09:20 17 Październik 2018
Na żywo
    Braterstwo Polsko-Rosyjskie

    Ideologia, a może próba osiągnięcia korzyści materialnych

    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Krótki link
    Piotr Radtke
    2422

    Kto do czego dąży i jaki ma w tym cel?

    „Dzień Obrońcy Ojczyzny” w Kaliningradzie, część II
    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    To bardzo nurtujący temat i wielu ludzie nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wielki galimatias ostatnimi czasy wytworzył się w środowiskach. Dzięki portalom społecznościowym powstały ogromne ilości grup i stron internetowych propagujących różnego rodzaju poglądy i idee społeczno-polityczne, prywatne, przesłania komercyjne itp. Można je podzielić schematycznie na 4 grupy:

    Pierwsza grupa: ludzie kierujący się prawdziwym ideologicznym przesłaniem, którzy propagują przyjaźń i pokój, działają społecznie, a realizacja przedsięwzięć daje im wewnętrzną satysfakcję z czynienia dobra dla ludzi i przyszłych pokoleń. Nie kierują się chęcią zysku, lecz wiarą i czystością przekonań.

    Minister obrony Wielkiej Brytanii Gavin Williamson
    © AFP 2018 / Oli Scarff
    Druga grupa: ludzie, którzy pod przykrywką ideologicznych przesłanek kierują się chęcią zysku, a ich działania dają im możliwości poprawy ich dostatku czy statusu w szerokim tego słowa znaczeniu. Jest to grupa społeczna działającą w sposób racjonalny w ściśle określonym kierunku, potrafiąca się zorganizować, współdziałać, aby osiągnąć zamierzony cel.

    Angażują się pośrednio lub bezpośrednio, są organizatorami wzniosłych akcji, które mają być lub sprawiać wrażenie akcji patriotycznych oraz innych przedsięwzięć społeczno — potrzebnych. Tego rodzaju komórki w sposób zintegrowany, w myśl odpowiednio wysterylizowanych chwytów psychotechnicznych, wchłaniają w swoje struktury osobowości o przekonaniach czysto ideologicznych, aby stwarzać odpowiednie sztucznie spreparowane tło (wizerunek bohatera) dla swojej działalności.

    Dodatkowo dla potrzeb reklamy w sposób bardzo łatwy przyciągają całe armie pożytecznych idiotów, którzy bez jakiejkolwiek analizy i wniosków przytakują oraz powielają zrealizowane przedsięwzięcia dla sławy i chwały organizatora.

    Trzecia grupa: pożyteczni idioci — to ludzie, którzy praktycznie wierzą w coś, ale nie za bardzo są w stanie zdefiniować swoich poglądów, działają spontanicznie w obranym kierunku w przekonaniu, że pomagają i służą sprawie. Wykonują różnego rodzaju irracjonalne posunięcia, których sami nie rozumieją. Są to ludzie w pewnym stopniu reformowalni, którzy balansują między środowiskami, a na ich dalsze posunięcia często ma wpływ odpowiednia edukacja, która jest w stanie wskazać kierunek i cel z racjonalnym i akceptowalnym uzasadnieniem.

    Czwarta grupa: szeregowi sympatycy, nieudzielający się, jedynie popierający daną ideę, niewystępujący oficjalnie, często anonimowo dobrowolnie z potrzeby serca wspierający poszczególne działania.

    Bardzo istotne jest to, w jakim celu działają poszczególne jednostki i jakimi pobudkami się kierują. Aby zrozumieć narastający problem, należy zagłębić się w temacie, który, wymaga bardzo szczegółowej analizy. Powierzchownie sprawa wydaje się błaha, jednak po analizie faktów problem zaczyna być bardzo poważny.

    Sytuacja polityczna w Polsce jest bardzo niestabilna. Chyli się ku służebnemu kłanianiu się Zachodowi, jednak z drugiej strony, patrząc przez pryzmat ostatnich wydarzeń, ten ukłon jest bardzo wykrzywiony.

    · Z jednej strony, chęć współpracy ze Stanami Zjednoczonymi wręcz skomlenie o amerykańskich żołdaków jako naszych obrońców przed Federacją Rosyjską, która de facto nie stanowi żadnego zagrożenia dla państwa polskiego i nie wykazuje w tym kierunku absolutnie żadnych wrogich zamiarów.

    · Z drugiej strony, buntowniczy charakter dostosowania się do zasad, norm oraz kierunku wytyczonego przez Unię Europejską w porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi.

    Złoże gazu łupkowego w Pensylwanii, USA
    © AFP 2018 / Mladen Antonov
    Państwo polskie znajduje się obecnie w paśmie politycznych konfliktów, które uderzają bezpośrednio w nas wszystkich i przedstawiają kraj jako niestabilny. Na arenie międzynarodowej stajemy się partnerem niegodnym zaufania. Wszędzie produkujemy sobie wrogów. Na największego wroga kreujemy Federację Rosyjską. Jest to chyba największa mistyfikacja w dziejach powojennej Polski.

    Została w tym celu uruchomiona ogromna machina propagandowa, której zadaniem jest dosłowne szczucie Polaków na Rosję. Praktycznie wszystkie media w Polsce i większość agencji dziennikarskich bardzo dokładnie, z precyzją chirurgiczną wdrażają w życie kłamstwa, których zadaniem jest zapełnić głowy Polaków wręcz nienawiścią do Rosji.

    Zgodnie z doktryną wojenną oraz zapędami geopolitycznymi Stanów Zjednoczonych Polak ma nienawidzić Rosję! Rosja ma być naszym wrogiem, ponieważ jest wrogiem Stanów Zjednoczonych. Polacy mają się zbroić, a potem ginąć na wojnie z Rosją.

    Amerykańscy żołnierze czekają na helikopter
    © REUTERS / Erik De Castro/Files
    A spróbujmy tylko zmienić zdanie i wtedy, jak w wielu przypadkach, czego przykłady mamy na całym świecie, z sojusznika zamienimy się w terrorystę! To bardzo cienki lód, po którym stąpamy! Historia bywa zmienna i aby ta nasza nadgorliwość nie obróciła się przeciwko nam.

    Ta patowa sytuacja, w której znalazła się Polska, gdzie balansowanie miedzy skrajnościami objawiło się już jako norma, a sformułowanie „KONTROWERSJA” jest standardem, życia codziennego. Taki stan rzeczy stał się motorem do działania wielu organizacji oraz grup społecznych mniejszych lub większych. Największym a zarazem najistotniejszym problemem jest rozpoznać intencje takowej działalności.

    Jak wyżej wymieniłem w działalności prorosyjskiej stanowi to bardzo złożoną sprawę, którą podzieliłem na cztery grupy. Niełatwo się domyśleć, że największym zagrożeniem jest dla nas grupa druga, ponieważ przedstawia ona nas Polaków jako ludzi bez skrupułów, nastawionych tylko na korzyści materialne, zasłaniając się ideałami, które tak naprawdę nie mają dla nich żadnego znaczenia i są traktowane jako typowy chwyt marketingowy dla zwiększenia zysków.

    Braterstwo Polsko-Rosyjskie powstało w celu propagowania przyjaźni i pokoju z perspektywy zwykłego człowieka. Każda osoba, która w jakikolwiek sposób miała lub będzie miała zamiar łączyć organizację z komercją i dzięki naszym koneksjom w jakikolwiek sposób będzie dążyć, aby osiągnąć dobra materialne lub prywatne, natychmiast zostanie usunięta! Dla takich ludzi nie ma miejsca w Braterstwie Polsko — Rosyjskim.

    I Rajd Przyjaźni Polsko – Rosyjskiej
    © Fotografie od blogera Piotr Radtke
    Braterstwo Polsko — Rosyjskie nigdy nie przyjęło i nie przyjmie z Rosji żadnych pieniędzy, ponieważ nie ma przyjaźni za pieniądze. Tylko z czystym sercem i czystymi przekonaniami można być członkiem Braterstwa Polsko — Rosyjskiego. Żadna, powtarzam, żadna komercja nie wchodzi w rachubę! Dlatego dementuję plotki i pomówienia jakoby BPR przyjmowało jakiekolwiek wsparcie zza wschodniej granicy. Organizacja utrzymuje się tylko i wyłącznie z darowizn osób prywatnych, które dobrowolnie przekazują pieniądze na naszą działalność.

    Potępiamy jakąkolwiek działalność, która pod szyldem wspaniałej idei przyjaźni i braterstwa Polski z Rosją, próbuje czerpać korzyści pośrednie lub bezpośrednie na wielu płaszczyznach. Jest to podłe, nikczemne i nigdy nie będzie przez nas tolerowane, ponieważ tacy ludzie stanowią dla nas realne zagrożenie, a mianowicie zmiany frontu w tę stronę, gdzie będzie większy zysk. A to już nie ma nic wspólnego z przyjaźnią, tylko jest działaniem bez skrupułów na szkodę obojga narodów, i tego należy wystrzegać się za wszelka cenę.

    Propagować przyjaźń polsko – rosyjską, należy w sposób prawdziwy, czysty, otwarty i bezwarunkowy, nigdy o tym nie zapominajmy!

    Piotr Radtke (BPR)

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

     

    Zobacz również:

    Sprawozdanie merytoryczne stowarzyszenia „Braterstwa Polsko–Rosyjskiego”
    Pomnik Braterstwa Broni w Inowrocławiu decyzją Rady Miasta zostanie zniszczony
    Pomnik radziecko-polskiego braterstwa broni może pojawić się w Rosji
    Braterstwo Polsko-Rosyjskie w Moskwie
    Spotkanie organizacyjno-integracyjne Braterstwa Polsko-Rosyjskiego
    W Braterstwie Polsko-Rosyjskim głosimy pokój
    II Zlot Braterstwa Polsko-Rosyjskiego za nami!
    II Zlot Braterstwa Polsko-Rosyjskiego. Walka z rusofobią - walka z wiatrakami?
    Tagi:
    przyjaźń, współpraca, Braterstwo Polsko-Rosyjskie, Piotr Radtke, USA, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz