16:48 17 Październik 2017
Warszawa+ 22°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej

    Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej

    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Krótki link
    Piotr Radtke
    7736532

    Starałem się docierać głównie do ludzi młodych...

    Aleksandr Chirurg Załdostanow, Prezydent Nocnych Wilków, otrzymał dyplomy uznania za pomoc i wsparcie udzielone wspólnie z BPR, dla Domu Dziecka w Mysłowicach, podczas rajdu motorowego Drogi Zwycięstwa
    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    W dniach 14-17.06.2017 r., przez cztery dni, w miastach takich jak — Polanica-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Kłodzko, Wambierzyce i kilku mniejszych miejscowościach prowadzone były działania uświadamiania społeczeństwa o złym wpływie polityki zagranicznej państw bloku zachodniego na relacje między Polską a Federacją Rosyjską. Nieprawdziwe informacje rozpowszechniane przez teoretycznie polskie media wprowadzają ogromny chaos. Społeczeństwo, zderzając się z zakłamaną propagandą na co dzień, pogrążane jest w chaosie dezinformacji i nie ma dostępu do prawdy. Braterstwo Polsko—Rosyjskie od dłuższego czasu, poprzez takie akcje jak ta na Dolnym Śląsku, stara się dementować propagandę wymierzoną w wizerunek oraz dobre imię Rosji w Polsce i poza jej granicami.

    Nie przypadkowo wybieram miasta odwiedzane licznie przez turystów, ponieważ mam możliwość badania opinii ludzi z terenu całej Polski. Wyciągam wnioski i daje mi to wskazówki, w jaki sposób prowadzić dalsze działania. Nie spotkałem się z wrogością bezpośrednią, bardziej ze zdziwieniem, czemu to robię. Wiem, że same ulotki nic nie zmienią, ale są dobrym punktem zaczepienia do rozwijania tematu. Ludzie głównie podpierają się przekazem medialnym, prozachodnich kanałów telewizyjnych. To jest ich źródłem ich wiedzy nabytej, kształtującej ich poglądy. Odpowiedzi są niemal identyczne, ludzie zachowują się w sposób łatwy do przewidzenia i sami często nie wiedzą, na jakiej podstawie krytykują Federację Rosyjską. Im bardziej zagłębiam się w problem zjawiska rusofobii w Polsce, tym bardziej nabieram przekonania, jak zgubny i decydujący wpływ ma na nasze społeczeństwo polityka proamerykańska. Ale można temu przeciwdziałać, tylko trzeba postępować w sposób zorganizowany i na szerszą skalę. Ja sam mogę jedynie symbolicznie w określonych miejscach wywierać odpowiedni nacisk psychotechniczny, podparty wiarygodnymi i trudnymi do podważenia argumentami. Niestety ludzi działających w podobny sposób musi być znacznie więcej, jeżeli mamy coś zmienić… To długa droga, ale jest do zrealizowania, jedynie trzeba trochę inicjatywy, dobrych chęci i przede wszystkim odwagi.

    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    • Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej
      © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    1 / 7
    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Działania Braterstwa Polsko-Rosyjskiego w Kotlinie Kłodzkiej

    Staram się docierać głównie do ludzi młodych, ponieważ na ich barkach niedługo spocznie przyszłość naszego kraju. Rozmowy prowadzone były w myśl dialogu polsko-rosyjskiego praktycznie we wszystkich miastach, w których przebywałem. Przypadkowi przechodnie często zwracali uwagę na barwy koszulki oraz na napis „Braterstwo Polsko-Rosyjskie”, w wielu przypadkach było to pretekstem do dalszej rozmowy. Widać było wyraźnie wśród turystów, ale również wśród ludności miejscowej zainteresowanie tematem. Największą zagadką była flaga BPR, często zadawanym pytaniem było, co to za orzeł. Zawsze tłumaczyłem, że to wzór przedsanacyjny 1919.

    Drogi Zwycięstwa 2017
    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Największy problem, który wynika z moich obserwacji i z którym borykam się osobiście, to brak działań na terenie Polski w mniejszych miejscowościach. Większość akcji odbywa się w Warszawie, a przecież Polska to nie tylko Warszawa. Nie można ograniczać się do działania w miejscu zamieszkania, bo tak najwygodniej. Ogrom mniejszych miejscowości stanowiących peryferie dużych aglomeracji jest fundamentem tego kraju. Prośba o pomoc do innych organizacji i osób prywatnych, aby wesprzeć BPR w działaniach terenowych, odniosła marny skutek. Setki polubień na portalach społecznościowych, pozytywne komentarze, owszem jest tego co nie miara. Ale to nie zmieni mentalności Polaków.

    Nocne Wilki
    © AFP 2017/ Sergei Gapon
    Jedynie przez działania terenowe, rozmowy, kolportaż ulotek przy udziale dużych grup aktywistów osiągnąć możemy żądany efekt. Każde działanie mające na celu poprawę stosunków między Polską a Rosją, pomijając wszelkie animozje, powinno być maksymalnie wspierane. Organizacje krzewiące przyjaźń polsko-rosyjską powinny wspierać się na każdym kroku i dawać sobie nawzajem oparcie. Kraj jest na tyle podzielony, że zamiast konstruktywnych działań głównie obserwujemy dezorganizację oraz tworzące się sitwy, które stanowią zamknięte środowiska lansujące się nawzajem. To droga donikąd, albo zaczniemy perspektywicznie myśleć, albo wchłonie nas prozachodnia propaganda…

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Republikanie wstrzymali głosowanie ws. antyrosyjskich sankcji
    Ksiądz Sowa nagrany w Sowie. Nowe fakty o aferze taśmowej
    Język arabski w polskich szkołach
    USA zadba o bezpieczeństwo Ukrainy
    Tagi:
    propaganda, stosunki polsko-rosyjskie, rusofobia, Braterstwo Polsko-Rosyjskie, Piotr Radtke, Kotlina Kłodzka, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz