04:49 20 Lipiec 2018
Na żywo
    Prezydent Rosji Władimir Putin podpisuje akt przyłączenia Krymu do Rosji, 21 marca 2014

    Rewelacje ministra Waszczykowskiego?

    © AP Photo / Sergei Chirikov, Pool
    Krótki link
    Aleksander Kwaśniewski
    12533

    „Chyba już nikt poza Polską nie dopomina się o Krym. Praktycznie cała Europa nieformalnie uznała tę aneksję” - minister Witold Waszczykowski.

    Ruskie idą...
    © Sputnik . Iliya Pitalev
    Minister Waszczykowski często jest poddawany krytyce przez dziennikarzy mu nieprzychylnych. Trzeba przyznać, że zbyt często zdarza mu się powiedzieć coś prosto „z czapy”.

    Zawsze po takim „występie” przez jednych jest krytykowany i obrażany, a przez ludzi mu sprzyjających tłumaczony. Obserwując jego poczynania, można dojść do wniosku, że on sam nie potrafi kontrolować swojego temperamentu politycznego. My jako wyborcy przyzwyczailiśmy się do polityków, którzy kłamią. Powiem więcej, akceptujemy ich kłamstwo i przyjmujemy je jako immanentną polityczną cechę. Czemu się więc oburzać na człowieka, który mówi, co myśli? Wiem, powie ktoś, co to za dyplomata, który nie potrafi trzymać języka za zębami. Zgadzam się.

    „Dyplomata to człowiek, który dwukrotnie się zastanowi, zanim nic nie powie” — Winston Churchill.

    Jarosław Kaczyński
    © REUTERS / Marek Podmokly
    Wyjdźmy poza ramy politologicznego definiowania i zastanówmy się, jaką wiedzę przekazał nam w wywiadzie dla Onet.pl Minister Waszczykowski:

    1. „Trump był w kampanii oskarżany, że chce przehandlować Ukrainę Rosjanom, więc cieszy nas to, że wkrótce po rozmowie z Putinem rozmawiał także z prezydentem Ukrainy. Zrównoważył reakcje, pokazał, że interesuje się tym kierunkiem” – cytat.

    Ni mniej, ni więcej Prezydentowi Poroszenko „przywrócono godność”. Jest pierwszym wśród tych, którzy zajęli drugie miejsce. 

    2. Na pytanie: A czy była w rozmowie prezydentów Trumpa i Dudy mowa o polityce wobec Rosji — odpowiada krótko: „Nie”.

    Człowiek, który lubi dużo mówić, stał się oszczędny w słowach. Obudził w sobie dyplomatę i nie chciał powiedzieć, że prezydent elekt nie jest zainteresowany Ukrainą w stopniu swojego poprzednika.

    3. „Trump jako prezydent nie będzie mógł całkowicie odejść od polityki większego zaangażowania USA w Europie Środkowo-Wschodniej (…) To jest zbieżne z interesami USA” – cytat.

    Kto powiedział, że Trump zrezygnuje całkowicie z polityki wobec tego obszaru? Zmieni tylko punkty ciężkości i z tego Pan Minister zdaje sobie sprawę.

    4. „Biden mówił: "Nie jesteśmy naiwni w relacjach z Rosją, ale wiemy, że po drugiej stronie stoi słaby przeciwnik. Nie mamy z kim przegrać" – cytat. 

    Prawdziwość słów Bidena i mylność diagnozy potwierdzają obecne ataki ukierunkowane na Rosję i Putina. Potwierdzają też tezę, że Amerykanie pogubili się w polityce międzynarodowej i pozostały im tylko: armia i intrygi. Reset muszą zrobić u siebie. 

    5. „Chyba już nikt poza Polską nie dopomina się o Krym. Praktycznie cała Europa nieformalnie uznała tę aneksję” – cytat. 

    Minister wie i przez swoją nieuwagę potwierdził, że czas już przestać opowiadać głupoty o powrocie Krymu do Ukrainy. Sami Ukraińcy pogodzili się z tym najwcześniej. Oddali Krym bez wystrzału. Sądzić, że Unia Europejska wypowie wojnę o Krym, to trzeba nie znać historii. Opowieści w stylu „Koniec historii” są dalece przedwczesne. Wiedzieć i być ostatnim to znaczy być głupim. 

    6. W kwestii zaangażowania Polski na Ukrainie: „Ono wbrew pozorom wcale nie jest duże. Inna rzecz, że Ukraina wcale nie prosi o pomoc materialną. My jesteśmy zakładnikiem ich wiary, że te porozumienia zadziałają” – cytat.

    Bagdad. Samobójca zdetonował ładunek w samochodzie, zabijając i raniąc kilkanaście osób. Na fotografii mężczyzna, który był świadkiem tragedii
    © AP Photo / Hadi Mizban
    Cała polska scena polityczna – grupa rządząca i opozycja – powinna przestać udawać, że w ukraińskim konflikcie Polska ma coś do powiedzenia. Nikt nas tam nie chce. Nie o polskie interesy tam chodzi. Polscy „polityczni najemnicy” mogą być wykorzystani tylko jako alibi, kiedy plany obmyślone dla Ukrainy nie powiodą się. Mądrzejsi na pierwszą linię wysyłają głupszych – ot taka mądrość uświęcona wielowiekową tradycją. Silniejsi dogadają się, a my będziemy w oślej ławce, korzystając z przywilejów tego miejsca.

    7. O Nord Stream II: „Rosjanie przestaną go potrzebować. Dzięki OPAL-owi mogą teraz zwiększyć przepływ gazu przez Nord Stream I, który nie jest w pełni wykorzystany. To im wystarczy. Rosjanie już nie będą potrzebować South Stream, żeby dostarczyć gaz na południe Europy. Prześlą tam przez OPAL gaz z Nord Stream I. W dodatku dzięki Nord Stream I i OPAL-owi Rosjanie zrobią taki morsko-lądowy by-pass wokół Polski. Jeśli OPAL zostanie przejęty przez Gazprom, to gazociąg jamalski przez Polskę straci na znaczeniu. Jesteśmy w kłopotliwej sytuacji. Na pierwszy rzut oka powinniśmy odtrąbić zwycięstwo w sprawie zablokowania Nord Stream II, ale z drugiej strony Rosjanie i tak osiągną swój cel — zaleją Europę Środkową i Południową większą ilością gazu z pominięciem Polski. OPAL to konkurencja dla gazu skroplonego z LNG, który kupujemy poprzez nasz nowy gazoport oraz dla przyszłego gazu z rury norweskiej, który chcieliśmy tranzytem wysyłać na południe Europy” – cytat.

    Przegrana na całej linii. Poniektórzy próbują odtrąbić sukces, ale to są ci, którym kazano trąbić. Minister nie dodał, że gaz norweski jest droższy, czyli mniej konkurencyjny, i rura norweska będzie tylko przesyłała – ten droższy — gaz do Polski. O kosztach gazu skroplonego lepiej nie wspominać. Ot pasztet wysmażony przez kolejne rządy III RP. W słowa Pana Waszczykowskiego wierzą wszyscy, ale nikt ich nie potwierdzi głośno. Są dowodem na błędną politykę ostatnich kilkunastu lat. Tkwiąc w maniakalnym uporze, staliśmy się zakładnikami na własne życzenie i w nieswojej sprawie. Pogratulować przenikliwości naszym „wodzom”, a narodowi elit politycznych.

    Minister Waszczykowski nie mówi głupot, jak chcieliby sądzić jego oponenci. Jego brak umiaru w wypowiadaniu się na tematy, które go zajmują, nie powinien być przyczynkiem do jego osobistej charakterystyki. Należy je traktować jako materiał do rzeczywistej oceny stanu polityki zagranicznej oraz źródło wglądu w dość hermetyczną grupę rządzącą.

    Dziękuję, Panie Ministrze. Oceniałem, że tak jest. Utwierdził mnie Pan w przekonaniu i wcale nie czuję się lepiej.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Intrygi nas nie dotyczą”. MO odniosło się do zarzutów o naruszenie sankcji UE
    Walka z rosyjską propagandą. Czy Fotyga wyleczy swoje fobie w Europarlamencie?
    W rosyjskiej bazie Hmeimim powstanie nowa infrastruktura
    Kto by wygrał, gdyby teraz na Ukrainie odbyły się wybory?
    Samoloty NATO dalej śledzą rosyjskie myśliwce. Tym razem nad Atlantykiem
    Tagi:
    blog, Opal, Gazociąg Północny - 2, Gazprom, Donald Trump, Witold Waszczykowski, Winston Churchill, Joe Biden, Andrzej Duda, Petro Poroszenko, Krym, Rosja, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz