22:00 14 Sierpień 2018
Na żywo
    Ruskie idą...

    Ruskie idut...

    © Sputnik . Iliya Pitalev
    Krótki link
    Aleksander Kwaśniewski
    12943

    Gdyby wymieniać wszystkich tych, którzy przyjmowali obywatelstwo, aby stać się ministrami Ukrainy, urzędnikami lub doradcami, powstałaby długa lista i bardzo nieprzyjemne wrażenie o potencjale intelektualnym rodowitych Ukraińców.

    Bagdad. Samobójca zdetonował ładunek w samochodzie, zabijając i raniąc kilkanaście osób. Na fotografii mężczyzna, który był świadkiem tragedii
    © AP Photo / Hadi Mizban
    God Save the Queen – śpiewają  w Wielkiej Brytanii. Ukraińcy śpiewają „Szcze ne wmerla Ukrajina”. „Szcze ne merla”, ale jak długo…? Ukraińcy powinni poprosić o ochronę boską, bo tylko taka interwencja może zachować ukraińskość. Całe zastępy najemników – nie mam tu na myśli żołnierzy, bo to osobny temat — z całego świata przyjeżdżają, aby „porządzić sobie” w tym wielkim państwie, które mogłoby być znaczącym składnikiem na polityczne mapie, a jest polem doświadczalnym dla różnego rodzaju filistrów, którzy w swojej działalności widzą wszystko oprócz Ukrainy, a dokładniej — Ukraińców.  

    W sposób rzeczowy i trafny odniósł się do obecnie „nadaktywnych” działaczy ukraińskich Pan Oleksander Maslak – politolog z Kijowa — opisując patologię władzy w tym państwie:

    Typ „zawodowego Ukraińca” jest od dawna znany i rozpowszechniony w naszym kraju. To osoby, które uczyniły z „mowy i wyszywanki” sposób na zarabianie pieniędzy, i wylewające krokodyle łzy nad „losem nieszczęsnego narodu” – zjawisko dość obrzydliwe, ale nieuchronne w warunkach takiej a nie innej, zdeformowanej przez radziecką przeszłość i obecną kryminalno-korupcyjną rzeczywistość postawy i kondycji naszego społeczeństwa.

    Nie tak dawno temu — dla młodego pokolenia to prehistoria — w zachodnich klubach piłkarskich mogła występować ograniczona liczba zawodników  zagranicznych, pamiętam czasy, gdy była mowa o dwóch. Od kiedy piłka nożna stała się machiną do zarabiania pieniędzy – wiadomo jak jest. Pal licho — można powiedzieć — nie wszyscy są kibicami.

    Ale jeśli zasady klubów piłkarskich zaczynają rządzić w polityce, to ja nie dziwię się, że najlepszymi obywatelami/patriotami są kibice, wszak zasady z boisk piłkarskich zostały przeniesione na płaszczyznę polityczną i polityka – w wielu krajach — wygląda dziś jak zarządzanie drużyną ligową, ze wszystkimi tego zarządzania patologiami.

    To dlatego w rządzie Ukrainy – niestety, i w kolejnych rządach polskich — jest tyle „politycznych najmimord”.

    Dla równowagi psychicznej warto sprawdzić, jak jest w szanujących się państwach. Ilu „farbowanych lisów” jest w rządach tych państw? Z taką lekturą każdy —  kto chce poznać odpowiedź — musi zapoznać się samodzielnie.

    Gdyby wymieniać wszystkich tych, którzy przyjmowali obywatelstwo, aby stać się ministrami Ukrainy, urzędnikami lub doradcami, powstałaby długa lista i bardzo nieprzyjemne wrażenie o potencjale intelektualnym rodowitych Ukraińców. Można by rzec: nie moja piaskownica, nie moje zabawki, ale jak w takich okolicznościach przyjąć apel deputowanej Sawczenko?

    Kilka dni temu Pani Nadia Sawczenko na jednym z portali wystąpiła z apelem, w którym nawołuje, aby Rosjanie wstali z kolan. Nikt tym się nie przejmuje, bo siła rażenia tego apelu odpowiada politycznej sile rażenia Pani Sawczenko.

    Po zapoznaniu się z owym wytworem egzaltowanej empatii — i dla potrzeby ustosunkowania się do tego apelu — wcielając się w rolę adwokata narodu rosyjskiego — należałoby podeprzeć się mądrością polityczną Armand’a Richelieu, który w tego rodzaju sytuacjach mawiał:

    „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam.”

    „Pocisk” Richelieu przetrwa kolejne setki lat i będzie natchnieniem intelektualnym dla kolejnych pokoleń, a o apelu Pani Sawczenko za kilka dni nikt nie będzie pamiętał.

    Dlaczego więc odnoszę się do aktu tak ulotnego? Bo tego rodzaju zachowania zajmują ludzi na kilka dni, ten rodzaj aktywności /nadawcy i odbiorcy/ stwarza wrażenie, że uczestniczy się w życiu politycznym swojego kraju, swojego regionu, a może niektórzy mają wrażenie, że kreują politykę światową. Nie zdając sobie sprawy, że są przedmiotem, a nie podmiotem procesu politycznego. Działając z poczuciem swojej wyjątkowości, bardziej wpływają na poszerzenie zakresu pojęć medycznych niż politycznych.

    Kończąc w konwencji muzycznej i w  nawiązaniu do „rosyjskiego powstawania z kolan”, o którym wspomina deputowana Szewczenko, warto posłuchać pieśni „Мы русские” w wykonywaniu Żanny Byczewskiej, a na resztę emocjonalnego występu zamerykanizowanej obywatelki Ukrainy:

    Я хочу чтобы ты жила и была СВОБОДНОЙ! Россия ВСТАВАЙ!  Россия ‎без Путина ЖИВИ!

    dobrą odpowiedzią – choć groźnie brzmiącą — niech będzie inny utwór w wykonaniu tej samej Żanny Byczewskiej, "Русские идут".

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Turcja jest gotowa do omówienia projektu obrony przeciwrakietowej z Rosją
    FBI do MSZ Rosji: Co was obchodzą nasze wybory?
    Jak Amerykanie planują konkurować z Rosją w sferze nuklearnej?
    „W NATO wiedzą, że wojna z Rosją pokryje planetę martwym popiołem"
    Opinia: Armia rosyjska za 10 lat będzie w stanie odeprzeć każdy atak
    Tagi:
    polityka, rząd, Nadieżda Sawczenko, Władimir Putin, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz