktywistów ekologicznych we wsi Lützerat.
Rzeczywiście, dwie elektrownie węglowe RWE, które powinny zostać wyłączone, będą pracować jeszcze trochę dłużej. Dla mnie nie jest to powód do dumy, ale jest to nieuniknione, ponieważ Putin prowadzi wojnę z Ukrainą, a my walczymy z kryzysem energetycznym - mówił niemiecki minister.
Sam kanclerz Niemiec Olaf Scholz wygłaszał na tle kryzysu energetycznego oskarżycielskie oświadczenia pod adresem Rosji. Ale czy rzeczywiście winę za całą sytuację ponosi Rosja?
W maju ubiegłego roku Ukraina zablokowała drogę przesyłu gazu do Europy przez punkt tranzytowy w Sohraniwce. Warto jednak zauważyć, że Gazprom nadal tymczasowo dostarczał gaz do Europy Zachodniej przez Ukrainę na prośbę samej Europy i w związku z pracami naprawczymi na gazociągu Nord Stream 1. Drugi szlak gazowy z Rosji do Europy przestał funkcjonować, gdy Polska odmówiła spełnienia żądania Rosji, by płacić za dostawy gazu w rublach, po czym dostawy zostały wstrzymane. Inna linia tranzytowa gazu, gazociąg Nord Stream, została z kolei wysadzona w powietrze 26 września.
Część Nord Stream 2, która pozostała nienaruszona, również nie zostanie oddana do użytku - między innymi dlatego, że według niemieckiego Ministerstwa Gospodarki spółka Nord Stream 2 AG nie posiada certyfikatu niezależnego operatora sieci transportowej. Niemiecka spółka córka Nord Stream 2 "Gaz dla Europy", która jest niezbędna do przeprowadzenia certyfikacji, została niedawno rozwiązana. Rosja natomiast wypełnia swoje zobowiązania umowne dotyczące dostaw gazu przez Ukrainę i gazociąg TurkStream.
Obóz dla syryjskich uchodźców w Turcji - Sputnik Polska, 1920, 18.01.2023
Gospodarka
Media: Turcja przygotowuje infrastrukturę dla międzynarodowego hubu gazowego

„To nie Rosja z własnej woli zamknęła szlaki tranzytowe”

Unia Europejska od 2014 roku popełniła wiele błędów gospodarczych, które doprowadziły do kryzysu, w tym w sektorze energetycznym, powiedział w rozmowie z RT Aleksander Kamkin, starszy badacz w Centrum Studiów Porównawczych i Politycznych Rosyjskiej Akademii Nauk.
Habek jawnie kłamie, bo to nie Rosja z własnej woli zamknęła szlaki tranzytowe, wysadziła gazociągi Nord Stream, to nie Rosja zainicjowała rezygnację ze współpracy energetycznej. Wypowiedź niemieckiego ministra jest typowym przykładem cynicznego zachowania, gdy wszystko jest odwrócone do góry nogami - powiedział Kamkin.
Kamkin podkreślił też, że działania niemieckiego rządu koalicyjnego i jego poprzedników doprowadziły do pogłębiającego się kryzysu energetycznego, zakłóceń w dostawach gazu na dużą skalę i wzrostu inflacji. Zdaniem Kamkina, UE od 2014 roku popełniła wiele błędów w gospodarce - drukując euro, "przyspieszyła inflację podczas COVID-19 i pozbawiła się tanich surowców energetycznych z Federacji Rosyjskiej".

Gaz LNG nie rozwiąże problemu?

Na tle rezygnacji z dostaw rosyjskiego gazu z powodu operacji na Ukrainie, niemiecki rząd aktywnie promuje budowę terminali przyjmujących import skroplonego gazu ziemnego. Do 2026 roku ma tam działać łącznie jedenaście terminali LNG (w tym trzy stacjonarne). Tymczasem New Climate Institute, koloński think tank zajmujący się kwestiami przejścia na energię odnawialną, doszedł w ostatnim badaniu do jednoznacznych wniosków.
Obecnie planowane niemieckie terminale do importowania LNG nie mogą być uznane za absolutnie niezbędne do pokrycia niemieckiego zapotrzebowania na gaz po ustaniu importu z Rosji, zgodnie z celami Niemiec w zakresie ochrony klimatu - zaznacza organizacja.
„Jedenaście terminali LNG o łącznej przepustowości około 73 mld metrów sześciennych rocznie mogłoby zapewnić import gazu o około 50 procent większy niż kupowano od Rosji przed wojną. Jeśli wszystkie planowane terminale zostaną uruchomione, Niemcy będą mogły importować drogą lądową i morską o prawie dwie trzecie więcej gazu ziemnego niż obecnie zużywają” - pisze New Climate Institute.
Projekt LNG realizowany przez niemiecki rząd wywołuje wiele niechęci, szczególnie wśród aktywistów ekologicznych, którzy podczas ostatnich protestów w Lützerat zademonstrowali gotowość do obrony swoich idei nawet w obliczu policjantów z pałkami. Jak podkreśla niemiecka organizacja ekologiczna Deutsche Umwelthilfe, proces zatwierdzania terminali ignoruje kwestie środowiskowe, klimatyczne i związane z morzem. Przede wszystkim jednak aktywiści krytykują niemiecki rząd za wyraźne przeszacowanie liczby planowanych terminali LNG, przez co ambitne cele klimatyczne tego kraju są bardziej zagrożone niż możliwe do osiągnięcia.
Nord Stream 2  - Sputnik Polska, 1920, 14.01.2023
Gospodarka
„Czas mija”: premier Saksonii wzywa do naprawy gazociągu Nord Stream

Ceny gazu ostro w górę

Ceny surowców energetycznych w Niemczech gwałtownie wzrosły od czasu rezygnacji z rosyjskiego gazu. Rząd federalny został zmuszony do podjęcia ekstremalnych środków, aby wesprzeć zarówno importerów gazu, jak i gospodarstwa domowe. Ceny rosły głównie przez to, że importerzy byli zmuszeni do zastąpienia rosyjskiego gazu alternatywnymi dostawami po wysokiej cenie
W połowie sierpnia 2022 roku gaz w Europie był notowany po ponad 200 euro za megawatogodzinę, podczas gdy rok wcześniej było to około 50 euro. Uniper, największy importer gazu w Niemczech, podał niedawno, że od połowy czerwca ubiegłego roku przy szerokim zakresie aktualnych cen gazu notowane były codzienne straty. Momentami przekraczały one nawet 100 mln euro (dane te pochodzą od byłego prezesa koncernu Klausa-Dietera Maubacha). Do końca lata straty Unipera sięgnęły 3,8 mld euro. Mimo podejmowanych przez państwo prób ratowania koncernu, sytuacja doszła do tego, że Uniper pod koniec 2022 roku został znacjonalizowany, a Maubach naturalnie stracił stanowisko prezesa.
W Czechach, które w prawie 100 proc. są uzależnione od importu gazu z Rosji, LNG pokryje tylko jedną trzecią rocznego zużycia gazu. Już czwarty miesiąc kraj ten odbiera gaz z terminalu LNG w Emshaven w Holandii. O ile droższy jest ten gaz od rosyjskiego? Czeska firma energetyczna, która negocjuje dostawy, nie ujawnia ceny, mówiąc, że kupuje gaz po cenach spotowych, które zmieniają się codziennie. Mimo to, jak podaje czeski Forbes, LNG kosztuje Czechy trzy i pół razy więcej niż rosyjski gaz.
USA naciskają na Europejczyków, by podpisali długoterminowe kontrakty na dostawy LNG. Rosja zawsze oferowała Europie to samo, ale po kilkukrotnie niższej cenie. Premier Czech Petr Fiala lubi powtarzać, że Czechy będą miały dość gazu, ale nie precyzuje, ile to będzie kosztować.
W Czechach też jest wystarczająco samochodów Ferrari, ale mało kto nimi jeździ - zareagował na słowa premiera poseł SPD Jaroslav Foldina.
Gazociąg Gazela ma transportować rosyjski gaz do UE - Sputnik Polska, 1920, 05.01.2023
Gospodarka
Turcja nie wyklucza dostaw gazu przez Bułgarię do krajów trzecich

Co dla polskiej gospodarki oznacza brak gazu z Rosji?

Po tym, jak do Polski przestał płynąć gaz z Rosji, Polska musiała zwiększyć import skroplonego gazu ziemnego (LNG) przez terminal odbiorczy w Świnoujściu do 5,8 mld m3, co stanowi wzrost o 57% w stosunku do 2021 roku. Polska musiała zacząć kupować LNG na rynku spotowym po cenach kilkakrotnie wyższych niż cena kontraktowa rosyjskiego gazu. Poza zakończeniem dostaw gazu z Rosji, w 2022 roku ceny na światowych rynkach gazu i LNG nadal rosły, co doprowadziło również do wzrostu cen dla użytkowników końcowych. W związku z tym ceny gazu w Polsce poszybowały w górę:
od stycznia 2022 r. taryfa energetyczna PGNiG wzrosła z 13,8 do 20 groszy/kWh (+45%);
ceny gazu dla gospodarstw domowych korzystających z kuchenek gazowych wzrosły o 41%;
wzrost na poziomie 54% odnotowały gospodarstwa domowe korzystające z gazowego podgrzewania wody
o 58% musiały zapłacić gospodarstwa domowe wykorzystujące gaz do ogrzewania domu.
Pomimo całkowitego przerwania dostaw rosyjskiego gazu do Polski w ramach kontraktu, istnieją wszelkie podstawy, by sądzić, że Polska nadal kupuje rosyjski gaz z Niemiec "na rynku", korzystając z dostaw "rewersowych" po cenie znacznie wyższej niż cena kontraktowa Gazpromu.
Po wprowadzeniu ograniczeń przez Unię Europejską strona pl.sputniknews.com nie jest dostępna w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN na urządzeniu mobilnym lub komputerze. Zostań z nami!
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала