Widgets Magazine
01:21 18 Sierpień 2019
Angela Merkel

Na skargę do Niemców

© AFP 2019 / Thomas Kienzle
Krótki link
Józef Sosowski
2355

Niemcy nie muszą demonstrować swojej antyrosyjskości, bo wystarczająco dobrze sterują nią w Polsce, i do sterowania polityką niemiecko-rosyjską jest to wystarczająco mocny kaliber.

We Włoszech wciąż aktualny jest temat migracji, będący od kilku lat najbardziej palącym problemem, pełnym mitów i tabu
© AFP 2019 / Andreas Solaro
Budka pobiegł do Niemców pożalić się na PiS, który chce repolonizować media, chce reparacji wojennych, rozdaje środki budżetowe na lewo i prawo, a tak w ogóle to życzyłby sobie, aby PO wróciła do władzy z nim w roli głównej.

Platforma Obywatelska nie musi kontrolować mediów, bo robią to Niemcy, którzy jednocześnie kontrolują Platformę Obywatelską. Bo w ich interesie jest, aby PO  była u władzy na wieki wieków. Wie o tym Pan Budka, który prosi o zwiększenie nacisku na rząd ze strony Unii Europejskiej, czytaj Niemiec, wyliczając – w wywiadzie – na jakie niedogodności narażają się niemieckie koncerny prasowe w przypadku urzeczywistnienia repolonizacji mediów, wyliczając: „Wydawnictwo Bauer: stacja radiowa RMF.FM oraz portal INTERIA.PL. Wydawca Polska Press, gdzie Verlagsgruppe Passau jest udziałowcem, publikuje ponad 15 gazet codziennych. Axel Springer drukuje największy dziennik FAKT.”

Taka amunicja odpowiednio ukierunkowana jest bardziej zabójcza niż czołgi Putina, przy czym należy zauważyć, że czołgi Putina ciągle stoją pod Moskwą, a tą amunicją „strzela się” do Polaków od dawna. Niemcy nie muszą demonstrować swojej antyrosyjskości, bo wystarczająco dobrze sterują nią w Polsce, i do sterowania polityką niemiecko-rosyjską jest to wystarczająco mocny kaliber.

Kolejna propozycja, a zarazem przestroga dla Niemiec, w ustach wiceprzewodniczącego PO Budki, to swego rodzaju stanie na „straży niemieckiej cnoty”. Budka mówi wprost, że ciągłe mówienie przez Kaczyńskiego o reparacjach wojennych to próba pokazywania Niemiec „w złym świetle”. Tylko PO może przerwać ten „czarny PR”.

Ankieta

Można głosować do 31.08.2017
Czy Polska ma prawo żądać reparacji wojennych?
  • To głupie rozgrzebywanie starych spraw, które pogorszy stosunki z sąsiadami
    29.9% (602)
  • Tak, Polsce należą się reparacje wojenne
    51.1% (1030)
  • Nie ma
    14.8% (298)
  • Nie mam zdania
    4.2% (84)
Głosowało: 13
Według wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej to, co chce zrobić Kaczyński z mediami, to jest okropność, która ostatni raz zdarzyła się w momencie „powstania Chińskiej Republiki Ludowej, kiedy to media znalazły się w rękach sił nacjonalistycznych i konserwatywnych".

Budce nie podoba się też „masowa dystrybucja środków publicznych” prowadzona przez rząd PiS. Martwi się, co będzie, jeśli gospodarka zacznie gorzej funkcjonować. Szkoda, że równej troski nie przejawiał, kiedy jego partia i koalicjant z PSL zadłużali Polskę bez opamiętania, a często i bez sensu na koszt przyszłych pokoleń.

Unia Europejska /czytaj Niemcy/, twierdzi Budka, „musi pokazać siłę” i zrobić to tak, aby Polacy nie odczuli, że jest to skierowane przeciwko nim, a „przeciwko rządowi”. Pan Budka, skarżąc się niemieckiej gazecie, mówi: „Polacy muszą zrozumieć, że UE nie jest wrogiem naszego kraju. Ta narracja jest używana przez rząd. W ogóle PiS buduje rzeczywistość, w której największymi wrogami kraju są: Bruksela, Berlin  i Moskwa. Osłabia to także pozycję Polski w UE”.

Reasumując, gdyby Niemcy przycisnęli Kaczyńskiego, Budkę zrobili Przewodniczącym PO, to Polską rządziłaby Platforma Obywatelska, niemieckie gazety dla Polaków ukazywałyby się na dotychczasowych warunkach, Niemcy miałyby dobry PR nad Wisłą, nie byłoby już pojękiwania o reparacjach wojennych, a rząd w Warszawie byłby bardziej przewidywalny i spolegliwy dla Berlina niż ten obecny.

Prezydent Rosji Władimir Putin na urlopie
© Sputnik . Aleksey Nikolskyi
Ja proponuję i ostrzegam, działanie należy do was — zdaje się mówić wiceprzewodniczący Budka.

Kaczyński nie ma takiego pryncypała i wszystkie problemy musi rozwiązywać sam. Gdyby był bardziej elastyczny i zaczął patrzeć na wschód, jak czyni to Orban, to wiele „narzędzi”, których może użyć UE przeciw Polsce, stałoby się bezużytecznymi, ale do tego potrzebne jest wyzbycie się wielu ograniczeń, które leżą w nim samym. Kiedyś wygłosił orędzie do Rosjan i świat się nie zawalił.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polskie MSZ wystosowało notę protestacyjną do Rosji
Merkel określiła warunki zniesienia antyrosyjskich sankcji
Pieniądze Niemiec dla Partnerstwa Wschodniego trafiają głównie na Ukrainę
Tagi:
reparacje, media, Władimir Putin, Jarosław Kaczyński, Polska, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz