07:34 18 Czerwiec 2018
Na żywo
    Australijski kardynał George PellAustralijski kardynał George Pell

    Sądny dzień kardynała: Stało się coś, czego nikt nie oczekiwał (część 6)

    © AFP 2018 / Alberto Pizzoli © AP Photo / Gregorio Borgia
    1 / 2
    Krótki link
    Piotr Listkiewicz
    1621

    Prokuratura australijskiego stanu Wiktoria wystąpiła z wnioskiem do trybunału prowadzącego postępowanie sądowe w sprawie kardynała Georga Pella o absolutne zablokowanie działalności mediów w tej sprawie.

    Kościół katolicki
    © Sputnik . Wadim Zhernow
    Prokuratura australijskiego stanu Wiktoria wystąpiła z wnioskiem do trybunału prowadzącego postępowanie sądowe w sprawie kardynała Georga Pella. pod zarzutem „seryjnej" pedofilii oraz wykorzystywania wysokich pozycji w australijskim Kościele katolickim do ukrywania faktów pedofilii podległych mu duchownych i chronienia ich przed wymiarem sprawiedliwości — o absolutne zablokowanie działalności mediów w tej sprawie.

    Oznacza to, że jeśli wniosek zostanie przyjęty i zatwierdzony, media nie będą mogły publikować i rozpowszechniać jakichkolwiek materiałów dotyczących prowadzonego od kilku lat śledztwa policji i prokuratury aż do chwili ostatecznego zakończenia procesu sądowego i ogłoszenia wyroku. Już w tej chwili wiadomo, że proces może potrwać dwa lata lub dłużej.

    Jakakolwiek publikacja — dotyczy to również witryn internetowych — zostanie zlikwidowana, zaś osoby dopuszczające się złamania zakazu, zostaną ukarane.

    Występ uczestniczek talent show Miss Moskwy.
    © Sputnik . Ekaterina Chesnokova
    Likwidacji podlegać będą również doniesienia opublikowane przed zatwierdzeniem wniosku, tzn. z ostatnich kilku tygodni, co jak się zdaje jest niezgodne z zasadami, ponieważ prawo nie może działać wstecznie. Co się jednak nie robi, gdy w sprawę Georga Pella zaangażowane są niektóre czynniki rządowe, o Watykanie nie wspominając!

    Niejako zapowiedzią wniosku było wcześniejsze wycofanie ze sprzedaży w Wiktorii książki dziennikarki śledczej, Luizy Milligan, pt. „Cardinal, The Rise and Fall of George Pell" (Kardynał, wzlot i upadek Georga Pella). Książka jest relacją z szeregu wywiadów przeprowadzanych przez autorkę ze świadkami, z ofiarami aktów pedofilskich oraz wyciągów z zeznań przed Australijską Komisją Królewską w latach 2012-2016. Jestem raczej przyzwyczajony do horrorów, ale czytając tę książkę, często miałem łzy w oczach na przemian z zaciskaniem zębów i pięści.

    Australijski kardynał George Pell
    © AP Photo / Rick Rycroft
    Prokuratura zmierza również do objęcia zakazem wszelkich spekulacji, opinii i analiz dotyczących sprawy Pella — w tym prób wyjaśniania czytelnikom powodów zakazu. Jedynym powodem, który znamy, jest obawa, że sędziowie przysięgli mogą opierać swój werdykt nie tyle na tym, co zostanie powiedziane na sali sądowej, co na doniesieniach prasowych, które najczęściej posługują się wątkami sensacyjnymi, spłycają niektóre aspekty, a inne przesadzają itp.

    Australijski kardynał George Pell
    © AP Photo / Riccardo De Luca
    Natomiast, gdyby zdarzyło się kardynałowi przenieść na „drugą stronę", zanim zapadnie wyrok, sprawa zostanie umorzona i nie dowiemy się o niej niczego, bo Pell zabierze do grobu kwestię „winien lub niewinien". O ile jednak oskarżony wymiga się od sprawiedliwości ziemskiej, o tyle na pewno nie uniknie sprawiedliwości boskiej, która wymierzy mu odpowiednio sowitą zapłatę. Czy tak, czy owak, wszakże, „dobre imię" Kościoła katolickiego pozostanie bez skazy.

    Jeden z dziennikarzy (nazwiska nie podano) ironicznie napisał, że „gdyby to zdarzyło się w Chinach, Północnej Korei lub w Iranie, australijska prasa napisałaby, że to „cenzura", „gwałcenie praw człowieka" oraz „wolności prasy i słowa" — u nas nazywa się to „super zakazem sądowym"".

    Ergo, więcej na ten temat proszę się nie spodziewać. Nie zamierzam bowiem iść na starość do australijskiego więzienia.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Kolonializm made in England (część 1)
    Sądny dzień kardynała (część 5)
    Sądny dzień - została tylko minuta?
    Kolonializm made in England (część 2)
    Jastrzębie gniazdo
    Kolonializm made in England (część 3)
    Tagi:
    oskarżenia, pedofilia, przemoc, wyrok sądowy, kościół, śledztwo, sąd, Katolicyzm, media, George Pell, Australia, Watykan
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz