Warszawa+ 23°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Piotr Radtke, Braterstwo Polsko-Rosyjskie

    Wydzielone oddziały sił zbrojnych armii USA w Polsce!

    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Krótki link
    Piotr Radtke
    4677

    Święta minęły, a szopki ciąg dalszy…

    Na wstępie zacytuję Pana Ambasadora Siergieja Andriejewa:

    Bycie rusofobem w Polsce bardzo się opłaca.

    Amerykańscy żołnierze w bazie wojskowej w Polsce
    © AFP 2018 / Wojtek Radwanski
    Najwyższy czas, aby podjąć zdecydowane działania edukacyjne na skalę masową… Duża część polskiego społeczeństwa jest zainfekowana groźnym wirusem proamerykańskim. „Polityka zawadiacka” uprawiana przez polityków na najwyższym szczeblu państwa polskiego jest bardzo groźna. Jej skutki głównie uderzają w najniższą klasę społeczeństwa, jak dotąd bardzo skutecznie. Środki masowego przekazu, głównie media telewizyjne, polskie tylko teoretycznie, bo w większości z prawami własności zagranicznych inwestorów, prowadzą wymyślną, bardzo dobrze merytorycznie spreparowaną propagandę. Stopień notorycznego ogłupiania społeczeństwa wysterylizowanymi informacjami ma swoje dokładnie przemyślane cele. Źródła tego aparatu propagandowego nie trudno się domyśleć, znajduje się poza granicami naszego kraju.

    Właśnie jesteśmy obserwatorami wysoce szkodliwego, pierwszego praktycznego działania służb. Sprowadzono do Polski w jakże wyeksponowanym cyrkowym przedstawieniu wydzielone oddziały sił zbrojnych armii USA! Święta minęły, a szopki ciąg dalszy – ironizując. I tu nawiążę do słów znanego polskiego autorytetu Wojciecha Olszańskiego/Aleksandra Jabłonkowskiego

    Tam, gdzie w interesy państwa polskiego ingeruje pośrednik, dla Polski zawsze będzie miało to katastrofalne skutki!

    Dokładnie taki scenariusz przewiduję dla wjazdu amerykańskich wojsk. Patrząc przez pryzmat najnowszej historii, wszędzie, gdzie ingerował „Wuj Sam,” kończyło się to rozlewem krwi na ogromną skalę. Ich bazy znajdują się obecnie w 54 krajach i zapewniają Waszyngtonowi wpływ na światową politykę. Wyszukanymi metodami wywierają wpływ na decyzje poszczególnych państw poddańczych, aby dostosowane były do aktualnych potrzeb jakże zachłannego dyktatu. Według informacji dobrze nam znanej ze swojego nieobiektywnego, proamerykańskiego podejścia do Federacji Rosyjskiej — TVN 24, cytuję wielkiego męża stanu:

    Polityka zagraniczna USA to najbardziej agresywna, najbardziej bezwzględna polityka na świecie. My od lat nie mamy prawie wcale baz wojskowych za granicą. A wszędzie na świecie są bazy i kontyngenty wojskowe Stanów Zjednoczonych, dziesiątki tysięcy kilometrów od granic USA — stwierdził Władimir Putin w ekskluzywnym wywiadzie dla francuskich mediów, opublikowanym w minionym roku.

    Wrak samolotu Тu-154 na lotnisku w Smoleńsku
    © Sputnik . Oleg Miniejew
    Dodam, że służby amerykańskie odwracają kota ogonem. Kłamiąc, starają się obarczyć tym Federację Rosyjską, z marnym skutkiem. Faktów nie da rady podważyć, a w ich wykonaniu nabiera to komicznego wyglądu. Oczywiście z ogólnie znaną zażartością została ta jakże prawdziwa wypowiedź pana Putina podważona. Autor sięgnął po argumenty, przywołując czasy ZSRR, co jest beznadziejnym wywodem, przedstawiając marny kaliber publicysty… Wjazd wojska amerykańskiego do Polski, w tym zagonów pancernych, z przyzwolenia rządu RP jest po prostu bezczelny. Ta jawna, a zarazem głupia i bezpodstawna prowokacja jest podkreśleniem agresywnego i niecywilizowanego podejścia ustępującego Baracka Obamy oraz jego jakże jadowitej względem Rosji świty. Resztkami władzy próbuje dać się we znaki Putinowi, ale z marnym rezultatem! Strzela ślepakami, i to z marnym skutkiem! Dużo huku, dymu, a efekt marny…

    Społeczeństwo polskie w obliczu wszechobecnego kłamstwa zaczyna dostrzegać skutki jakże wyniszczającej polityki państw bloku zachodniego. W samej tylko Ukrainie mamy do czynienia niemalże z rozpadem państwa. Kraj ogarnięty wojną domową, co jest następstwem katastrofalnej w skutkach polityki Unii Europejskiej oraz prawdziwą klęska polityczną samego Obamy. Nawiąże powtórnie do gestu ironii, „Chciał dobrze a wyszło jak zawsze” no właśnie… pogorzelisko i spalona ziemia to skutki łapczywej zachłanności! Poszerzania strefy wpływów NATO na czele z USA. Jak długo świat będzie się temu przyglądał i dawał przyzwolenie!? Na typowo przestępczy proceder, powolnego wyniszczania słabszych w celu osiągnięcia wymiernych korzyści przez „ Oligarchów amerykańskich”.

    Wojna domowa na Ukrainie oraz ogólny chaos w państwie przyczynił się do odradzania ugrupowań faszystowsko – banderowskich. Rosną w siłę, przenikają wraz z emigrantami, którzy dosłownie zalali Polskę. Oficjalnie proukraiński rząd polski dementuje zaistniały fakt i dementuje coraz częstsze sygnały niezadowolenia. Szczególnie ludności zamieszkujących większe miasta, których ten problem dotyczy bezpośrednio. Tam w szczególności najbardziej widoczny, gdzie coraz częściej są tego namacalne dowody. Szara strefa — mowa tu o nielegalnym napływie Ukraińców zalała dosłownie polski rynek pracy. Zaniżane są stawki godzinowe, polska klasa robotnicza zaczęła wyraźnie odczuwać to po grubości portfela.

    Polityka i podejście nowo wstępującego prezydenta elekta Donalda Trumpa zapowiada odwilż, ale również bardziej zrównoważone rządy, które dla geopolitycznej wizji świata patrząc przez pryzmat potęgi Rosji i miejmy nadzieje nowej lepszej USA przyczynią się do światowego pokoju i lepszej przyszłości.

    Zobacz również:

    Lider KOD przeprasza za aferę fakturową
    Bajeczny Kreml w Moskwie
    Contra Magazin: Dla Rosji i Chin UE jest jedynie „głośno płaczącym dzieckiem”
    Media: Rosja chce ograniczyć dostawy ropy na Białoruś
    Nowy kanon lektur szkolnych. Będą omawiać wiersz o Kaczyńskim?
    Tagi:
    armia, wojsko, NATO, Piotr Radtke, Donald Trump, Siergiej Andriejew, Barack Obama, UE, USA, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz