06:45 18 Styczeń 2018
Warszawa+ 1°C
Moskwa-9°C
Na żywo
    Braterstwo Polsko-Rosyjskie

    Ustawa dekomunizacyjna to zło wcielone!

    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Krótki link
    Piotr Radtke
    20584

    To my Polacy mamy wykazać inicjatywę!

    Trwa międzynarodowa akcja ratowania pomników. Kieruję słowa głównie do Polaków, bo to my, a w zasadzie rząd Rzeczypospolitej Polskiej jest odpowiedzialny za niechlubną ustawę dekomunizacyjną, na mocy której mają być niszczone pomniki oraz miejsca pamięci. Jak wysoce haniebne będzie, jeżeli dojdzie do zbezczeszczenia Powązkach Warszawskich grobów osób, które zgodnie z ustawą nie zasługują na to, aby ich szczątki tam spoczywały! Nawet hieny cmentarne tak nie robią!

    Musimy wykazać konsekwentną wolę przeciwdziałania temu patologicznemu procederowi. Jesteśmy to winni polskim obywatelom i jesteśmy to winni Federacji Rosyjskiej oraz Armii Radzieckiej, która wyzwalała nas spod okupacji faszystowskich Niemiec. Zarówno zwykli ludzie, jak i państwo jako instytucja, nie mają prawa ingerować w pamięć historyczną, która jest jedna i niepodważalna! Również nie mamy prawa tej historii zmieniać oraz zakłamywać. Każde miejsce pamięci, każdy pomnik z osobna przedstawia osobną tragedię ludzką, żołnierzy nie tylko Armii Czerwonej, ale także polskiej oraz innych narodów, które wspólnie, jako sojusznicze armie, skierowały broń w kierunku wspólnego wroga.

    Polska, a przede wszystkim my, ludzie myślący inaczej, mamy obowiązek stać twardo na stanowisku obrony wizerunku nas, Polaków w oczach sąsiadów za wschodnią granicą. To my mamy wykazać inicjatywę! To my reprezentujemy Polskę! To jest nasz święty obowiązek, aby walczyć o dobre imię Polaków, które tak bardzo wyszczerbili na arenie międzynarodowej nasi przedstawiciele wybrani w demokratycznych wyborach. Dostali mandat zaufania i teraz mają nas w garści. Jedynie działając jako silny ruch społeczny, skonstruujemy mechanizm na tyle skuteczny, który może będzie w stanie wywrzeć jakąkolwiek presję na ustawodawców, aby tak katastrofalne decyzje zostały cofnięte i ponownie rozpatrzone.

    Nie mamy prawa w tej działalności wykorzystywać Federacji Rosyjskiej i grać na uczuciach ich patriotyzmu. Jest sprawą oczywistą, że Rosja będzie nas wspomagać, ponieważ jest to dla nich sprawa najwyższej wagi, aby chronić pamięć swoich przodków. Polacy, naród dumny i honorowy, nie ma prawa tego wykorzystywać.

    To my mamy zorganizować wszystko w taki sposób, aby naszymi własnymi narodowymi siłami udowodnić Rosji, że zasługujemy na ich przyjaźń, nie tylko jako najbliżsi sąsiedzi, ale także jako Słowianie, którzy powinni żyć ze sobą w zgodzie i przyjaźni.

    Zadanie, którego podjęło się Braterstwo Polsko — Rosyjskie wspólnie z Międzynarodowym Związkiem "Spadkobiercy Zwycięstwa", jest wielkim wyzwaniem. Obowiązkiem strony polskiej jest zrobić wszystko, aby uświadomić polskie społeczeństwo, że jako naród popełnimy niewybaczalny błąd, uderzając w serce patriotyzmu narodu rosyjskiego. Okazując brak szacunku dla ich ojców i dziadków, którzy oddali życie, walcząc na naszej ziemi za naszą wolność, staniemy się niegodni szacunku naszych przyjaciół.

    Miejsce, w którym stał pomnik generała Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie
    © Zdjęcie: Diliara Sedowa
    Użyję metafory, aby dać światło sprawie najbardziej istotnej: To tak, jakby rozbić przyjacielowi samochód i poczuć się do obowiązku jego naprawy, ale pod warunkiem, że właściciel tego samochodu pokryje koszty … No, nie tędy droga! Takie postępowanie jest niegodne Polaka! 

    Braterstwo Polsko — Rosyjskie stoi na stanowisku, aby walczyć wspólnie, ale „GODNIE”. Przez słowo „GODNIE” należy rozumieć to, że polska strona ma obowiązek pozyskiwać środki z własnych zasobów na wszelkie działania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, które będą miały na celu ochronę pomników oraz miejsc pamięci. A nie żerować na łaskawości Federacji Rosyjskiej, ponieważ to nie ma nic wspólnego z propagowaniem Przyjaźni Polsko — Rosyjskiej! Przyjaźni nie przelicza się na pieniądze!

    Apeluję do wszystkich organizacji, które popierają naszą inicjatywę, wykażcie dobre chęci, aby wspólnymi siłami zacząć realizować tak ważne i istotne przedsięwzięcie w relacjach polsko — rosyjskich. Musimy pokazać Rosji, że jesteśmy w stanie wykazać inicjatywę i zorganizować się na tyle skutecznie, aby w działaniu osiągnąć jak najlepsze efekty. Tak powinna wyglądać współpraca międzynarodowa. Każdy powinien dać coś od siebie, aby osiągnąć wspólny cel. Pomniki i miejsca pamięci są niszczone na polskiej ziemi i my jesteśmy winni Federacji Rosyjskiej zadośćuczynienie za poniesione straty głównie moralne.

    Działania uświadamiające o błędności decyzji polskiego rządu powinny być skierowane głównie w stronę polskiego społeczeństwa. Przede wszystkim Polacy muszą być edukowani i głównie w tym kierunku należy działać. Obywateli Federacji Rosyjskiej nie musimy uświadamiać i wymagać z ich strony poparcia, ponieważ ich poparcie jest sprawą oczywistą. Możemy ich informować o efektach, ale praca to „NASZ” obowiązek i jesteśmy to winni narodowi rosyjskiemu. To jedyna uczciwa droga, bardzo trudna, usiana kolcami, ale godna i honorowa.

    Zobacz również:

    Kto chce banderowskiej Polski?
    Na ratunek pomnikom!
    Tydzień Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej w Krakowie
    Tagi:
    dekomunizacja, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz