06:15 31 Październik 2020
  • Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu
  • Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu
  • Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu
  • Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu
  • Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu
  • Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu
© REUTERS / Municipality of Machupicchu
Japoński turysta Jesse Katayama w Machu Picchu.

Machu Picchu zostało otwarte specjalnie dla japońskiego turysty, który od siedmiu miesięcy czekał na okazję zobaczenia starożytnego miasta Inków.

Jesse Katayama przybył do Peru 14 marca i kupił bilet na 16 marca – po czym dowiedział się, że peruwiański rząd zamknął zabytek na czas pandemii. Nie udało mu się również wrócić do kraju z powodu zamknięcia granic. Katayama chciał spędzić w Peru tylko kilka dni, ale ostatecznie mieszkał tam przez siedem miesięcy.

Kiedy Japończykowi niemal skończyły się pieniądze, zdał sobie sprawę, że czas wracać do domu. Zwrócił się do biura podróży i opowiedział swoją historię. Biuro podróży poprosiło o pomoc Ministerstwo Kultury Peru: dzięki temu Katayama otrzymał specjalne pozwolenie na zwiedzanie zamkniętego Machu Picchu.

Tematy:
Świat zmaga się z pandemią koronawirusa (101)

Zobacz również:

Znane są szczegóły pierwszej w historii turystycznej wyprawy w kosmos
Turysta skrytykował hotel w Tajlandii, teraz grozi mu więzienie
Grecja wprowadza zakaz przyjmowania Polaków. A co z turystami?
Tagi:
koronawirus, turystyka, Japonia, Peru
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej zdjęć