00:49 10 Grudzień 2019
Media: rozszerzenie Banku Azjatyckiego oznacza koniec „wieku USA”

Media: rozszerzenie Banku Azjatyckiego oznacza koniec „wieku USA”

© flickr.com / Peter Mackey
Gospodarka
Krótki link
0 1905
Subskrybuj nas na

Decyzja Wielkiej Brytanii o tym, aby zostać członkiem tworzonego przez Chiny Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych to kwestia przetrwania, ponieważ USA juz nie mogą dominować w światowej historii, pisze amerykański portal internetowy.

Decyzja Wielkiej Brytanii o tym, aby zostać członkiem tworzonego przez Chiny Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB — Asian Infrastructure Investment Bank), to wydarzenie epokowe, które być może wieszczy koniec „wieku Ameryki” i nastanie „wieku Azji”, pisze The Huffington Post.

Ani jeden sojusznik nie był tak oddany USA jak Wielka Brytania, która teraz zdecydowała się zabezpieczyć się i pracować z Pekinem tak samo, jak z Waszyngtonem. „Ale to kwestia przetrwania. Jeśli Londyn nie będzie służyć finansowym i ekonomicznym interesom rosnących Chin, to może w XXI wieku odejść na drugi plan” – uważa gazeta.

"USA nie mogą już dłużej dominować w światowej historii” – dodaje ona.

Zdaniem The Huffington Post, nerwowa reakcja Białego Domu była nieprzewidywalna i nierozsądna. Każda obiektywna ocena pokazałaby, że AIIB jest dla Azji niezbędny, według Azjatyckiego Banku Rozwoju kontynent powinien wydać co najmniej 8 trylionów dolarów na inwestycje w sferze infrastruktury. Jednocześnie Bank Światowy, w którym dominują Amerykanie i związane z nimi instytucje nie mogą zrealizować tego wymogu, zauważa gazeta.

Jak pisze The Huffington Post, USA odciągały inne państwa od pomysłu przyłączenia się do nowego banku tworzonego przez Chiny. Wcześniej Australia i Korea Południowa powstrzymały się od udziału w projekcie z powodu sygnałów płynących z Waszyngtonu, ale teraz, po decyzji podjętej przez Londyn, nie ma już takiej potrzeby, uważa gazeta.

Bank Światowy jest narzędziem amerykańskiej polityki zagranicznej i nie może służyć jako model AIIB. Jednocześnie przyłączenie się Wielkiej Brytanii do nowego banku może podnieść standardy kierowania tą międzynarodową instytucją, zauważa The Huffington Post.

Wcześniej informowano, że Francja, Niemcy i Włochy tak samo, jak i Wielka Brytania, zgodziły się na przyłączenie do tworzonego przez Chiny Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych.

AIIB jest potencjalnym konkurentem Banku Światowego, w ktorym dominują USA i Japonia.

Decyzja Wielkiej Brytanii wywołała niezadowolenie Waszyngtonu. Administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy oświadczyła gazecie Financial Times, że Londyn „stale podporządkowuje się” Chinom.

AIIB został stworzony w 2014 roku z inicjatywy Chin. Celem banku jest finansowanie infrastrukturalnych projektów w Regionie Azji i Pacyfiku. Kapitał zakładowy banku wynosi 50 miliardów dolarów.

Zobacz również:

Putin wystąpił na świątecznym wiecu w Moskwie
W całej Rosji ponad 400 tys. osób obchodzi przyłączenie Krymu do Rosji
Poroszenko chce rozpętać nową wojnę w Europie?
Operacja sił zbrojnych w tunezyjskich muzeum została zakończona, bojownicy zlikwidowani
Tagi:
Chiny, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz