19:11 21 Październik 2020
Gospodarka
Krótki link
0 487
Subskrybuj nas na

Stworzenie Unii Gospodarczej i Walutowej zostało oparte na błędnym założeniu, że wspólna waluta i jednolity rynek mogą przewyższyć interesy narodowe poszczególnych krajów, uważa dyrektor ds. badań gospodarki międzynarodowej Chatham House Paola Subakki.

W swoim artykule w Foreign Policy twierdzi ona, że groźba finansowej niestabilności w Unii Europejskiej utrzymuje się pomimo tego, że Grecja i UE były w stanie rozwiązać ich rozbieżności.

„Europejska polityka monetarna została oparta na złej gospodarce od samego początku. Jeszcze w 1996 roku niemiecki ekonomista Rudiger Dornbusch w magazynie Foreign Policy pisał: „Jeśli kiedykolwiek istniał zły pomysł, była to Unia Gospodarcza i Walutowa Unii Europejskiej (zestaw działań mających na celu zbliżenie gospodarek krajów europejskich w trzech etapach — red.)” — zaznacza Paola Subakki.

Jej zdaniem istnienie strefy euro już doprowadziło do negatywnych skutków gospodarczych dla wielu krajów Europy. „Istnienie euro w kontekście różnych preferencji krajowych doprowadziło do długotrwałej recesji, wysokiego bezrobocia i spadku poziomu życia w niektórych krajach, niekontrolowanego zadłużenia publicznego i narastania eurosceptycyzmu”, — uważa autorka artykułu.

Subakki uważa, że od początku kryzysu omawianie problemów w strefie euro zostało ograniczone, a względy silniejszych pod względem gospodarczym i politycznym krajów, na przykład Niemiec, obróciły unię walutową z ustalonym kursem walutowym w „system represyjny”.

„Unia Gospodarcza i Walutowa jest projektem politycznym” — podsumowuje autorka artykułu. Historia ostatnich pięciu lat w pełni to potwierdza.

Zobacz również:

Wszystko będzie dobrze. Nowa waluta z Uralu
Tagi:
Euro, Unia Gospodarcza i Walutowa, Unia Europejska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz