17:40 19 Wrzesień 2018
Na żywo
    Uwielbiam podróżować. W sposób szczególny pasjonują mnie wyprawy motocyklowe. Kilkakrotnie przejechałem Rosję w samotności, ale też z rosyjskimi przyjaciółmi

    Polacy w Rosji. Część czwarta: Polak na Bajkale

    © Zdjęcie : P.K.
    Krótki link
    Iwona Vinnik
    Polacy w Rosji (13)
    61411

    Paweł wyjechał na Wschód 17 lat temu. Najpierw była Białoruś, potem Moskwa, która poraziła go swoim ogromem, ale wolał nie zapuszczać w niej korzeni, był też okres petersburski, wołgogradzki i w końcu Irkuck, w którym zakochał się do szaleństwa i osiadł tam.

    — Co Cię „wywiało" aż tak daleko od rodzinnego domu?

    Do Rosji trafiłem jako misjonarz, brat zakonny w Zgromadzeniu Słowa Bożego. Wcześniej trzy lata pracowałem na Białorusi, tak że posiadałem już pewne wschodnie doświadczenie. W 2005 roku trafiłem do Moskwy. Ogromne miasto, które zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Sam pochodzę z Pieniężna, to maleńkie miasto na Warmii, i Moskwa tak naprawdę była dla mnie pierwszym wielkim miastem, w którym zamieszkałem. Ciężko było mi się tam wtedy odnaleźć i wyjechałem do Irkucka — na Syberię. Irkuck pokochałem od pierwszego wejrzenia. Fantastyczni ludzie, przyroda, klimat… Wyjeżdżałem kilka razy, ale zawsze tu wracałem. W Rosji jestem 17 lat, 11 z nich spędziłem w Irkucku. Ponadto mieszkałem w Sankt Petersburgu i Wołgogradzie. W tym ostatnim mieście odszedłem z zakonu i rozpocząłem nowy etap w swoim życiu. Oczywiście w syberyjskim Irkucku.

    Kilkakrotnie przejechałem Rosję w samotności, ale też z rosyjskimi przyjaciółmi.
    © Zdjęcie : P.K.
    Kilkakrotnie przejechałem Rosję w samotności, ale też z rosyjskimi przyjaciółmi.

    — Jak Twoja rodzina przyjęła decyzję o wyjeździe „na drugi koniec świata"?
    Najpierw się martwili, gdzie to ja pojechałem, dziki kraj i różne takie tam. Ale po wizytach w Rosji, po zobaczeniu Sankt Petersburga i Irkucka, bardzo się uspokoili. Wbrew temu, co się czyta czy też słyszy w naszej ojczyźnie, Rosja to cywilizowany kraj pełen dobrych ludzi. Moi bliscy byli bardzo pozytywnie zaskoczeni i zauroczyli się Rosją. Ja pamiętam, jak wyjeżdżałem na Białoruś — również byłem pełen obaw, które w większości się nie sprawdziły. Nie ma tu niedźwiedzi na ulicach, ludzie nie piją wódki zamiast jogurtu na śniadanie… Wspominam zabawną sytuację, kiedy to z przyjaciółmi z Rosji byłem w Polsce, i moi polscy znajomi byli bardzo zdziwieni, że ci to Rosjanie nigdy w życiu nie pili wódki. Po prostu nie mogli w to uwierzyć, że jak to — Ruscy i nigdy nawet nie próbowali?

    To ogromny, piękny kraj, bardzo zróżnicowany, jeśli chodzi o klimat, krajobrazy, ale też ludzi.
    © Zdjęcie : P.K.
    To ogromny, piękny kraj, bardzo zróżnicowany, jeśli chodzi o klimat, krajobrazy, ale też ludzi.

    — A jak się dogadujesz z Rosjanami, jak reagują na Twoje pochodzenie?
    Większość moich znajomych to normalne rodziny, bardzo zdrowe moralnie, inteligentne, kochające się. Dużo wspólnie podróżujemy, aktywnie uprawiamy sporty. Przez wszystkie te lata, które spędziłem w Rosji, nigdy jakoś specjalnie nie cierpiałem z tego powodu, że jestem Polakiem. Dobrze mówię po rosyjsku, lecz wciąż posiadam polski akcent. Czasem nieznajomi pytają, skąd jestem, co to za akcent. Odpowiadając, że jestem Polakiem, często słyszę: A moja babcia, dziadek byli z Polski. Syberia jest bardzo zróżnicowana narodowościowo. Dlatego często gdzieś w genealogii są obecne polskie korzenie.

    Moja praca daje mi wielką frajdę. Spotykam fajnych Polaków, pokazuję piękne syberyjskie miejsca.
    © Zdjęcie : P.K.
    Moja praca daje mi wielką frajdę. Spotykam fajnych Polaków, pokazuję piękne syberyjskie miejsca.

    — A czym się zajmujesz w tej dalekiej Syberii?
    Po odejściu z zakonu musiałem zająć się pracą zarobkową. Długo myślałem, co sprawia mi radość, czym chciałbym się trudnić. Jako że jestem osobą otwartą, towarzyską, bardzo zależało mi na tym, by pracować z ludźmi. Otworzyłem firmę turystyczną, nazywa się Irkuck.pl, i zajmuję się organizacją indywidualnego wypoczynku nad Bajkałem. Moja praca daje mi wielką frajdę. Spotykam fajnych Polaków, pokazuję piękne syberyjskie miejsca. Dzielę się swoim zachwytem tych moich ukochanych miejscowych klimatów.

    Czasem nieznajomi pytają, skąd jestem, co to za akcent. Odpowiadając, że jestem Polakiem, często słyszę: A moja babcia, dziadek byli z Polski. Syberia jest bardzo zróżnicowana narodowościowo. Dlatego często gdzieś w genealogii są obecne polskie korzenie.
    © Zdjęcie : P.K.
    Czasem nieznajomi pytają, skąd jestem, co to za akcent. Odpowiadając, że jestem Polakiem, często słyszę: A moja babcia, dziadek byli z Polski. Syberia jest bardzo zróżnicowana narodowościowo. Dlatego często gdzieś w genealogii są obecne polskie korzenie.

    — Czy miałeś jakieś problemy z aklimatyzacją na Wschodzie?
    Całe swoje dorosłe życie spędziłem na Wschodzie. Aklimatyzacja nie zajęła mi dużo czasu, nasze podobne słowiańskie kultury bardzo pomagają w odnalezieniu się w Rosji.

    — A przychodzi Ci czasem na myśl, żeby wrócić do Polski? Tęsknisz za krajem?
    Czy zmieniłbym decyzję o wyjeździe? Tak naprawdę staram się żyć dzisiejszym dniem, cieszyć się tym, co Bóg, los mi dają tu i teraz. Nigdy się tak naprawdę nie zastanawiałem nad tym, lecz wydaje mi się, że nie. Po latach, jeśli miałbym wrócić do tego momentu podjęcia decyzji, pojechałbym jeszcze raz.
    Sercem jestem Polakiem, mimo to Rosja zajmuje w tymże moim sercu wiele miejsca. Po tylu latach spędzonych na Wschodzie, wydaje mi się, że mam dwie Ojczyzny. Wyjechałem z Polski, mając 22 lata, to prawie całe dorosłe życie. Kiedy jestem w Rosji, tęsknię za Polską, kiedy jestem w Polsce, tęsknię za Rosją. Taki już los emigranta.

    Wbrew temu, co się czyta czy też słyszy w naszej ojczyźnie, Rosja to cywilizowany kraj pełen dobrych ludzi. Moi bliscy byli bardzo pozytywnie zaskoczeni i zauroczyli się Rosją.
    © Zdjęcie : P.K.
    Wbrew temu, co się czyta czy też słyszy w naszej ojczyźnie, Rosja to cywilizowany kraj pełen dobrych ludzi. Moi bliscy byli bardzo pozytywnie zaskoczeni i zauroczyli się Rosją.

    — Co najbardziej Ci się podoba w tym kraju, jak spędzasz czas (poza pracą)?
    Uwielbiam podróżować. W sposób szczególny pasjonują mnie wyprawy motocyklowe. Kilkakrotnie przejechałem Rosję w samotności, ale też z rosyjskimi przyjaciółmi. To ogromny, piękny kraj, bardzo zróżnicowany, jeśli chodzi o klimat, krajobrazy, ale też ludzi. Zawsze zachwyca mnie rosyjska gościnność. Gdziekolwiek człowiek nie pojedzie, zawsze spotyka się z ogromną życzliwością i serdecznością. Podróżowałem również po Europie, brakuje tam już tej serdeczności. Choć na szczęście Polska wciąż się wydziela na tle innych europejskich państw tą właśnie słowiańską gościnnością.

    Czy zmieniłbym decyzję o wyjeździe? Tak naprawdę staram się żyć dzisiejszym dniem, cieszyć się tym, co Bóg, los mi dają tu i teraz.
    © Zdjęcie : P.K.
    Czy zmieniłbym decyzję o wyjeździe? Tak naprawdę staram się żyć dzisiejszym dniem, cieszyć się tym, co Bóg, los mi dają tu i teraz.

    — Czy w jakiś sposób odczułeś sankcje gospodarcze tam, na Syberii? Bo moskwicze zaprzeczają legendom o pustych półkach w sklepach, o znacznym obniżeniu się poziomu życia z powodu embarga.
    Jem raczej skromnie, często miejscowe produkty. Wzrosły ceny na owoce i brakuje mi polskich jabłek.

    Zawsze zachwyca mnie rosyjska gościnność. Gdziekolwiek człowiek nie pojedzie, zawsze spotyka się z ogromną życzliwością i serdecznością. Podróżowałem również po Europie, brakuje tam już tej serdeczności.
    © Zdjęcie : P.K.
    Zawsze zachwyca mnie rosyjska gościnność. Gdziekolwiek człowiek nie pojedzie, zawsze spotyka się z ogromną życzliwością i serdecznością. Podróżowałem również po Europie, brakuje tam już tej serdeczności.

    — A generalnie gdzie się czujesz lepiej pod względem warunków życia?

    Gdzie mi się lepiej żyło? Tak dawno wyjechałem z Polski… już nie pamiętam, jak tam się żyło. Raz w roku staram się bywać w Polsce, widzę, jak pięknieje nasza ojczyzna. Jednakże większość moich przyjaciół wyjechała stamtąd, z Polski na Zachód. Ponoć słabo w Polsce z pracą. Nie ma perspektyw dla ludzi młodych. Może nowa władza coś zmieni na tym polu.

    Polecam Rosję i zachęcam do odwiedzenia tego kraju. Często w naszych głowach mamy nieprawdziwy obraz Rosji, różny od rzeczywistości. Jeśli jest możliwość to warto zweryfikować go samemu. Rosja jest naprawdę pięknym zakątkiem świata.
    © Zdjęcie : P.K.
    Polecam Rosję i zachęcam do odwiedzenia tego kraju. Często w naszych głowach mamy nieprawdziwy obraz Rosji, różny od rzeczywistości. Jeśli jest możliwość to warto zweryfikować go samemu. Rosja jest naprawdę pięknym zakątkiem świata.

    Polecam Rosję i zachęcam do odwiedzenia tego kraju. Często w naszych głowach mamy nieprawdziwy obraz Rosji, różny od rzeczywistości. Jeśli jest możliwość to warto zweryfikować go samemu. Rosja jest naprawdę pięknym zakątkiem świata.
    Przypomniałem sobie pewną prawdę życia… Pszczoła jak wlatuje do ogrodu zawsze znajdzie jakiś piękny kwiatek. Mucha leci do kompostu bądź do kupy. Życzę wszystkim Czytelnikom, żeby byli jak pszczoły. Żeby zawsze potrafili znajdować kwiaty nawet w najbardziej zaniedbanym ogrodzie.

    Tematy:
    Polacy w Rosji (13)

    Zobacz również:

    Polacy w Rosji. Część pierwsza: Ania
    Polacy w Rosji. Część druga
    Polacy w Rosji. Część druga: Eleonora
    Polacy w Rosji. Część trzecia
    Polacy w Rosji. Część trzecia: Ola
    Kierunek Rosja!
    Tagi:
    PolacyWRosji, blog, emigracja, Pieniężno, Syberia, Wołgograd, Irkuck, Petersburg, Rosja, Moskwa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz