Paniczny strach przed interwencją militarną naszych wschodnich sąsiadów, jest efektem kontynuowanej ekspansji oraz zaborczej geopolityki USA.

Propaganda w polskich mediach

© Fotografie od blogera Piotr Radtke
Krótki link
Piotr Radtke
6561

Paniczny strach przed interwencją militarną naszych wschodnich sąsiadów, jest efektem kontynuowanej ekspansji oraz zaborczej geopolityki USA.

Szkodliwy wpływ, jaki wywierają polskie media na opinię publiczną staje się coraz bardziej widoczny. Gloryfikowanie Stanów Zjednoczonych głównie poprzez uzurpowanie sobie prawa do nadania kierunku myśli społecznej, jest majstersztykiem w każdym detalu. Technikami wysterylizowanymi przez fachowców, specjalizujących się w oddziaływaniu na podświadomość ludzką, poprzez środki masowego przekazu, nadany zostaje obraz prawidłowego według racji stanu spojrzenia.

Nikogo nie interesuje czy idzie to w parze z prawdą. Słabsze i podatne jednostki ulęgają i w swoim otoczeniu zaszczepiony wirus przekazują dalej. Jest to proces długotrwały, ewoluuje powoli w głowach nic nie świadomych Polaków. Narzucenie sposobu myślenia, sprytnie przeplata się z miażdżąco niekonstruktywną krytyką Federacji Rosyjskiej pod każdym względem.

Mężczyzna z polską flagą
© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Odbywa się to w sposób dokładnie przemyślany w najmniejszych szczegółach. W tej dziedzinie nie ma przypadków. Książkowym przykładem jest wyolbrzymianie przez media, najmniejszych szczegółów z życia politycznego i gospodarczego oraz prywatnego ludzi posiadających obywatelstwo rosyjskie. Należy brać pod uwagę również mniejszość rosyjską, której przodkowie zamieszkiwali obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, od co najmniej 100 lat oraz dodatkowo diasporę — emigrantów jako ludność napływową.

Wyolbrzymianie i zakłamywanie jest typowym dążeniem do kreowania wizerunku złej Rosji. Tej Rosji, której należy się bać i której nie wolno ufać. Paniczny strach przed interwencją militarną naszych wschodnich sąsiadów, jest efektem kontynuowanej ekspansji oraz zaborczej geopolityki USA, która pod wpływem rodzimych korporacji przemysłu zbrojeniowego, wywiera silny nacisk na budowę fundamentów do przyszłego rynku zbytu.

Głównym elementem w części pierwotnej przedsięwzięcia jest sianie strachu na wszystkie możliwe sposoby. Jako główny argument podaje się Ukrainę tzw. ofiarę „interwencji rosyjskiej". Kłamstwo i kompletna bzdura! Sam konflikt w Ukrainie nie jest przypadkowy i został skrupulatnie przygotowany. Zachód jest w tym umoczony po uszy. Plan był inny, jednak nie powiódł się i powstał wielki kocioł, który zaczął płonąć ogniem nienawiści.

Stany Zjednoczone straciły kontrolę, a państwa bloku zachodniego umywają ręce i tak naprawdę z wielkiego przedsięwzięcia zrobił się pryszcz na czterech literach Europy! Napływ Ukraińców zalał dosłownie Polskę. Kilka razy w mediach, można było usłyszeć komentarze marionetek zachodnich, że uciekają z płonącego kraju.. Tak zgadza się uciekają, ale nie przed Rosją … Uciekają przed biedą i skrajnym ubóstwem i nie chcą tam wracać, bo nie mają do czego. Tak kończy się interwencja obrońców demokracji….

Najłatwiej zwalić winę na Rosję… Taki tok myślenia wciskany ludziom myślącym inaczej, spływa jak woda po kaczce. Jednak większość społeczeństwa daje się usidlić. Najbardziej zatrważająca jest myśl, że w końcu obudzą się z letargu, ale może być już za późno.

Następną istotną sprawą jest „Dolar”, który potrafi wypalić mózg, najbardziej wartościowemu dziennikarzowi będącemu na usługach prozachodnich mediów, który skacze jak świerszcz na polu, na widok zielonego koloru. Ale to nie jeden świerszcz! W Polsce mamy całą szarańczę, która wyżera nam Polakom, resztki zdrowego rozsądku z głowy. Wielu spośród tych ludzi ma całkowicie odmienne poglądy od tych, które reprezentują. Niejednokrotnie w czasie rozmów bezpośrednich, przyznają się do tego. Jednak biorą na cel to, co zostaje im wskazane i posłusznie jak pieski preriowe idą naprzód.

Używając zwrotu polskie media, należy to rozumieć bardzo dwuznacznie, ponieważ polskie media tylko z nazwy są polskie. Oczywiście nie wszystkie, ale w większości stacji komercyjnych, główne udziały posiadają inwestorzy nieposiadający polskiego obywatelstwa. Polska nie jest zdobywana, Polska jest wykupywana, a Polacy stanowią tanią siłę roboczą.

Nastąpił „Potop ukraiński”, ponad dwa miliony ludzi oficjalnie. Faktyczne liczba ta jest głęboko zaniżona! Małe firmy zawieszają działalności, ponieważ nie wytrzymują konkurencji napływowej. Media oczywiście dają obraz fantastycznej asymilacji naszych narodów. Bzdura, następna bzdura! Sytuacja robi się coraz bardziej napięta. Są tego namacalne dowody i praktycznie każdy Polak tego doświadczył, jak nie bezpośrednio to pośrednio.

Pamiętajcie to dopiero początek, i nie wolno nam dopuścić do tego, aby doszło w naszym kraju do sytuacji, jaką zgotowała Niemcom Angela Merkel. Obowiązkiem człowieka jest niesienie pomocy drugiemu człowiekowi, ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Najważniejsze jest wewnętrzne bezpieczeństwo kraju, oraz zapewnienie obywatelom swobody osobistej. Tymi kryteriami należy się głównie kierować.

Zaufanie publiczne jest podstawowym elementem do prawidłowego funkcjonowania państwa. Kłamstwa powielane przez media i polityków pod dyktando zachodu doprowadzą do ogólnonarodowego braku zaufania, który w następstwie może przyczynić się do destabilizacji ładu publicznego… Każde państwo stosuje propagandę pronarodową, takie są podwaliny każdego suwerennego narodu. Jednak propaganda opierająca się na kłamstwie w celu osiągnięcia wymiernych korzyści staję się działaniem antynarodowym, wycelowanym bezpośrednio w społeczeństwo. Do czego to doprowadzi, tylko czas pokaże, a jaki będzie efekt końcowy? Zależy tylko i wyłącznie od nas.

Zobacz również:

Leszek Miller: Rusofobia w Polsce stała się doktryną państwową
„Muzyczna odsłona walki z rusofobią"
II Zlot Braterstwa Polsko-Rosyjskiego. Walka z rusofobią - walka z wiatrakami?
„Polski rząd w dalszym ciągu demonstruje swoją rusofobię"
Rosyjska ambasada do Times: „Byłoby lepiej, gdyby przeprosili za rusofobię"
Putin: Rusofobia wylewa się uszami
Oblicza rusofobii leśnego miasteczka
Tagi:
media narodowe, propaganda, rusofobia, media, Ukraine, Poland, Russia, USA, Rosja, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz